Tradycja i Wiara

Munus, ministerium lub raz jeszcze o rezygnacji Benedykta. Ratzinger o papiestwie (iii) (12 z 14)

Posłuchaj
Oceń post

„Prymat papieża i jedność ludu Bożego”

Nach der anderen Seite zu zeigte sich als der tiefste Grund für diesen Wir-Charakter des Christlichen, daß Gott selbst ein Wir ist: Der Gott, den das christliche Credo bekennt, ist nicht einsames Selbst-denken des Gedankens, ist nicht absolutes und unteilbar in sich geschlossenes Ich, sondern ist Einheit in der trinitarischen Relation des Ich-Du-Wir, so daß das Wir-Sein als die göttliche Grundgestalt allem weltlichen Wir vorangeht und Gottebenbildlichkeit sich von vornherein auf solches Wir-Sein verwiesen findet.

Z drugiej strony jest najgłębszą podstawą tego My-Charakteru, tego co chrześcijańskie jest, to że sam Bóg stanowi My: Bóg, którego wyznaje chrześcijańskie Credo, nie jest samotnym samo-myśleniem się Myśli, nie jest absolutnym i niepodzielnym zamkniętym w sobie Ja, lecz jest jednością w trynitarnej Relacji Ja-Ty-My, tak iż Bycie-My jako podstawowa postać tego co boskie wyprzedza wszelkie światowe My i bogopodobieństwo od początku znajduje swój odnośnik w takim Byciu-My.

Otóż stwierdzenie, iż „sam Bóg stanowi My”, Oryginale dass Gott selbst ein Wir sind, co tłumaczyć trzeba dosłownie „że sam Bóg stanowimy My” jest herezją tryteizmu, przyjmującą trzech Bogów, gdyż sam Bóg mówi przecież o Sobie: „Jestem, który Jestem” (Wj 3,14), a nie „Jesteśmy, którzy Jesteśmy”, a Szema Izrael – Słuchaj Izraelu (Pwt 6,4-9), zaczyna się od słów: „Jam jest Twój Bóg”, co także jest wypowiedzią w pierwszej osobie liczby pojedynczej, a nie mnogiej. Na pytanie:

Czy w Bogu jest My?

Odpowiedzieć trzeba:

Nie, w Bogu jest Ja!

Jest bowiem jedna boska natura i trzy boskie Osoby, które różnią się jedynie w relacji co do siebie, że Ojciec, nie jest Synem, a Syn nie jest Duchem Świętym, ale we wszelkim działaniem na zewnątrz (ad extra) są jednym, jedynym Bogiem, którzy może powiedzieć o sobie Ja. Ale zajrzyjmy do Denzingera, by zyskać całkowitą pewność.

Już Quicumque św. Atanazego (DH 75) odrzuca wszelkie formy „mnożenia w Bogu” lub „mnożenia Boga”

10) wieczny Ojciec, wieczny Syn, wieczny Duch Święty;

11) a jednak nie trzej wieczni, lecz jeden wieczny;

12) jako nie trzej niestworzeni, ani trzej niezmierzeni, lecz jeden

niestworzony i jeden niezmierzony. […]

14) i jednak nie trzej wszechmogący, lecz jeden wszechmogący.

15) Tak Bogiem Ojciec, Bogiem Syn, Bogiem Duch Święty;

16) i jednak nie trzej bogowie, lecz jeden Bóg.

17) Tak Panem Ojciec, Panem Syn, Panem Duch Święty;

18) i jednak nie trzej, lecz jeden jest Pan:

19) ponieważ, jak jesteśmy nakłonieni chrześcijańską prawdą wyznać osobną każdą Osobę i Boga i Pana;

20) tak religia katolicka zabrania nam mówić o trzech bogach albo panach.

(Brewiarium Fidei 24 [2007] 24)

Równie precyzyjnie wypowiada się List papieża Hormidasa do cesarza Justyna „Inter ea quae” z 26. Marca 521:

Nam si Trinitas Deus, hoc est Pater et Filius et Spiritus Sanctus, Deus autem unus, specialiter Legislatore dicente: »Audi Israel, Dominus Deus tuus Deus unus est« [Dt 6,4]: qui aliter habet, necesse est aut divinitatem in multa dividat aut specialiter passionem ipsi essentiae Trinitatis impingat et hoc est aut … plures deos more profanae gentilitatis inducere aut sensibilem poenam ad eam naturam, quae aliena est ab omni passione, transferre.

(Rozdz. 7) Jeśli bowiem Trójca jest Bogiem, to jest Ojcem i Synem i Duchem Świętym, Bóg natomiast jest jeden, szczególnie, gdy mówi Prawodawca: „Słuchaj Izraelu, Pan Bóg Twój Bóg jest jeden” [Pwt 6,4], to dzieli ten, kto twierdzi inaczej albo Bóstwo na wiele części lub przytwierdza szczególnie cierpienie całej istocie Trójcy; a oznacza to […] albo wprowadzać na sposób bezbożnego pogaństwa wielu bogów albo wprowadzać odczuwalną zmysłowo karę do jej [Trójcy] natury, której obce jest wszelkie cierpienie.  

Jak zobaczymy jeszcze w innym cyklu dokładnie to robi sam Benedykt XVI. w wywiadzie z 2016 roku[1] przypisując cierpienie całej Trójcy Św., co jest z kolei herezją tzw. paterpaschizmu, twierdzącą, że Ojciec także cierpiał na nas. Jest oczywiście mnóstwo wypowiedzi dogmatycznych, iż trzy osoby są numerycznie jednym Bogiem (DH 71, 112, 325, 530, 858 etc.) I tak 11. Synod w Toledo (675) wyraźnie twierdzi, iż Bóg jest numerycznie jeden, a Trójca nie jest niejako potrójnym Bogiem, o Osoby Boskie są orzekane tylko w relacji do siebie, nie absolutnie, jak prawo do lewo, góra do dołu etc. (DH 528):

(14) Takie jest przedstawienie Trójcy Świętej: nie jest Ona potrójna, lecz należy Ją nazywać i wierzyć w Nią jako w Trójcę. Nie może być powiedziane poprawnie, żeby w jednym Bogu była Trójca, lecz jeden Bóg jest Trójcą.

(15) W relacjach zaś imion osób Ojciec zostaje odniesiony do Syna, Syn do Ojca, Duch Święty do obydwóch: Chociaż w relacjach są nazwane trzy osoby, to jednak przedmiotem wiary jest jedna natura lub substancja.

(16) I nie głosimy, jak [są] trzy osoby, tak trzy substancje, lecz jedna substancja, ale trzy osoby.

(17) Czym bowiem jest „Ojciec”, nie jest to w odniesieniu do siebie, lecz w odniesieniu do Syna; i czym jest „Syn”, nie jest w odniesieniu do siebie, lecz w odniesieniu do Ojca; podobnie i Duch Święty nie jest w odniesieniu do siebie, lecz w odniesieniu do Ojca i Syna; w tym, że jest nazywany Duchem Ojca i Syna.

(18) Tak samo kiedy mówimy: „Bóg”, nie jest to powiedziane w odniesieniu do czegoś, jak Ojciec w odniesieniu do Syna albo Syn w odniesieniu do Ojca, albo Duch Święty w odniesieniu do Ojca i Syna, lecz „Bóg” zostaje powiedziane w danym pojedynczym wypadku w odniesieniu do siebie. (DH 528, BF [2007] 180)

Jeszcze dosadniej mówi o tym kolejny fragment:

(22) Taka jest Trójca Święta, która jest jednym i prawdziwym Bogiem, i ani nie odstępuje od liczby, ani nie jest objęta liczbą. (Haec ergo sancta Trinitas, quae unus et verus est Deus, nec recedit a numero, nec capitur numero.) W relacji bowiem osób dostrzega się liczbę; w substancji zaś Bóstwa nie jest ujęte, co miałoby być policzone. Tylko więc w tym wykazują one liczbę, że są we wzajemnym odniesieniu; i w tym nie mają liczby, że są odniesione do siebie.

(23) Tej bowiem Trójcy Świętej tak odpowiada jedna naturalna nazwa, żeby w trzech osobach nie mogła być zastosowana w liczbie mnogiej (unum naturale convenit nomen, ut in tribus personis non possit esse plurale). Dlatego więc wierzymy w owo powiedzenie w Piśmie Świętym: „Nasz Pan jest wielki i wielka jest Jego siła, a dla Jego mądrości nie ma liczby” (Ps 146, 5). (DH 530, BH [2007]182)

Skoro Bóg jest Trójcą, a do Trójcy nie można zastosować liczby mnogiej (non possit esse plurale) to w Bogu nie ma żadnego My.

Czy Ratzinger popełnił tą wypowiedzią herezję formalną?

Niestety tak, gdyż „twierdzenie heretyckie, to takie, które wprost (directe) i bezpośrednio (immediate) sprzeciwia się prawdzie wiary katolickiej jako sprzeczne (contrarie) lub przeciwstawne (contradictorie)”. Ratzinger rzeczywiście tak twierdzi, skoro pisze

tak iż Bycie-My jako podstawowa postać tego co boskie wyprzedza wszelkie światowe My i bogopodobieństwo od początku znajduje swój odnośnik w takim Byciu-My (Wir-Sein)

Termin Wir-Sein także trudno przełożyć na polski, nie tworząc neologizmów takich jak: My-Byt, My-Bycie, Bycie-My, co wszystko brzmi dosyć koszmarnie. Jeśli natomiast Bóg byłby nie Jednością, jak naucza Kościół (DH 125 n., 150, 800, 3001), ale kolektywem lub zlepkiem Osób lub natur boskich, to rzeczywiście Kościół musiałbym być również mozaiką odzwierciedlającą złożoność i wielorakość Boga. Stąd też jeden i jedyny Kościół zawsze był uważany za odbicie jedności i jedyności Boga. I bardzo ciekawym i niesłychanie zuchwałym zabiegiem jest zmiana natury Boga na mnogą, by przystosować ją do „posoborowych, ekumenicznym potrzeb” dyktowanych „mentalnością demokratyczną”. A myśmy się dziwili, dlaczego „tak dobry, prawowierny i konserwatywny papież” ustąpił. O Boże!


[1] http://www.archivioradiovaticana.va/storico/2016/03/19/im_wortlaut_interview_mit_benedikt_xvi/de-1216537 Niestety tekst ten jest na stronie Radia Watykańskiego przynajmniej dnia 28.08.2016 niedostępny, ale przeczytać go można w niemieckim oryginale tu lub tu, a jego polskie streszczenie bez omawianego fragmentu tu.

Translate

Reklama

Ostatnie wpisy

Komentarze

Najnowsze komentarze

Popularne

Czy Desiderio desideravi szykuje Nową Ekumeniczną Mszę? (1 z 3)
Jezuityzm ojca Remigiusza Recława SJ (4 z 4)
O. Wojciech Gołaski OP odchodzi do FSSPX lub "gdy zabraknie cukierków".
W demonologicznym lesie przyfrontowym – plusy dodatnie i ujemne (74). Zakonnice za granicę lub naga prawda
Kard. Bona, "Feniks odrodzony czyli ćwiczenia duchowne", (7) Ćwiczenia duchowe (i) Wstęp i wskazówki
„Teologia ciała” Jana Pawła II – prekursorem Amoris laetitia. Wstęp do krytyki.

Archiwa

Hierarchicznie
Chronologicznie

Podziel się

Reklama

Nasze Produkty

Datki

Darowizna przez Paypal

Chcesz pomóc przez Paypal? Wybierz dowolną kwotę. Jeśli możesz, przejmij opłaty Paypal, to więcej do nas dotrze. Dobroczyńców zapewniamy o modlitwie. Bóg zapłać!

20,00 PLN

Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Przelewem

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 12 Miesięcy

Indywidualna

330,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

You cannot copy content of this page

pl_PLPolski
Tradycja i Wiara