Tradycja i Wiara

Co, jeśli chrztu nie było? (3 z 8)

Posłuchaj
Oceń post

Gdzie są te sakramenty?

Jeśli łaska jest czymś realnym, a przekazujące ją sakramenty również, to ich przyjęcie musi być jakoś odczuwalne. I rzeczywiście tak jest, bo pisze o tym Sobór Trydencki na przykładzie sakramentu pokuty:

Co się zaś tyczy mocy i skuteczności tego sakramentu, istota jego i skutek {res et effectus) polegają na pojednaniu z Bogiem. U ludzi bogobojnych i przyjmujących ten sakrament z pobożnością nastają zwykle (interdum) po nim pokój i pogoda sumienia wraz z wielką pociechą duchową. (DH 1674, BF 426 [2007])

Chociaż Brewiarum Fidei tłumaczy interdum jako „zwykle”, to przysłówek tan oznacza I. „czasem, niekiedy, od czasu do czasu”.[1] Zatem nie należy spodziewać się tych skutków zawsze, a mają one miejsce „u ludzi bogobojnych i przyjmujących ten sakrament z pobożnością”, zatem u żyjących w stanie łaski i przyjmujących go nie formalistycznie, ale z właściwą intencją. Zatem dogmaty Kościoła mówią, że odczuwalność sakramentów przynajmniej „niekiedy” (interdum) istnieje. O ile więcej odczuwalna powinna być Komunia św. będąca źródłem wszelkich łask, skoro przyjmuje się w niej samego Chrystusa?[2]

Piszący te słowa zastanawia się od wielu lat, dlaczego tak rzadko „odczuwa” on spowiedź i komunię św. Prosta odpowiedź, przed którą się jednak nadal broni, brzmi:

„Bo żaden sakrament nie ma miejsca – non confecit sacramentum.”

Jeśliby postawić znak równania pomiędzy odczuwalnością a sakramentalnością, to autor ostatnie ważne Msze przeżywał w 2013 w opactwie Fontgombault. Aby być bardziej precyzyjnym: wszystkie odprawiane tam Msze odczuwał i nie miał wątpliwości, że ją one ważne, łaskonośne i uświęcające. W innych miejscach były to doświadczenia bardzo sporadyczne i związane w odprawiającymi księżmi. W jego obecnej diecezji jest aż dwóch księży, którzy najwyraźniej ważne Msze Św. odprawiają, bo autor u nich komunię odczuwa zawsze u innych nigdy. Idąc tropem „odczuwalności” autor stwierdzić musi, że przynajmniej 60% jego spowiedzi w ostatnich latach było nieważnych, ale nie z jego strony jak penitenta, tylko ze strony kapłana, który najwyraźniej sakramentu nie dokonał. Piszący te słowa spowiadał się kilka razy w niewiedzy u kapłanów Bractwa św. Piusa X, ale niczego nie odczuł, bo jak stwierdził później ich spowiedzi były nieważne, więc sakrament nie miał miejsca. U innych księży nie spowiada się już wcale, bo również ma wątpliwości odnośnie do zaistnienia sakramentu. Autor pamięta, że w swoim dzieciństwie zawsze odczuwał wszystkie spowiedzi i komunie, a potem w pewnych miejscach i u niektórych księży zawsze, w innych miejscach i u innych księży nigdy. A czy można się tak wysoce subiektywną „odczuwalnością” kierować? Jeśli łaska jest czymś realnym, a sakramenty powodują niezawodne skutki, to jakaś ich odczuwalność, podobnie jak odczuwalność grzechu istnieć musi, co podaje też Sobór Trydencki.

Jeśli jednak dowiedzione zostało, że w archidiecezji Detroit i kto wie w ilu jeszcze innych diecezjach przez tak długi okres udzielano nieważnych chrztów, a odkryto to dlatego, że diakon popełniał widoczny dla wszystkich błąd formalny zarejestrowany przez rodziców nieochrzczonego księdza na wideo, to przyjąć można, że mnóstwo innych sakramentów na całym świecie jest nieważnych, co udowodnić trudniej. Jeśli mianowicie kapłan zachowując przy sprawowaniu sakramentów wymogi formalne (forma i formuła sakramentu) i materialne (materia sakramentu) wyłącza wewnętrzną intencję czynienia tego, co czyni Kościół (intentio faciendi quod facit Ecclesia), to sakrament, choć na takowy wygląda, jest po prostu nieważny i nie ma miejsca. A intencję wyłączyć może wtedy, gdy nie wierzy już w nic lub świadomie bojkotując sakrament chce szkodzić wiernych. Oczywiście kwestia wyłączenia intencji dotyczy wszystkich kapłanów wszystkich czasów i wszystkich rytów. W takiej sytuacji wierzący jest bezbronny, podobnie jak nieprzytomny pacjent w szpitalu, który może mieć tylko nadzieję, że ludzie wiedzą, co robią i mają wobec niego przyjazne zamiary. Zatem przyjąć można, że nieważne sakramenty z winy kapłana zachowującego wymogi materialny i formalne zawsze w historii Kościoła miały miejsce. Pozostaje jednak pytanie, na jaką skalę? Przecież trudno założyć, że ci wszyscy księża grzeszący obyczajowo lub herezjami mają naprawdę intencję czynienia tego, co czyni Kościół i zapewniania prawdziwych sakramentów swoim wiernym. Jeśli bowiem archidiecezja Detroit do nieważnych chrztów nie przyznałaby się do dziś, gdyby nie dotyczyło to ich własnego księdza, który upublicznił sprawę, to przyjąć trzeba, że naszym pasterzom, którzy w działanie sakramentów nie wierzą, dobro dusz jest całkowite obojętne.

Co prawda nieważność niektórych sakramentów Novus Ordo na skutek zmian liturgii głoszą jedynie sedewankatyści, a FSSPX uważa Nową Mszę za ważną, ale niegodziwą, to jednak mało kto zastanawia się nad tym, co faktycznie ma miejsce – brak sakramentów – a nie nad tym, bo mogłoby teoretycznie zaistnieć. Ponieważ zarówno sedewakantyści jak i FSSPX trwają w suspensie i w grzechu ciężkim, co powoduje, że ich spowiedzi i małżeństwa są nieważne, a reszta sakramentów jest niegodziwa, to wspólnoty te nie udzielają swoim wiernym prawdziwych sakramentów, gdyż wierni ci dodatkowo popełniają grzech ciężki otrzymując bez potrzeby sakramenty z rąk suspendowanych księży. Jeśli sporo sakramentów w Kościele jest nieważnych, a poza Kościołem sakramentów nie ma, toteż możliwość otrzymania prawdziwych, to jest ważnych i godziwych, sakramentów w regularnym kanonicznie Kościele wydaje się obecnie coraz bardziej zawężona. Wydaje się więc, że sakramentów przed Covid-19 było mało, a po nim nie ma ich prawie wcale, bo nie ma Mszy czy innego kultu Bożego.


[1] Plezia, M., Słownik łacińsko-polski, t. III I-O, Warszawa 1998, 221.

[2] Diekamp-Jüssen, Katholische Dogmatik, Wil 2012, 949-954.

Translate

Reklama

Ostatnie wpisy

Komentarze

Najnowsze komentarze

Popularne

Czy Desiderio desideravi szykuje Nową Ekumeniczną Mszę? (1 z 3)
Jezuityzm ojca Remigiusza Recława SJ (4 z 4)
O. Wojciech Gołaski OP odchodzi do FSSPX lub "gdy zabraknie cukierków".
W demonologicznym lesie przyfrontowym – plusy dodatnie i ujemne (74). Zakonnice za granicę lub naga prawda
Kard. Bona, "Feniks odrodzony czyli ćwiczenia duchowne", (7) Ćwiczenia duchowe (i) Wstęp i wskazówki
5-go Lipca. Żywot świętej Godolewy, Męczenniczki.

Archiwa

Hierarchicznie
Chronologicznie

Podziel się

Reklama

Nasze Produkty

Datki

Darowizna przez Paypal

Chcesz pomóc przez Paypal? Wybierz dowolną kwotę. Jeśli możesz, przejmij opłaty Paypal, to więcej do nas dotrze. Dobroczyńców zapewniamy o modlitwie. Bóg zapłać!

20,00 PLN

Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Przelewem

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 12 Miesięcy

Indywidualna

330,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

You cannot copy content of this page

pl_PLPolski
Tradycja i Wiara