Tradycja i Wiara

Kard. Gousset, O sumieniu pewnym i sumieniu wątpliwym. (3) O mniemaniu pewnym i pewniejszym

Mniemanie prawdopodobne i mniemanie pewne oraz inne rozróżnienia teologii moralnej. Dla skrupulantów i zainteresowanych materią.
Posłuchaj
Oceń post

Poniżej kardynał Gousset przedstawia nam kwintesencję zasad teologii moralnej, które najpierw należy wyłuszczyć i rozszyfrować, przy czym żałować można, że dla pewności wywodu tekst nie został przedstawiony po łacinie.

Co jest domeną teologii moralnej lub etyki? Rozum praktyczny (ratio practica), to jest ta władza, dzięki której człowiek działa. Ponieważ działa zawsze jednostka, toteż w działaniu praktycznym rolę odgrywa nie całokształt teologii moralnej dostępnej ludzkości, ale mniemanie (opinio) danej jednostki, która kieruje się w swoich sądach moralnych własnym sumieniem.  Można porównać to z władzą wzroku. Z jednej strony mamy skalę widoczności wszystkiego na świecie w każdym paśmie widoczności i widzialności dla jakiegokolwiek bytu, a z drugiej strony mamy władzę wzroku jednej konkretnej osoby. Pomijając Boga nie każdy widzi wszystko, a jednak każde stworzenie widzi coś w dostępnej dla siebie skali lub, jak kret, nawet nie widząc kontaktuje się jakoś z otoczeniem. Ponieważ każde stworzenie działać musi, toteż poprzez swój subiektywny wzrok musi się ono ze swoim otoczeniem kontaktować. Podobnie jest z działaniem człowieka, które zawsze jest moralne lub amoralne. Chociaż mało kto całą wiedzę moralną posiadł, to działać musi i tak odpowiednikiem wspomnianego subiektywnego wzroku jest mniemanie (opinio) w jego teologiczno-moralnym rozumieniu.

Biskup Müller określa je następująco:

„Mniemanie (opinio) jest sądem (judicium) na temat jakiejkolwiek rzeczy z obawą błądzenia (cum formidine errandi). I ile jest ono sądem (judicium), o tyle różni się ono od wątpliwości (dubium), w której osąd jest zawieszony. O ile wiąże się z obawą błądzenia (errandi formido) różni się ono zarówno od wiary w Boga (fides divina) jak i od wiedzy (scientia), które wykluczają wszelką obawą błądzenia od przyzwolenia umysłu (ab assensu), gdyż pierwsza z nich oparta jest na nieomylnym autorytecie mówiącego Boga, druga natomiast wywiedziona jest z oczywistych zasad (principiis evidentibus).”[1]

Sąd (judicium) to w logice klasycznej Arystotelesa zdanie typu „A jest B”, w którym pytanie o jego prawdziwość jest zasadne. I tak nie każde zdanie jest sądem („Ślimak jest rybą”), ale każdy sąd jest zdaniem.  Skoro jednak mniemanie (opinio) jest sądem związanym z obawą błądzenia (judicium cum formidine errandi ), to nie przedstawia ono wiedzy pewnej. Pewna jest wiara Boża (fides divina), dzięki której wierzymy w coś, bo opieramy się na autorytecie objawiającego to Boga. Pewna jest także wiedza (scientia), dzięki której wnioskujemy na podstawie przyjętych zasad, jak w matematyce, logice lub naukach ścisłych, w których różne wydarzenia (np. zimne opady atmosferyczne) interpretujemy w świetle przyjętych zasad (temperatura > zamarzanie wody > śnieg).

Jednak w życiu codziennym i moralnym prawie nigdy nie mamy do czynienia z pewnością wiary lub wiedzy. Każdy może nas okłamać i bardzo często nie jesteśmy wyprowadzić 100% pewności z dowodów lub ewidencji. Załóżmy, że narzeczony chce zyskać pewność, że zarówno jego narzeczona jak i jej matka, babka i prababka są potomstwem ślubnym, gdyż lęka się „genu niewierności”.. Przeprowadzenie tego dowodu do pokolenia X nie jest możliwe, gdyż kiedyś dowody DNA się kończą, podobnie jak i archiwa kościelne. Trzeba przyjąć mniemanie prawdopodobne (opinio probabilis) i założyć, że tak jest, bo się tego co końca nie udowodni. Prawie we wszystkich naszych działaniach opieramy się właśnie na mniemaniu prawdopodobnym – opinio probabilis, przez co przyjmujemy tezę A, która jest bardziej prawdopodobna od tezy przeciwnej B. I działanie oparte na opinio probabilis nazywamy właśnie pewnością moralną (certitudo moralis), która nie jest ani pewnością naukową (certitudo scientiae), ani pewnością naoczności (certitudo evidentiae), ani pewnością wiary (certitudo fidei).

Biskup Müller ujmuje to następująco:

„Mniemanie (opinio) lub zdanie (sententia) określane jest jako prawdopodobne (probabilis) [dawna polszczyzna „dowodliwe”], gdy opiera się ono na mocnym fundamencie (nititur gravi fundamento), tak iż pociąga ono za sobą przyzwolenie umysłu roztropnego człowieka, chociaż z obawą przeciwieństwa (cum formidine oppositi); mniemanie nieprawdopodobne (opinio improbabilis) to takie, któremu brakuje mocnego uzasadnienia.”[2]  

Powróćmy do naszego przykładu ślubnego pochodzenia po kądzieli. Jeśli narzeczona podobna jest do ojca i matki, jeśli to samo dotyczy babki i matki, to opinio probabilis jest mniemanie, że kobiety danej rodziny są potomstwem ślubnym i żadnego „genu niewierności” tam nie ma. Czy istnieje obawa przeciwieństwa (formido oppositi) w którymś pokoleniu? Istnieje, ale wszystkiego sprawdzić się nie da, a żenić trzeba. Zatem przyjęcie niewierności kobiecej w każdym pokoleniu jest mniemaniem nieprawdopodobnym (opinio improbabilis), bo brakuje mu mocnego uzasadnienia.

Mniemanie prawdopodobne (opinio probabilis) może być takie z przyczyn wewnętrznych lub zewnętrznych, nad czym nie będziemy się tutaj rozwodzić.

Ważne jest jednak by wiedzieć, że do mniemania prawdopodobnego (opinio probabilis) wymagane jest, by mniemanie to:

  1. Nie prowadziło do wniosków absurdalnych.
  2. Nie sprzeciwiało się Pismu, Tradycji lub pewnemu teologicznemu rozumowaniu (ratio certa).
  3. Nie sprzeciwiało się temu, co Kościół uroczyście zdefiniował.

Stopień pewności może wzrastać. Mamy więc mniemanie prawdopodobne (opinio probabilis), mniemanie prawdopodobniejsze (opinio probabilior) i mniemanie najbardziej prawdopodobne (opinio probabilissima), zależnie od wartości dowodowej lub wagi autorytetu. Tego rodzaju określenia to w sumie terminy techniczne teologii moralnej, gdzie przedstawiane są opinie autorytetów jako probabilis, probabilior lub probabilissima.

Oprócz mniemania prawdopodobnego (opinio probabilis) istnieje jeszcze mniemanie pewne (opinio tuta).

„Mniemanie (opinio) może być mniej pewne (minus tuta) lub pewniejsze (tutior), o ile mniej lub bardziej odwodzi od niebezpieczeństwa grzechu. Mniej pewne (minus tuta) sprzyja wolności człowieka, pewniejsze (tutior) sprzyja Prawu.”  

O ile mniemanie prawdopodobne (opinio probabilis) dotyczy niejako zewnętrznego stanu rzeczy, o tyle mniemanie pewne (opinio tuta) dotyczy narażania się jednostki na grzech. I tak należy rozumieć maksymę:

Opinionem tutiorem non semper necessario esse probabiliorem.

Niekoniecznie mniemanie pewniejsze jest zawsze mniemaniem bardziej prawdopodobnym.

Im bowiem coś jest mniej oczywiste, tym większe granice prawdopodobieństwa. Im bardziej coś jest prawdopodobne, tym mniej jest ono pewne. Lub mówiąc inaczej to, że większość autorytetów moralnych za czymś przemawia nie oznacza jeszcze, że pójście za ich wskazówką nie narazi nas na grzech. Czasami rygorystyczna opinia jednostki może być pewniejsza.


[1] Müller, E., Theologia moralis, Vindobonae 1894, T. 1, 292.

[2] Tamże, 293.

Rozdział III.

O sumieniu skrupulanckim i sumieniu szerokim

Translate

Reklama

Ostatnie wpisy

Komentarze

Popularne

Św. Alfons Liguori, Przewodnik spowiednika (50). Rachunki sumienia (ii) Księża - słuchanie spowiedzi
Nieoczekiwana diagnoza raka lub prośba o modlitwę
Bruno Devos, Byłem w Opus Dei, (8 z 13). Wypaczenie apostolstwa
Modlitwa przed jedzeniem - krótka
Ks. Edward Skotnicki: Neokatechumenat szansa czy zagrożenie dla Kościoła?
Ponowne święcenia kapłańskie ks. Jacka Bałemby SDB. Kapłaństwo jako takie (1 z 4)

Archiwa

Hierarchicznie
Chronologicznie

Podziel się

Reklama

Nasze Produkty

Datki

Darowizna przez Paypal

Chcesz pomóc przez Paypal? Wybierz dowolną kwotę. Jeśli możesz, przejmij opłaty Paypal, to więcej do nas dotrze. Dobroczyńców zapewniamy o modlitwie. Bóg zapłać!

20,00 PLN

Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Przelewem

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 12 Miesięcy

Indywidualna

330,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

You cannot copy content of this page

pl_PLPolski
%d bloggers like this: