Tradycja i Wiara

Jezuityzm ojca Remigiusza Recława SJ (4 z 4)

Posłuchaj
Oceń post

 

4:25 „jeśli ktoś chce kogoś zrobić heretykiem, to go zrobi..”

Kłamstwo, bo nie tak łatwo jest „zrobić kogoś heretykiem”. Herezja to przestępstwo mierzone obiektywnym prawem, w tym wypadku dogmatami i prawem kanonicznym. Nie każda bzdurna wypowiedź jest herezją, o czym już mowa była, i nie każdy jest heretykiem.

4:51 „papież nie modlił się do Matki Ziemi … to jest człowiek całkowicie boży..”

Filmy, zdjęcia i relacje ukazują, że przynajmniej był przy tym, jak się inni modlili, więc „człowiekiem całkowicie bożym” najwidoczniej nie jest.

5:22 „Jan Paweł II jak był w 1988 roku w Boliwii i Peru też powiedział: Macie wielki szacunek do Matki Ziemi.”

Może i tak powiedział, ale nie wiemy, czy miał na myśli demona czy glebę. Z pewnością postępowanie Jana Pawła II przygotowało grunt pod Bergoglio i dlatego został on tak szybko kanonizowany. Przytoczenie przykładu „Naszego Papieża Polaka” jest sprytnym chwytem „janopawłizmu”, wedle którego wszystko, co JP2 zrobił było dobre i święte, choć niestety nie było.

5:57 do 5:59 Jan Paweł II w pióropuszu „jestem z wami, by mówić wam o Chrystusie ..”

I dlatego przywdziewam pogańskie szaty kultyczne?

6:04 „Inkulturacja jest zawsze problemem i zawsze wystawiona jest na oskarżenia”.

Nawet o. Remi Recław SJ mówi czasem prawdę, by zwodzić. Bo oczywiście, że inkulturacja jest ipso facto problemem, gdyż prowadzi najpierw do synkretyzmu, a następnie do apostazji. Jeśli przejmuję elementy fałszywych wierzeń pogańskich, to czym one się różnią od moich prawdziwych wierzeń?

6:18 „Można się pytać, czy wzięcie statuetki Pachamamy do Rzymu, do Europy jest właściwe ..”

Zatem pogański kult w ogóle albo w katolickich kościołach oddawać można w Ameryce Południowej, bo w Europie może on już szkodzić. To mocno rasistowski pogląd, że dzicy niech sobie mają, co chcą, skoro są dzicy. To również przekreślenie uniwersalizmu prawdy chrześcijańskiej i nakazu misyjnego Chrystusa.

6:40 „bardzo się zasłużył [w jezuickiej inkulturacji] Matteo Ricci, który miał strój chińskiego duchownego ..”

O. Recław SJ nawiązuje do sławnego sporu o ryty. Jezuici misjonujący Chiny i Japonie zaczęli ubierać się jak tamtejsi pogańscy kapłani, co słusznie zganił Rzym i tego zabronił. Dlaczego? Ponieważ groził synkretyzm, a biedni Japończycy i Chińczycy, nie wiedzieli, czy to jest nowa religia czy też odmiana własnej.

7:02 „a wtedy mieliśmy [w Chinach] drzwi otwarte do cesarza”

„My” to jest jezuici, ale nie Kościół. Dlaczego przyjąć, iż cesarzy chiński widząc obcokrajowców w stronach chińskich kapłanów miałby się na nową religię nawrócić? Przecież dla niego wszystko, co było chińskie było religijne, a co religijne było chińskie. On był także jakby bogiem.

7:16 „musimy 300 lat dojrzeć, by zobaczyć, że to było dobre..”

Ta wypowiedź wprowadza ewolucję prawdy i relatywizm, bo coś, co było 300 lat temu złe i jako takie potępione zostało, z czasem nie nabiera prawdziwości ani ważności. Błąd pozostaje błędem, jak 2 + 2 = 5.

7:35 „Jak Jan Paweł II mówił o Murze Berlińskim, mówił o komunizmie, to on się na tym znał ..”

Kontekst jest taki, że Bergoglio „zna się na Pachamamie” i dlatego można mu na jej kult w Watykanie pozwolić. Co prawda Jan Paweł II mówił za dużo o polityce, ale komunizm potępiał i do niego nie zachęcał, inaczej niż Franciszek do Pachamamy.

7:54 „o tym mordzie [ks. Papiełuszki] on [Jan Paweł II] rozumiał to z innej strony ..”

Pozostawimy sformułowanie „rozumieć coś z innej strony” bez komentarza, ale jak można inaczej rozumieć mord na niewinnym człowieku? Piszący te słowa nie pamięta, by ktokolwiek w Kościele lub poza Kościołem mord na ks. Popiełuszce chwalił (nawet ubecy uważali, co „coś poszło nie tak”) i trzeba było dopiero znajomości realiów komunizmu papieża Polaka, który rozumiał to wydarzenie „z innej strony”.

8:00 „Kościół na Zachodzie nie rozumie naszej sytuacji polskiej, gdzie broniliśmy się wiarą przed komunizmem..”

Co ma piernik do wiatraka? Zadaniem Kościoła powszechnego jest przekaz prawd wiary, a nie rozumienie czyjejś sytuacji politycznej. Część Kościoła na Zachodzie tak dalece od katolicyzmu odeszła, że rzeczywiście oporu politycznego motywowanego religią nie rozumiała, a antykomunistyczni ateiści tej motywacji także nie pojmowali. Kto rzeczywiście do Kościoła przynależał rozumiał to doskonale, więc o. Remi znowu mija się z prawdą i wprowadzając ten polsko-polityczny kontekst odwraca uwagę od apostazji Bergoglio.

8:06 „podobnie jak my nie będziemy rozumieć Ameryki Południowej..”

A po co mamy rozumieć Amerykę Południową? Mamy rozumieć uniwersalną naukę Kościoła, a nie doraźną geopolitykę.

8:12 „w jaki sposób dochodzą [księża misjonarze w Ameryce Południowej] do Indian, do ich serc..”

No właśnie nie dochodzą wcale, skoro czczą ich bóstwa i jak biskup Kräutler są dumni z tego, że przez 50 lat nikogo nie ochrzcili.

8:24 „… księża katoliccy chrzcząc i pokazując: Jest w tym co myślicie miejsce dla Chrystusa ..”

Po pierwsze raczej nie chrzcząc, a po drugie już św. Paweł mówił o odnawianiu myślenia – metanoii – z pogańskiego na chrześcijańskie. Temu służy katechumenat dorosłych lub wierzący rodzice i chrzestni przy chrzcie dzieci.

8:29 „Całym sercem jestem z papieżem Franciszkiem”

Wierzymy na słowo.

8:37 „byśmy mieli takie podejście .. to się nazywa .. praesupponendum .. domniemanie dobrej intencji..”

Presupponendum mieli wszyscy na początku obecnego pontyfikatu, ale od Amoris Laetitia trudno bardziej przymykać oczy, które ostatecznie otworzyła Pachamama. Widzimy, ile kłamstwa i krętactwa oraz „jezuityzmu” potrzebnych jest do usprawiedliwienia, tego, czego usprawiedliwić się nie da.

8:53 „te poszukiwania [czy Bergoglio jest heretykiem, czy jest wyklęty] to jest protestantyzm”

To żaden protestantyzm, gdyż ten odciął się całkowicie od doktryny katolickiej i papiestwa i nigdy nie sprawdzał, czy papież jest heretykiem, bo nie miał takiego kryterium, drogi ojcze Remi.

9:04 „proszę o to, by osoby, które robią to w imię obrony wiary nie protestantyzowały Kościoła”

A to dobre. A kto ustawił Lutra na piedestale? Bergoglio. Kto powtarza w Amoris Laetitia główne błędy protestantyzmu? Bergoglio. Kto protestantyzuje Kościół wprowadzając zasadę synodalizmu, to jest niezależnych kościołów narodowych, co skwapliwie przyjął np. episkopat Niemiec? Bergoglio, największy protestantyzator Kościoła.

Pope_Francis_Luther(3)_810_500_55_s_c1

 

stamp-martin-luther

Piszący te słowa z bólem serca pisze negatywnie o zakonie jezuitów, bo duchowość ignacjańska jest mu bliska, a pierwsze Ćwiczenia duchowe były w jego życiu dobrym i pozytywnych przełomem. Pamięta życzliwość, czystość, świętość i uczynność swojego pierwszego, nie drugiego niestety, ojca rekolekcjonisty i naprawdę świętą atmosferę miejsca pierwszych rekolekcji. Autor długo zamykał oczy na rzeczywisty obraz tego zakonu, któremu zawdzięcza sporo dobrego. Może doczekamy kiedyś trydenckich jezuitów starorytualnych, tak jak mamy tego rodzaju benedyktynów w Fontgombault czy dominikanów we Francji. Ale do trzeba potrzeba przynajmniej dwóch wierzących jezuitów. Czy Chrystus znajdzie wiarę, gdy przyjdzie na ziemię?

Translate

Reklama

Ostatnie wpisy

Komentarze

Popularne

Rod Dreher się rozwodzi lub o religijnych mężczyznach
Kard. Bona, "Feniks odrodzony czyli ćwiczenia duchowne", (1) Wstęp
Monachijska ekspertyza bezlitośnie nokautuje Benedykta XVI.
Rozmyślania na każdy dzień maja – DZIEŃ 15

Archiwa

Hierarchicznie
Chronologicznie

Podziel się

Reklama

Nasze Produkty

Datki

Darowizna przez Paypal

Podoba Ci się ten blog, masz konto Paypal-Konto i chcesz pomóc? Możesz wybrać dowolną kwotę mnożąc ją przez 20 zł. Bóg zapłać!

20,00 PLN

Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.

You cannot copy content of this page
pl_PLPolski
Tradycja i Wiara