Tradycja i Wiara

Monachijska ekspertyza bezlitośnie nokautuje Benedykta XVI.

O tym, dlaczego monachijska ekspertyza nokautuje Benedykta. Wstęp do szerszego cyklu.
Posłuchaj
5/5 - (6 głosy)

Czas lektury: 7 minut

Ciężka lektura

Czy Benedykt XVI. jest niewinny? Niestety nie jest, tylko mało kto przeczyta monachijską ekspertyzę dowodzącą jego winy, a poprzestawać będzie na głoszeniu tego, co mu serce, nie rozum dyktuje. Piszący te słowa przeczytał już ponad 600 stron z blisko 1900 ekspertyzy prawnej monachijskiej kancelarii Westpfahl-Spilker-Wastl [WSW] wynajętej przez archidiecezję Monachium i Fryzyngi w celu przebadania nadużyć seksualnych w latach 1945-2019.

Ekspertyza gigant

Przeczytane zostały głównie fragmenty dotyczące sprawy Benedykta, a mianowicie:

  •  IV. Prezentacja kościelno-prawnokarnego tła i rozwoju [Darstellung der kirchen(straf)rechtlichen Hintergründe und Entwicklungen][1] – przedstawienie prawa kościelnego obowiązującego w okresie sprawowania władzy przez kardynała Ratzingera w Monachium-Fryzyngi (1977-1982)
  • 5. Arcybiskup Joseph Kardinal Ratzinger (1977-1982)[2] – prezentacja uchybień podczas rządów Ratzingera w Monachium-Fryzyngi
  • Aneks 2 [Einlassungen] – Stanowiska papieża emeryta Benedykta XVI.[3] – odniesienie się Benedykta XVI do postawionych mu zarzutów
  • Tom specjalny – Sprawa X [Sonderband: Der Fall X][4] – szczegółowa prezentacja zaniedbań archidiecezji Monachium-Fryzyngii w przypadku księdza seryjnego pedofila
  • IV. Przebieg dochodzenia [Gang der Untersuchung][5] – wykaz sprawdzanych akt, przepytanych świadków oraz wyniki współpracy z monachijską prokuraturą.

Ciężka walka – wypunktowany i znokautowany

Jakość tej ekspertyzy jest tak wysoka, a ocena rządów Ratzingera w Monachium, pod kątem jego poczynań w pięciu przypadkach krycia księży pedofili, tak druzgocąca, że piszącemu te słowa przypominają się czasy jego walk kick-boxingu w semi contact, gdzie przeciwnika nokautować było nie wolno, ale należało go wypunktować zadając możliwie wysoko punktowane kopnięcia i ciosy. Zasady punktowania semi contact przedstawiają się następująco, przykłady z poniższego filmu youtube:

·  cios pięścią: 1 pkt (#9, #8, #6),

·  kopnięcie w tułów: 1 pkt,

·  podcięcie (zmuszające przeciwnika do dotknięcia podłoża inną częścią ciała niż stopy): 1 pkt,

·  kopnięcie w głowę: 2 pkt (#10, #9,#5, #4, #3,#2),

·  kopnięcie z wyskoku w tułów: 2 pkt,

·  kopnięcie z wyskoku w głowę: 3 pkt (#1, #7,).

Co wygląda mniej więcej tak, chociaż poniższe walki to raczej full contact, ale nokauty piękne i ilustrują naszą tezę:

Benedykt pada argumentacyjnie raz po raz na deski

Gdyby autor pisał scenariusz filmowy na temat obecnej afery, której nieobce są akcenty komiczne, to sceny lektury akt przebijałby obrazem dwóch walczących kick bokserów, jednego w białym, drugiego w czarnym odzieniu. Zawodnik biały – obrazujący prawników – zadawałby temu drugiemu – obrazującemu Ratzingera/Benedykta XVI. – ciosy za dwa lub trzy punkty, tak iż głowa tego ostatniego latałaby w jedną i drugą stronę. Faktycznie zdobycie wyższych punktów na zawodach, gdy walczy się z fachowcem jest trudne. Autor zdobywał czasami dwa punkty kopnięciem w głowę, niekiedy dwa punkty kopnięciem z wyskoku w tułów, które przyznawane są tylko wtedy, gdy obydwie nogi podczas akcji znajdują się w powietrzu, ale chyba tylko raz zdobył na zawodach trzy punkty kopnięciem obrotowym w głowę. W sytuacji bojowej, jak tu trudne, zawodnik cieszy się, gdy zdobędzie w ogóle jakiś punkt, bo przeciwnik mu zwykle na to nie pozwala.

Kruk krukowi oka nie wykole

Jeśli przełożyć powyższy obraz kick bokserski na walkę kancelarii WSW z Benedyktem względnie z jego prawnikami, to kancelaria zadaje regularnie ciosy i kopnięcia za trzy i dwa punkty, a Ratzinger/Benedykt stoi oszołomiony w rogu ze spuszczonymi rękami. Rzeczywiście podziw budzi rzemiosło, fachowość i umiejętność argumentacji prawników z Monachium, chociaż rzec trzeba, że Ratzinger/Benedykt trudnym przeciwnikiem nie jest i sam się o takie ciosy prosi. Bo nie dość, że jego postępowanie z lat 1977-1982 było skandaliczne, to jego obecna linia obrony jest po prostu idiotyczna. Nie gra większej roli czy Benedykt sam te 82 strony napisał, czy zrobili to za niego inni. Ważne jest to, że on sam się pod tym podpisał, a tu i ówdzie przebija także jego osobisty styl. Naprawdę lepiej było siedzieć cicho i powoływać się na śluby milczenia względnie własne objawienie prywatne w kontekście Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej, niż pisać takie bzdety.

Monachijska kancelaria – lepiej mieć ją po swojej stronie

Nie było prawa

Argumentacja Benedykta jest po prostu skandaliczna, jak na przykład twierdzenie, iż w okresie jego rządów archidiecezją, gdy kodeksu z roku 1983 jeszcze nie było, „prawo kościelne CIC/1917 nie było już postrzegane jako obowiązujące („Das Kirchenrecht des CIC/1917 wurde allgemein als nichtmehr in Geltung stehend angesehen […])”.[6]

Własne słowa Benedykta XVI.

Przeto, zdaniem Benedykta, który stwierdza to w 2022 roku, żadnego prawa w latach 1977-1982 stosować nie mógł, bo żadne prawo wówczas nie obowiązywało. Czasy anomii i anarchii zatem. Benedykt ponadto twierdzi, iż Instrukcja watykańska Crimen sollicitationis z 1962 pozostawała podczas jego rządów nieznana,[7] gdyż było to „prawo tajne” (Geheimrecht), które jako nieznane go również nie obowiązywało. Ani twierdzenie pierwsze nie jest prawdą, ani i drugie, gdyż sam Ratzinger, jako Prefekt Kongregacji Wiary, na Crimen sollicitationis się powoływał,[8] podobnie jak czyniło to późniejsze prawodawstwo kościelne.[9] Powstaje również zdroworozsądkowe pytanie, dlaczego papież Jan XXIII miałby wydawać Instrukcję dotyczącą Przestępstwa sollicytacji oraz Crimen pessimum, to jest molestowania nieletnich, zoofilii etc. po to, by instrukcja ta pozostała tajna. Nie miała być co prawda podawana do wiadomości publicznej, ale mimo to, jak stwierdza większość ekspertów, obowiązywała.

Twierdzenia Benedykta są naprawdę przerażające, gdyż przedstawia je ktoś, kto sam jako kardynał i arcybiskup katolicki prawo kościelne nie tylko łamał, ale ponadto uważał, że żadne prawo nie obowiązuje. I ten sam człowiek był potem stróżem prawa kościelnego, jego przestrzegania i stosowania jako Prefekt Kongregacji ds. Wiary i papież. Nic więc dziwnego, że Kongregacja ta mało kogo karała, a fala pedofilii rozlewała się po Kościele i do dziś rozlewa. Zreasumujmy stan faktyczny:

  1. Do 1983 [przypuszczalnie od 1965] prawa kościelnego, zdaniem Ratzingera/Benedykta nie było,
  2. po 1983 nastał nowy kodeks, który przez podejście pastoralne możliwość karania bardzo ograniczył,
  3. co wprowadziło konieczność dalszego, bardziej restrykcyjnego ustawodawstwa kościelnego.

Gdyby pozostawiono kodeks z 1917 wraz z kilkoma obostrzeniami, wówczas późniejszym problemów by nie było. Benedykt liczy najwidoczniej na nieznajomość prawa kościelnego wśród czytelników swoich Einlassungen, w ogóle, a w kontekście nadużyć seksualnych w szczególności.

Pomocna lektura

Najwyraźniej nie czyta naszych blogów, gdyż przedstawione u nas opracowania Kierana Tapsella, cytowane jest w ekspertyzie jako jedno z głównych prawnokanonicznych źródeł. Pozostała lektury warta literatura to:

  • Austin, Rodger, Report prepared for submission to the Royal Commission into Institutional Responses to Child Sexual Abuse, 2016,[10]
  • Beal, John P., The 1962 instruction Crimen sollicitationis: Caught red-handed or handed a red herring, in: studio canonica 41 (2007), S. 199 – 236
  • Doyle, P. Thomas, OP, The 1962 Vatican instruction „Crimen sollicitationis“ promulgated on March 16, 1962, 2008, Ziff. 15 f.[11]
  • Jone, P. Heribert, OFMCap, Gesetzbuch der lateinischen Kirche, Band 1, 2. Auflage, 1950, Band 3, 2. Auflage, 1953, Verlag Ferdinand Schöningh, Paderborn
  • Gercke, Björn / Stirner, Kerstin / Reckmann, Corinna / Nosthoff-Horstmann, Max, Pflichtverletzungen von Diözesanverantwortlichen des Erzbistums Köln im Umgang mit Fällen sexuellen Missbrauchs von Minderjährigen und Schutzbefohlenen durch Kleriker oder sonstige pastorale Mitarbeitende des Erzbistums Köln im Zeitraum von 1975 bis 2018, Köln, 2021,[12]
  • Platen, Peter, Die Diözesankurie, in: Haering, Stephan / Rees, Wilhelm / Schmitz, Heribert (Hrsg.), Handbuch des katholischen Kirchenrechts, 3. Auflage, 2015, Verlag Friedrich Pustet, Regensburg
  • Scicluna, Charles, Ein Überblick über die Entwicklung des kanonischen Rechts im Bereich des sexuellen Missbrauchs durch Kleriker, in: Hallermann, Heribert / Meckel, Thomas / Pfannkuche Sabrina / Pulte Matthias (Hrsg.), Der Strafanspruch der Kirche in Fällen von sexuellem Missbrauch, 2012, Echter Verlag, Würzburg, S. 325 – 335

Monachijska ekspertyza odpowiada na sporo pytań, na temat wymogów procesowych czy kwestii poufności, mało obecnych u Tapsella. Okazuje się, że w niektórych drobnych kwestiach autor musi zrewidować swoje poglądy, ale cieszy go, że ma szczęście do znajdywania dobrej literatury i nie wprowadził swoich czytelników w błąd. Tym ostatnim radzi w oczekiwaniu na cykl artykułów dotyczących monachijskiej ekspertyzy ponowne przeczytali Tapsella, by nie dali się nikomu wywieść w pole, a znali stan faktyczny. Tak, tak, obecnie świeccy muszą być lepszymi kanonistami niż duchowni.

Ocena moralna

Jest rzeczywiście przerażające, jak bardzo Benedykt kłamie, niekiedy po kilka razy w jednym akapicie, jak bardzo uważa, że ujdzie mu to na sucho, jak bardzo pozbawiony jest wszelkiej skruchy. Niestety ujawnia ono sporo cech diabolicznego narcyza. Nie ma też najwyraźniej najmniejszych skrupułów w zrzucaniu winy za swoje decyzje na swoich byłych współpracowników w Monachium: żadnej lojalności, żadnej odpowiedzialności, żadnej litości, żenada.

Edvard Munch, Krzyk, chociaż nie z München

Lektura ekspertyzy wiąże się z dużym obciążeniem psychicznym, gdyż co jakiś czas autor niniejszego wpisu łapie się za głowę wzdychając:

O Boże, o Boże, jak tak można!

Konfrontacja z Einlassungen i niestety z kłamstwami Benedykta, bo inaczej się tego nazwać nie da, każe pytać o istnienie Boga, gdyż:

  1. Skoro Bóg istnieje,
  2. a Chrystus jest Bogiem,
  3. i to Chrystus-Bóg ustanowił Kościół,
  4. z papieżem swoim następcą wyposażonym w różne prerogatywy,
  5. to jak prawdziwy papież – Benedykt
  6. może się tak zachowywać?

Co prawda kłamstwa Benedykta nie znoszą dogmatu o nieomylności papieskiej, która dotyczy wypowiedzi ex cathedra lub/oraz wypowiedzi doktrynalnych i moralnych, które są jako obowiązujące wypowiedzi Magisterium oznaczane, ale mimo to zachowanie Benedykta jest wysoce gorszące. Einlassungen – te „wyjaśnienia odnośnie do oskarżenia” dotyczą co prawda jego działalności zanim został papieżem i przeto są wypowiedziami papieża jako osoby prywatnej, a nie jako papieża. Jednak powoduje przez nie, naszym zdaniem, więcej szkód niż przez swoją abdykację. Dotychczas myśleliśmy, że jakoś chce, ale nie może, a teraz widzimy, że kłamie i przypuszczalnie cały czas kłamał w tej lub inne dziedzinie. Obecnie, w kontekście księży pedofilów w Monachium z latach 1977-1982 jesteśmy w stanie to zweryfikować, a w kwestii działalność jako prefekt i papież musimy poczekać na otwarcie watykańskich archiwów. To naprawdę straszne, bo jak jego pozorna abdykacja była bombą atomową, tak obecne Einlassungen są bombą neutronową. Kłamstwa te będą cytowane przez całe przyszłe stulecia jako antykatolickie argumenty na równi z orgiami Aleksandra VI, który przynajmniej się z niczym nie krył i w kontekście Einlassungen może budzić pewną sympatię. To my, wierzący katolicy, będziemy jako papiści-idioci wyśmiewani i poniżani, skoro mamy takiego, a nie innego papieża, którego uważamy za następcę Chrystusa. On umrze i pójdzie na Sąd Boży, a my będziemy musieli z tym żyć. On, jak już w 2013, znowu nie pomyślał o nas, a swojej własnej wygodzie.

Cykl na temat monachijskiej działalności Benedykta wkrótce nastąpi, autor prosi o modlitwę, bo źle te treści fizycznie, psychicznie i duchowo znosi, a międzyczasie radzi powtórzyć sobie Tapsella. Kartkówki nie będzie, ale wiedza prawnokanoniczna zawsze się przyda.

Powyżej cykl Tapsella oraz nasze wpisy na temat pedofilii i prawa kanonicznego.


[1] Paginacja samej ekspertyzy będzie ujmowana w [], natomiast paginacja pliku pdf w {}. Ekspertyza WSW [167-200] {196-229}

[2] Tamże, [682-753] {741-}

[3] Tamże, {1277-1358}

[4] Tamże, {1437-1816}

[5] Tamże, [26-42] {55-72}

[6] Tamże, [710] {767}, por. Anlage 2, [59] {1135}

[7] Tamże, [716] {774}

[8] Tamże, [177] {206}

[9] Tamże, [178] {207}

[10] Według ekspertyzy dostępny pod: https://www.childabusero-yalcommission.gov.au/sites/default/fi-les/CTJH.304.90001.0020.pdf [obecnie link nie działa]

[11] http://archives.weird-load.com/docs/doyle-crimen-4-10-8.pdf [obecnie link nie działa]

[12] https://mam.erzbistum-koeln.de/m/2fce82a0f87ee070/original/Gut-achten-Pflichtverletzungen-von-Diozesanver-antwortlichen-im-Erzbistum-Koln-im-Um-gang-mit-Fallen-sexuellen-Missbrauchs-zwi-schen-1975-und-2018.pdf

Translate

Reklama

Ostatnie wpisy

Komentarze

Najnowsze komentarze

Popularne

Demony kpią z Trójcy Świętej, bo się jej boją lub znowu o liturgii
Ofiara Kalwarii czy „Braterska uczta” lub kiedy Msza jest ważna?
Ponowne święcenia kapłańskie ks. Jacka Bałemby SDB. Kapłaństwo jako takie (1 z 4)
Bractwo św. Piusa X: nadużycia seksualne w Afryce, ks. Stehlin doprowadzał chłopców
„Dzieje grzechu” lub o tym, że Bractwo św. Piusa X nie jest ratunkiem Kościoła (18 z 22).
Objawienia prywatne o. Rodrigue lub ponownie o tym, czy Ann Barnhardt jest opętana?

Archiwa

Hierarchicznie
Chronologicznie

Podziel się

Reklama

Nasze Produkty

Datki

Darowizna przez Paypal

Chcesz pomóc przez Paypal? Wybierz dowolną kwotę. Dobroczyńców zapewniamy o modlitwie. Bóg zapłać!

20,00 PLN

Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Przelewem

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 12 Miesięcy

Indywidualna

330,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

You cannot copy content of this page

pl_PLPolski
Tradycja i Wiara