Correctio filialis po polsku (4 z 4)

Data

Posłuchaj
Oceń post

Peter and Paul popup 1

W czwartej części Correctio filialis następuje wreszcie wyjaśnienie, dlaczego podane siedem tez z Amoris Laetitia oraz przedstawiane następnie wystąpienia papieża i jego popleczników są herezjami. Ponieważ (a) sprzeciwiają się odwiecznej nauce Kościoła oraz (b) zostały już potępione. To prawda, że nie ma nic nowego pod słońcem, a diabeł nie potrafi stwarzać, lecz zestawiać coś z zastałej materii i dlatego też Amoris Laetitia powtarza dawno już potępione herezje. Ponieważ mało kto czyta przypisy, dlatego dodatkowo zestawiliśmy najważniejsze orzeczenia Magisterium pod każdą potępioną tezą, czego nie ma w polskim oryginale. Ponowna lektura Correctio filialis 2 i 3 jest w tym miejscu zalecana, by wiedzieć do czego się te uwagi konkretnie odnoszą.

„Poprzez te wypowiedzi, akty i zaniedbania, jak również poprzez wspomniane wyżej ustępy dokumentu Amoris lætitia, wspierał Wasza Świątobliwość, wprost lub pośrednio, ze stopniem świadomości, którego nie mamy zamiaru osądzać, zarówno przez wykonywanie urzędu publicznego, jak i przez akty prywatne wykonywane w Kościele, następujące błędne i heretyckie tezy:

  1. Osoba usprawiedliwiona nie jest w stanie przy pomocy łaski Bożej wypełniać obiektywnych wymogów Bożego prawa, jak gdyby dla usprawiedliwionego było niemożliwe zachowywanie przykazań Bożych; albo też w sensie, że łaska Boża, dokonując w człowieku usprawiedliwienia, nie dokonywała zawsze i z samej swej natury nawrócenia z wszelkiego ciężkiego grzechu; albo też nie była wystarczająca dla nawrócenia od wszelkiego ciężkiego grzechu.[1]

Sobór tryd., sesja VI, kan. 18: „Gdyby ktoś mówił, że nawet człowiek usprawiedliwiony i posiadający łaskę nie jest w stanie zachować przykazań Bożych – niech będzie wyklęty” (DH 1568).

  1. Chrześcijanie, którzy uzyskali rozwód cywilny ze współmałżonkiem, z którym zawarli ważne małżeństwo, i zawarli małżeństwo cywilne z inną osobą za życia swego współmałżonka, którzy żyją more uxorio ze swoim cywilnym partnerem i postanawiają trwać w tym stanie z pełną świadomością natury swego aktu i z pełnym przyzwoleniem woli, nie muszą koniecznie znajdować się w stanie grzechu śmiertelnego, mogą też otrzymywać łaskę uświęcającą i wzrastać w miłości.[2]

Mk 10, 11–12: „Ktokolwiek opuściłby żonę swoją, o pojąłby inną, cudzołóstwa się dopuszcza przeciw ko niej. I jeśliby żona opuściła męża swego, a wyszłaby za drugiego, cudzołoży”.

  1. Chrześcijanin może posiadać pełną świadomość prawa Bożego i postanowić dobrowolnie pogwałcić je w poważnej materii, a jednak nie znajdować się w konsekwencji tego aktu w stanie grzechu śmiertelnego.[3]

Sobór tryd., sesja VI, kan. 20: „Gdyby ktoś mówił, że człowiek usprawiedliwiony, bez względu na sto-pień doskonałości, nie jest zobowiązany przestrzegać przykazań Boga i Kościoła, ale tylko wierzyć, jakby Ewangelia była prostą i bezwzględną obietnicą życia wiecznego, bez warunku przestrzegania przykazań – niech będzie wyklęty”.

  1. Człowiek może, pomimo że stosuje się do ustanowionego przez Boga zakazu, grzeszyć przeciwko Bogu przez sam ten akt posłuszeństwa.[4]

Ps 18, 8: „Zakon Pański nieskalany, nawracający duszę”.

  1. Sumienie może prawdziwie i słusznie osądzić, że stosunki seksualne pomiędzy osobami, które zawarły ze sobą małżeństwo cywilne, pomimo iż jedna lub obie strony pozostają w małżeństwie sakramentalnym z inną osobą, mogą być niekiedy moralnie dozwolone, pożądane czy nawet nakazane przez Boga.[5]

Sobór tryd., sesja VI, kan. 21: „Gdyby ktoś mówił, że Bóg dał ludziom Jezusa Chrystusa jako Odkupiciela, któremu mają ufać, a nie również jako prawodawcę, którego mają słuchać – niech będzie wyklęty”. Sobór tryd., sesja XXIV, kan. 2: „Gdyby ktoś mówił, że chrześcijanie mogą mieć jednocześnie wiele żon i że żadne prawo Boże tego nie zakazuje – niech będzie wyklęty”.

Sobór tryd., sesja XXIV, kan. 5: „Gdyby ktoś mówił, że węzeł małżeński może być rozwiązany z powodu herezji, uciążliwości pożycia lub ciągłej nieobecności małżonka – niech będzie wyklęty”; DH 1805.

Sobór tryd., sesja XXIV, kan. 7: „Gdyby ktoś mówił, że Kościół jest w błędzie, gdy nauczał i naucza zgodnie z nauką Ewangelii i apostołów, iż z powodu cudzołóstwa jednego z małżonków węzeł małżeński nie może być rozwiązany, i żadna ze stron, nawet niewinna, która nie dała powodu do cudzołóstwa, nie może zawrzeć innego małżeństwa za życia swego małżonka, oraz że cudzołoży mąż, który opuściwszy cudzołożną żonę pojął inną, i żona, która opuściwszy cudzołożnego męża wyszła za innego – niech będzie wyklęty”; DH 1807.

  1. Zasady i normy moralne zawarte w Objawieniu Bożym oraz w prawie naturalnym nie obejmują zakazów, które absolutnie zabraniają konkretnych rodzajów zachowań ze względu na fakt, że zawsze stanowią one poważne wykroczenie ze względu na swą naturę.[6]

Jan Paweł II, Veritatis splendor, 115: „Każdy z nas wie, jak doniosła jest nauka stanowiąca centralny temat tej Encykliki, którą dziś przypomina z mocą swego autorytetu Następca Piotra. Każdy z nas jest w stanie dostrzec, jak wielką wagę – nie tylko dla pojedynczych osób, ale dla całej społeczności – ma ponowne stwierdzenie powszechności i niezmienności przykazań moralnych, a w szczególności tych, które bez wyjątku i zawsze zakazują czynów wewnętrznie złych”; DH 4971.

  1. Nasz Pan Jezus Chrystus pragnie, aby Kościół porzucił swą odwieczną dyscyplinę zabraniającą przystępowania do Eucharystii osobom rozwiedzionym, które zawarły kolejne związki, oraz odmawiającą takim osobom rozgrzeszenia, o ile nie wyrażą one skruchy z powodu swego stanu życia oraz silnej woli poprawy.”[7]

 1 Kor 11, 27: „Tak więc ktokolwiek by jadł ten chleb, albo pił kielich Pański niegodnie, będzie winien ciała i krwi Pańskiej”.

Familiaris consortio, 84: „Pojednanie w sakramencie pokuty – które otworzyłoby drogę do komunii eucharystycznej – może być dostępne jedynie dla tych, którzy żałując, że naruszyli znak Przymierza i wierności Chrystusowi, są szczerze gotowi na taką formę życia, która nie stoi w sprzeczności z nierozerwalnością małżeństwa. Oznacza to konkretnie, że gdy mężczyzna i kobieta, którzy dla ważnych powodów – jak na przykład wychowanie dzieci – nie mogąc uczynić zadość obowiązkowi rozstania się, «postanawiają żyć w pełnej wstrzemięźliwości, czyli powstrzymywać się od aktów, które przysługują jedynie małżonkom»”.

II Sobór Lat., kan. 22, DH 717: „Ponieważ spośród innych kwestii ta jedna niepokoi Kościół szczególnie głęboko, mianowicie sprawa fałszywej pokuty, napominamy naszych współbraci [biskupów] i prezbiterów, aby nie pozwalali na to, by dusze ludzi świeckich oszukiwane były za sprawą fałszywej pokuty i przez to porywane do piekieł. Fałszywa zaś pokuta polega na tym, że czyni się ją za jeden tylko grzech przy zlekceważeniu wielu innych, albo pokutuje się za jeden grzech nie wyrzekając się innego”.

 Odnoszące się do tych siedmiu tez teksty źródłowe, zamieszczone w liście [45 teologów] do kardynałów i patriarchów. [patrz przypisy Red.]

Wszystkie te tezy sprzeciwiają się objawionym przez Boga prawdom, do których katolicy mają obowiązek przylgnąć wiarą boską. Zostały one wskazane jako herezje w petycji dotyczącej Amoris lætitia, skierowanej przez 45 intelektualistów katolickich do kardynałów oraz wschodnich patriarchów Kościoła. Dobro dusz wymaga, aby zostały one jeszcze raz potępione przez władze Kościoła. Wyliczając tych siedem tez nie mamy intencji przedstawienia wyczerpującej listy wszystkich herezji oraz błędów, których osoba bezstronna, usiłującą odczytywać Amoris lætitia w jej naturalnym i oczywistym sensie, mogłaby się w niej doszukać, czy to głoszonych wprost, pośrednio czy też pochwalanych: list przesłany do wszystkich kardynałów Kościoła oraz katolic-kich patriarchów wschodnich wylicza 19 takich tez. My ze swej strony staramy się zebrać tezy, które przytoczone powyżej wypowiedzi, akty i zaniedbania ze strony Waszej Świątobliwości wspierają i propagują, stwarzając wielkie i bezpośrednie zagrożenie dla dusz.

W tej krytycznej godzinie zwracamy się do cathedra veritatis, Kościoła Rzymskiego, posiadającego na mocy prawa Bożego prymat nad wszystkimi Kościołami, a którego jesteśmy i pragniemy na zawsze pozostać lojalnymi dziećmi, i z całym należnym szacunkiem nalegamy, aby Wasza Świątobliwość publicznie odrzucił te tezy, wykonując w ten sposób polecenie dane przez naszego Pana Jezusa Chrystusa św. Piotrowi, a w osobie jego także wszystkim następcom św. Piotra aż do skończenia świata:

„Ale ja prosiłem za tobą, aby nie ustała wiara twoja; a ty kiedyś, nawróciwszy się, utwierdzaj braci twoich”.

Pokornie prosimy Waszą Świątobliwość o błogosławieństwo apostolskie, zapewniając o naszym synowskim oddaniu w naszym Panu Jezusie Chrystusie oraz o naszych modlitwach w intencji Kościoła.

[1] Sobór tryd., sesja VI, kan. 18: „Gdyby ktoś mówił, że nawet człowiek usprawiedliwiony i posiadający łaskę nie jest w stanie zachować przykazań Bożych – niech będzie wyklęty” (DH 1568). Patrz też: Rodz 4, 7; Powt 30, 11–19; Ekl 15, 11–22; Mk 8, 38; Łk 9, 26; Żyd 10; 26–29; 1 Jan 5, 17; Zosimus, (lub 16.) synod w Kartaginie, kan. 3 o łasce, DH 225; Feliks III, 2. synod w Orange, DH 397; Sobór tryd., sesja V, kan. 5; sesja 6, kan. kan. 18–20, 22, 27 i 29; Pius V, bulla Ex omnibus afflictionibus. O błędach Michała Bajusa, 54, DH 1954; Innocenty X, konstytucja Cum occasione. O błędach Korneliusza Jansena, 1, DH 2001; Klemens XI, konstytucja Unigenitus. O błędach Pasquiera Quesnela, 71, DH 2471; Jan Paweł II, ekshortacja Reconciliatio et pænitentia, 17, AAS LXXVII (1985); Veritatis splendor, 65–70, AAS LXXXV (1993), 1185–1189, DH 4964–4967.

[2] Mk 10, 11–12: „Ktokolwiek opuściłby żonę swoją, o pojąłby inną, cudzołóstwa się dopuszcza przeciw ko niej. I jeśliby żona opuściła męża swego, a wyszłaby za drugiego, cudzołoży”. Patrz też: Wyjść 20, 14; Mt 5, 32 i 19, 9; Łk 16, 18; 1 Kor 7, 10–11; Żyd 10, 26–29; Sobór tryd., sesja VI, kan. kan. 19– –21, 27, DH 1569–1571; sesja IV, kan. 5 i 7, DH 1805 i 1807; Innocenty XI, potępione tezy „laksystów”, 62–63, DH 2162–2163; Aleksander VIII, dekret Świętego Oficjum o „grzechu filozoficznym”, DH 2291; Jan Paweł II, Veritatis splendor, 65–70, AAS LXXXV (1993), 1185–1189, DH 4964–4967.

[3] Sobór tryd., sesja VI, kan. 20: „Gdyby ktoś mówił, że człowiek usprawiedliwiony, bez względu na sto-pień doskonałości, nie jest zobowiązany przestrzegać przykazań Boga i Kościoła, ale tylko wierzyć, jakby Ewangelia była prostą i bezwzględną obietnicą życia wiecznego, bez warunku przestrzegania przykazań – niech będzie wyklęty”. Patrz też: Mk 8, 38; Łk 9, 26; Żyd 10, 26–29; 1 Jan 5, 17; Sobór tryd., sesja VI, kan. kan. 19 i 27; Klemens XI, konstytucja Unigenitus. O błędach Pasquiera Quensela, 71, DH 2471; Jan Paweł II, ekshortacja Reconciliatio et pænitentia, 17, AAS LXXVII (1985), 222; Veritatis splendor, 65–70, AAS LXXXV (1993), 1185–1189, DH 4964–4967.

[4] Ps 18, 8: „Zakon Pański nieskalany, nawracający duszę”. Patrz też: Ekl 15, 21; Sobór tryd., sesja VI, kan. 20; Klemens XI, konstytucja Unigenitus. O błędach Pasquiera Quensela, 71, DH 2471; Leon XIII, Libertas præstantissimum, ASS XX (1887–1888), 598, DH 3248; Jan Paweł II, Veritatis splendor, 40, AAS LXXXV (1993), 1165, DH 4953.

 [5] Sobór tryd., sesja VI, kan. 21: „Gdyby ktoś mówił, że Bóg dał ludziom Jezusa Chrystusa jako Odkupiciela, któremu mają ufać, a nie również jako prawodawcę, którego mają słuchać – niech będzie wyklęty”. Sobór tryd., sesja XXIV, kan. 2: „Gdyby ktoś mówił, że chrześcijanie mogą mieć jednocześnie wiele żon i że żadne prawo Boże tego nie zakazuje – niech będzie wyklęty”.

Sobór tryd., sesja XXIV, kan. 5: „Gdyby ktoś mówił, że węzeł małżeński może być rozwiązany z powodu herezji, uciążliwości pożycia lub ciągłej nieobecności małżonka – niech będzie wyklęty”; DH 1805.

Sobór tryd., sesja XXIV, kan. 7: „Gdyby ktoś mówił, że Kościół jest w błędzie, gdy nauczał i naucza zgodnie z nauką Ewangelii i apostołów, iż z powodu cudzołóstwa jednego z małżonków węzeł małżeński nie może być rozwiązany, i żadna ze stron, nawet niewinna, która nie dała powodu do cudzołóstwa, nie może zawrzeć innego małżeństwa za życia swego małżonka, oraz że cudzołoży mąż, który opuściwszy cudzołożną żonę pojął inną, i żona, która opuściwszy cudzołożnego męża wyszła za innego – niech będzie wyklęty”; DH 1807.

Patrz też: Ps 5, 5; Ekl 15, 21; Żyd 10, 26–29; Jak 1, 13; 1 Jan 3, 7; Innocenty XI, potępione tezy „laksystów”, 62–63, DH 2162–2163; Klemens XI, konstytucja Unigenitus, O błędach Pasquiera Quensela, 71, DH 2471; Leon XIII, Libertas præstantissimum, ASS XX (1887–1888), 598, DH 3248; Pius XII, dekret Świętego Oficjum o etyce sytuacyjnej, DH 3918; II Sobór wat., konstytucja Gaudium et spes, 16; Jan Paweł II, Veritatis splendor, 54, AAS LXXXV (1993), 1177; Katechizm Kościoła katolickiego, 1786–1787.

[6] Jan Paweł II, Veritatis splendor, 115: „Każdy z nas wie, jak doniosła jest nauka stanowiąca centralny temat tej Encykliki, którą dziś przypomina z mocą swego autorytetu Następca Piotra. Każdy z nas jest w stanie dostrzec, jak wielką wagę – nie tylko dla pojedynczych osób, ale dla całej społeczności – ma ponowne stwierdzenie powszechności i niezmienności przykazań moralnych, a w szczególności tych, które bez wyjątku i zawsze zakazują czynów wewnętrznie złych”; DH 4971.

Patrz też: Rz 3, 8; 1 Kor 6, 9–10; Gal 5, 19–21; Obj 22, 15; IV Sobór lat., rozdz. 22, DH 815; Sobór w Konstancji, bulla Inter cunctas, 14, DH 1254; Paweł VI, Humanæ vitæ, 14, AAS LX (1968), 490–491; Jan Paweł II, Veritatis splendor, 83, AAS LXXXV (1993), 1199, DH 4970.

 [7] 1 Kor 11, 27: „Tak więc ktokolwiek by jadł ten chleb, albo pił kielich Pański niegodnie, będzie winien ciała i krwi Pańskiej”.

 Familiaris consortio, 84: „Pojednanie w sakramencie pokuty – które otworzyłoby drogę do komunii eucharystycznej – może być dostępne jedynie dla tych, którzy żałując, że naruszyli znak Przymierza i wierności Chrystusowi, są szczerze gotowi na taką formę życia, która nie stoi w sprzeczności z nierozerwalnością małżeństwa. Oznacza to konkretnie, że gdy mężczyzna i kobieta, którzy dla ważnych powodów – jak na przykład wychowanie dzieci – nie mogąc uczynić zadość obowiązkowi rozstania się, «postanawiają żyć w pełnej wstrzemięźliwości, czyli powstrzymywać się od aktów, które przysługują jedynie małżonkom»”.

II Sobór Lat., kan. 22, DH 717: „Ponieważ spośród innych kwestii ta jedna niepokoi Kościół szczególnie głęboko, mianowicie sprawa fałszywej pokuty, napominamy naszych współbraci [biskupów] i prezbiterów, aby nie pozwalali na to, by dusze ludzi świeckich oszukiwane były za sprawą fałszywej pokuty i przez to porywane do piekieł. Fałszywa zaś pokuta polega na tym, że czyni się ją za jeden tylko grzech przy zlekceważeniu wielu innych, albo pokutuje się za jeden grzech nie wyrzekając się innego”.

Patrz też: Mt 7, 6; Mt 22, 11–13; 1 Kor 11, 28–30; Żyd 13, 8; Sobór tryd., sesja XIV, Dekret o pokucie, rozdz. 4; Sobór tryd., sesja XIII, Dekret o Najświętszej Eucharystii, DH 1646-1647; Innocenty XI, potę-pione tezy „laksystów”, 60–63, DH 2160–2163; Jan Paweł II, Katechizm Kościoła katolickiego, 1385, 1451 i 1490.

 

 

Pełen dostęp do treści i komentarzy dla subskrybentów. Zaloguj się lub przejdź do Rejestracji.

 

Nasze subskrypcje

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

7 dniowy zniżkowy okres próbny
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

7 dniowy zniżkowy okres próbny
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

7 dniowy zniżkowy okres próbny
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

7 dniowy zniżkowy okres próbny
Subskrybuj

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 12 Miesięcy

Indywidualna

330,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Więcej
wpisów

You cannot copy content of this page
pl_PLPolski
×
×

Koszyk

Tradycja i Wiara