Tradycja i Wiara

8. Maja Objawienie św. Michała Archanioła na Górze Gargano

Posłuchaj
Oceń post

Dzisiaj w kalendarzu przedsoborowym Kościół obchodzi święto Drugiej Klasy lub święto duplex według dawniejszej rubrycystyki objawienia św. Michała Archanioła na Górze Gargano. O objawieniu z V wieku, zatem z czasów, gdy objawień anielskich nie miał dokumentnie każdy, przeczytać można w załączonym linku, gdyż nie o tym będzie w tym wpisie mowa. A o czym? O tym, że moce ciemności stosują się do dawnego kalendarza i zależni od nich np. sataniści też. Dzisiejsze święto zniesione zostało jeszcze przed Soborem, w ramach reform Piusa XII, tak iż nie występuje ono już w rubrykach 1960 roku, jako nie licujące z „mentalnością współczesnego człowieka”, ale najwyraźniej przeszkadzało ono demonom, skoro przypominało im, iż to właśnie św. Archaniołowi Michałowi zawdzięczają swoje obecne miejsce pobytu. Piszący te słowa odkrywszy to święto dzięki przedsoborowym brewiarzom stara się o nim pamiętać, a odkąd zaczyna każdy dzień modlitwą do św. Michała Archanioła z Wielkiego Egzorcyzmu ma do tego Archanioła rosnące nabożeństwo.

Być może nie każdy wie, że patronem Niemiec jest właśnie św. Archanioł Michał i stąd mnóstwo kościołów, świątyń czy pagórków było jemu właśnie przez pierwszych misjonarzy poświęconych, aby zneutralizować wpływy złych duchów obecnych w religii germańskiej i niejako zamieszkałych na tamtych terenach. W wielkiej i godnej lektury powieści Tomasza Manna „Doktor Faustus” przedstawiana jest dyskusja studentów do którym należał bohater Adrian Leverkühn, czy dusza germańska jest szczególnie na demoniczne moce podatna. Mann pisząc tę książkę podczas Drugiej Wojny Światowej, kiedy to on sam uciekł z żoną Żydówką, teściami i dziećmi do Princeton (USA), odpowiada na to pytanie, które przewija się przez całą powieść, twierdząco. Wcale nie jest pewne, czy to, co demoniczne Mann uważa za metaforę, jak chce nowsze literaturoznawstwo, czy też opowiada o ewentualnym własnym pakcie ze złym duchem. Nie każdy wie, że nazizm przesiąknięty był obecnością upadłych aniołów. Himmler był okultystą, a przyjęciu do SS towarzyszyły różne magiczne rytuały, a niektóre z nich były z pewnością satanistyczne. Ciekawą okolicznością jest także fakt, iż Hitler popełnił samobójstwo akurat 30. kwietnia, to jest podczas nocy Walpurgii, święta obchodzonego przez satanistów, natomiast poddanie się Trzeciej Rzeszy nastąpiło właśnie 8 maja 1945, w święto św. Michała Archanioła – Patrona Niemiec, którym ponownie zwyciężył smoka.

Piszący te słowa zastanawiał się, czy zły duch będzie wraz z nim święto 8. maja obchodził i co tym razem wymyśli. Okazuje się, że obchodził, gdyż po odmównieniu matutinu uniemożliwił włączenie komórki, na której autor tych słów w pracy, w przerwie od zajęć, się modli. Komórka były naładowana, ale absolutnie w żaden sposób nie działał główny klawisz włączający. Nie działało również włączenie awaryjne możliwe dla tego typu telefonu. Komórka włączyła się natomiast sama dopiero po wyciągnięciu karty SIMM, co może i jest normalne, ale z czym autor tego wpisu już się nie liczył, a chciał jedynie przełożyć kartę do innej komórki. Zatem widmo zakupu kolejnego urządzenia elektronicznego, które zakończyło swój żywot przed czasem nie grozi. Komórka włączyła się wtedy, gdy piszący te słowa przeglądał internet w poszukiwaniu gustownej statuetki św. Michała przeznaczonej do kącika modlitewnego. Być może gryzienie związane było także z tym, że Fontgombault potwierdziło zamówienie trzech mszy dla pewnego czytelnika. Zatem zły duch nie lubi 8 maja, nie lubi Fontgombault, nie lubi tego czytelnika, którego też regularnie gryzie i nie lubi nas. Szczyt szczęścia. Trzeba się jakoś złemu duchowi „odgryźć” za ten dzisiejszy stres oraz pomodlić pozostałymi godzinami kanonicznymi dzisiejszego święta, skoro zły tak go nie lubi. I to właśnie on zawsze ukazuje drogę. Piszemy ten wpis ku pokrzepieniu serc, że takie rzeczy z pogranicza przypadku i celowego działania się zdażają, ale reperują samego, skoro zaczynamy myśleć o duchowym odwecie. Zatem teraz będzie modlitwa, a w przyszłości figurka, oczywiście solidnie po łacinie poświęcona. A niech się nauczy!

Translate

Reklama

Ostatnie wpisy

Komentarze

Popularne

Św. Alfons Liguori, Przewodnik spowiednika (50). Rachunki sumienia (ii) Księża - słuchanie spowiedzi
Nieoczekiwana diagnoza raka lub prośba o modlitwę
Bruno Devos, Byłem w Opus Dei, (8 z 13). Wypaczenie apostolstwa
Modlitwa przed jedzeniem - krótka
Ks. Edward Skotnicki: Neokatechumenat szansa czy zagrożenie dla Kościoła?
Św. Tomasz z Akwinu o złych duchach. (5 z 5). Czy pokonany diabeł przestaje innych napastować?

Archiwa

Hierarchicznie
Chronologicznie

Podziel się

Reklama

Nasze Produkty

Datki

Darowizna przez Paypal

Chcesz pomóc przez Paypal? Wybierz dowolną kwotę. Jeśli możesz, przejmij opłaty Paypal, to więcej do nas dotrze. Dobroczyńców zapewniamy o modlitwie. Bóg zapłać!

20,00 PLN

Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

3 dniowy okres próbny gratis
Subskrybuj

Przelewem

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 12 Miesięcy

Indywidualna

330,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

You cannot copy content of this page

pl_PLPolski
%d bloggers like this: