Kard. Gousset, O sumieniu pewnym i sumieniu wątpliwym. (11) O sumieniu dowodliwem i o Sumieniu niedowodliwem (iii)

Data

Zastosowanie abstrakcyjnych reguł teologii moralnej na przykładzie Amoris Laetitia.

I o co w tym chodzi?

Żeby w razie wątpliwości wybierać to, co jest pewniejsze i trudniejsze, to znaczy nie wybierać tego, „co jest za wolnością”. Konkretnie znaczy to, że „idąc za prawem” tworzymy jakąś analogię do obowiązującego już przykazania lub obowiązującej normy. Jest bowiem prawdopodobniejszy, że coś już zostało kiedyś ustalone niż to, że istnieje pełna dowolność w tym względzie. Trzeba działać inaczej niż całe posoborowie, które z bardzo jednostkowego przypadku wyprowadza całe normy moralne, które godzą w przykazania. Weźmy sławetny Amoris Laetitia, przypis 329. O czym stanowi przypis 329. O tym, że w małżeństwie, nie w konkubinacie lub w związku cudzołożnym należy współżyć, inaczej grozi niewierność.

JAN PAWEŁ II, Adhort. apost. Familiaris consortio (22 listopada 1981), 84: AAS 74 (1982), 186. W tych sytuacjach wielu, znając i przyjmując możliwość pozostawania w związku “jak brat i siostra”, którą oferuje im Kościół, odkrywają, że jeśli brak pewnych wyrazów intymności “nierzadko wierność może być wystawiona na próbę, a dobro potomstwa zagrożone” (Sobór Wat. II, Konst. duszpast. Gaudium et spes, 51).

Co jest komentarzem do tego bergogliańskiego klasyka:

Rozdział VIII. 298. Osoby rozwiedzione, żyjące w nowym związku, mogą na przykład znaleźć się w bardzo różnych sytuacjach, które nie powinny być skatalogowane lub zamknięte w zbyt surowych stwierdzeniach, nie pozostawiając miejsca dla odpowiedniego rozeznania osobistego i duszpasterskiego. Czym innym jest drugi związek, który umocnił się z czasem, z nowymi dziećmi, ze sprawdzoną wiernością, wielkodusznym poświęceniem, zaangażowaniem chrześcijańskim, świadomością nieprawidłowości swojej sytuacji i wielką trudnością, by cofnąć się wstecz bez poczucia w sumieniu, że popadłoby się w nowe winy. Kościół uznaje sytuacje „gdy mężczyzna i kobieta, którzy dla ważnych powodów – jak na przykład wychowanie dzieci – nie mogą uczynić zadość obowiązkowi rozstania się”[329]. Istnieje także przypadek osób, które podjęły wielki wysiłek, aby uratować pierwsze małżeństwo i doznały niesprawiedliwego porzucenia, lub „tych, którzy zawarli nowy związek ze względu na wychowanie dzieci, często w sumieniu subiektywnie pewni, że poprzednie małżeństwo, zniszczone w sposób nieodwracalny, nigdy nie było ważne”[330]. Inną jednak rzeczą jest nowy związek, zawarty po niedawnym rozwodzie, ze wszystkimi konsekwencjami cierpienia i zamieszania, które uderzają w dzieci i całe rodziny, lub sytuacja kogoś, kto wielokrotnie nie wypełniał swoich zobowiązań rodzinnych. Powinno być jasne, że nie jest to ideał, jaki proponuje Ewangelia dla małżeństwa i rodziny. Ojcowie synodalni stwierdzili, że rozeznanie duszpasterzy zawsze powinno kierować się „odpowiednim rozróżnieniem”[331], ze spojrzeniem, które „dobrze rozeznaje sytuacje”[332]. Wiemy, że „nie mamy prostych odpowiedzi”[333].

Natomiast Franciszek i Spółka przenosi tę zasadę na akty nierządne lub cudzołożne, twierdząc, że tam współżyć też trzeba, bo „z powodu wychowania dzieci” nie można się rozstać. A tymczasem ludzie żyjący w cudzołóstwie – „powtórny związek” – muszą się rozstać i nie powinni przebywać ze sobą pod jednym dachem, bo grozi to kolejnym cudzołóstwem. Zatem wyjęty z kontekstu przykład, że w małżeństwie współżyć należy, chyba że dobrowolnie obydwie strony tego zaprzestaną, staje się podwaliną nowej moralność, w której wszystko jest dozwolone,

„[…] jeśli brak pewnych wyrazów intymności “nierzadko wierność może być wystawiona na próbę, a dobro potomstwa zagrożone.”

I tak tworząc analogię co tego, co obowiązuje „nie cudzołóż”, „nie współżyj przed ślubem”, nie wpadniemy w odmęty ósmego rozdziału Amoris Laetitia, który znosi Dekalog oraz obiektywne normy moralnej, bo to, że ktoś „jest w sumieniu subiektywnie pewny”, nie znaczy jeszcze, że tak jest. Zatem Bergoglio idzie za tym co mniej prawdopodobne, prawne i tym samym „za wolnością”. Właśnie, że mamy „proste odpowiedzi”. Nie i już!

Rozdział V.

O sumieniu dowodliwem i o Sumieniu niedowodliwem (De conscientia probabili et improbabili)

Dodaj komentarz

Nasze subskrypcje

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj

Więcej
wpisów

error: Content is protected !!
pl_PLPolski
×
×

Koszyk

%d bloggers like this: