Tradycja i Wiara

Pozasakramentalne możliwości odpuszczenia grzechów lekkich (4 z 12)

Posłuchaj
Oceń post

W kolejnym artykule (3, q. 87. a.2 ) Akwinata omawia kwestię czy wlanie sakramentalnej łaski (gratiae infusio) jest do odpuszczenia grzechów lekkich wymagane. Odpowiedź jest przecząca. Ponieważ pokuta jest „drugim chrztem”, a grzech śmiertelny całkowicie pozbawia duszę łaski chrzcielnej, toteż przywrócenie do stanu duchowego życia po grzechu, który sprowadza na duszę śmierć, musi łączyć się w ponownym wlaniem łaski. Ponieważ z drugiej strony grzech powszedni duszy łaski nie pozbawia, toteż wlanie łaski (gratiae infusio) nie jest potrzebne. Jak zwykle najpierw pojawiają się zarzuty, potem korpus właściwej odpowiedzi, a pod koniec zbijanie zarzutów postawionych w pierwszej części.

Artykuł 2

CZY DO ODPUSZCZENIA GRZECHÓW POWSZEDNICH NIEZBĘDNE JEST WLANIE ŁASKI?

Wydaje się, że odpuszczenie grzechów powszednich wymaga wlania łaski (gratiae infusio).

1. Skutek bowiem nie pojawia się bez właściwej sobie przyczyny. Otóż, przyczyną właściwą odpuszczenia grzechów jest łaska. Nasze własne zasługi bynajmniej nie są przyczyną tego, że nam grzechy zostają odpuszczone; stąd słowa listu do Efezjan: „Lecz Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, dla zbytniej miłości swojej, którą nas umiłował, i gdyśmy byli umarłymi przez grzechy, ożywił nas wespół w Chrystusie, którego łaską jesteście zbawieni” (Ef 2,4). A zatem grzechy powszednie nie są odpuszczone bez wlania łaski.

2. Grzechy powszednie nie mogą być odpuszczone bez pokuty. Lecz w pokucie dokonywuje się wlanie łaski podobnie jak i w innych sakramentach Nowego Zakonu. A zatem i grzechy powszednie nie odpuszczają się bez wlania łaski.

3. Grzech powszedni wnosi do duszy pewną zmazę. Lecz zmazę grzechową może usunąć tylko łaska stanowiąca piękno duchowe duszy. Wydaje się więc że grzechy powszednie nie mogą być odpuszczone bez wlania łaski.

Jednakże: Widzieliśmy w Drugiej Części, że grzech powszedni nie usuwa z duszy łaski ani nawet jej nie umniejsza (22 q. 24, a. 10). Wynika stąd, że odpuszczenie grzechów powszednich nie wymaga wlania nowej łaski.

Komentarz: Przyjrzyjmy się głównemu argumentowi św. Tomasza z Drugiej Części (22 q. 24, a. 10 c.), do którego odnosi się powyżej:

[..] Zatem, razem z zanikaniem czynów ludzkich cnota nabyta zmniejsza się i wreszcie zupełnie zanika. To jednak nie zachodzi w miłości (charitas), bo przyczyną miłości nie są czyny ludzkie, lecz, jak wiemy z artykułu drugiego, sprawia ją tylko Bóg. Pozostaje zatem, że nawet przez zaprzestanie uczynków (miłości), jeśli to zaprzestanie nie jest grzeszne, miłość ani się zmniejsza, ani zanika. Wynika z tego, że umniejszanie miłości nie może mieć innej przyczyny poza Bogiem i jakimś grzechem, Bóg nie jest przyczyną naszych uchybień, chyba na sposób kary, mianowicie wycofując swą łaskę, karze w ten sposób nasz grzech. Kara jest następstwem grzechu. Z tego wynika, że przyczyną umniejszania miłości byłby grzech, albo sprawczo, albo zasługująco. Jednakże grzech śmiertelny w żaden z tych sposobów miłości nie zmniejsza, ale ją zupełnie niszczy i to zarówno sprawczo, ponieważ, jak zobaczymy w artykule 12, każdy grzech śmiertelny jest sprzeczny z miłością, jak również zasługująco, ponieważ słuszne jest, aby Bóg odebrał miłość takiemu, kto popełniając grzech śmiertelny działa wbrew miłości. Podobnie też i grzech powszedni nie może umniejszyć miłości ani sprawczo, ani zasługująco. Nie sprawczo, bo miłości nie dosięga. Miłość bowiem dotyczy celu ostatecznego, natomiast grzech powszedni jest jakimś nieporządkiem w środkach do celu. Otóż miłość dla celu nie ulega zmniejszeniu przez jakiś nieporządny uczynek w dziedzinie środków do celu. Zdarza się przecież, że jakiś chory bardzo chciałby wyzdrowieć, ale nieporządnie przestrzega diety. W dziedzinie myślenia fałszywe opinie o wnioskach z podstawowych zasad nie zmniejszają pewności co do tychże zasad. Grzech powszedni nie zmniejsza miłości zasługująco, bo wina w mniejszej sprawie nie zasługuje na wielką karę. Przecież Bóg nie odwraca się od człowieka bardziej, niż człowiek odwraca się od Boga. Kto zatem zachowuje się niezbyt porządnie co do środków do celu, nie zasługuje tym na utratę miłości, która go prowadzi do celu ostatecznego. Z tego wynika, że bezpośrednio miłość żadnym sposobem nie może ulec zmniejszeniu. Można jednak nazwać pośrednim zmniejszeniem miłości przysposobienie do jej utraty, co się dokonuje albo przez popełnienie grzechów powszednich n albo przez zaprzestanie dzieł miłości.

[wpedon id=”24285″ align=”left”]

Translate

Reklama

Ostatnie wpisy

Komentarze

Popularne

Św. Alfons Liguori, Przewodnik spowiednika (50). Rachunki sumienia (ii) Księża - słuchanie spowiedzi
Nieoczekiwana diagnoza raka lub prośba o modlitwę
Bruno Devos, Byłem w Opus Dei, (8 z 13). Wypaczenie apostolstwa
Modlitwa przed jedzeniem - krótka
Ks. Edward Skotnicki: Neokatechumenat szansa czy zagrożenie dla Kościoła?
Św. Tomasz z Akwinu o złych duchach. (5 z 5). Czy pokonany diabeł przestaje innych napastować?

Archiwa

Hierarchicznie
Chronologicznie

Podziel się

Reklama

Nasze Produkty

Datki

Darowizna przez Paypal

Chcesz pomóc przez Paypal? Wybierz dowolną kwotę. Jeśli możesz, przejmij opłaty Paypal, to więcej do nas dotrze. Dobroczyńców zapewniamy o modlitwie. Bóg zapłać!

20,00 PLN

Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Przelewem

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 12 Miesięcy

Indywidualna

330,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

You cannot copy content of this page

pl_PLPolski
%d bloggers like this: