Kard. Bona. „O rozpoznawaniu duchów” (75). Przejmowanie sterów i nieróbstwo.

Data

Zły duch działa jak program trackingowy przejmujący cudzy komputer. Udaje przyjaciela, ale jest wrogiem. Kardynał Bona pisze w skrócie to, co dużo dokładniej przedstawia św. Grzegorz w swoich Moraliach, co wiemy dzięki komentarzowi czytelniczki janietojanie.

A kiedy zły duch może się przyłączyć?

Dokładnie zawsze. Na początku, w środku i na końcu.

Czy wynika z tego, że nie należy nic robić?

Nie, bo tego także chce zły duch. Piszący te słowa zajmuje się od pewnego czasu coachingiem ludzi, którzy nigdy nie nie robili i odznaczają się jakimś ciężkim, genetycznym i odziedziczonym od pokoleń nieróbstwem. Ponieważ niektórzy są inteligentniejsi i lepiej wykształceni od innych, to robią rzeczywiście cokolwiek, problem pojawia sie jednak zawsze wtedy, gdy mają zrobić coś nowego, wyjść ze strefy komfortu i przezwyciężyć związane z tym lęki. Wiedzą, że powinni, a mimo to nie robią, więc nie zmienia się nic, co najwyżej swoje zachowania racjonalizują. I dzięki temu zły duch wygrywa od początku, gdyż człowiek poddaje się walkowerem względnie nieróbstwem, bo do walkowera od ang. walk over trzeba się jednak ruszyć. Czasami to nieróbstwo jest ciężkie do zdiagnozowania, bo niektórzy są aktywni, nawet hiperaktywni, ale robią rzeczy, które lubią i potrafią, a unikają innych, więc wychodzi na to samo. Oczywiście zasadą natury jest homoestaza, a każdy wydatek energetyczny jest po prostu wydatkiem. Zatem zły duch wygrywa już przez to, że 99% różnych dzieł nie jest w ogóle podejmowanych, a przy pozostałym procencie sam musi się ruszyć, by przeszkodzić, o czym mówi poniższy fragment kardynała Bony.

Przy tego rodzaju pokusach trzeba trzymać przed sobą niezmienny wzorzec prawdy i moralności, gdyż zły duch atakuje przez (a) fałsz, (b) pychę i (c) zmysłowość. I tak na (a) pomaga zdobywanie wiedzy poprzez lekturę starych, suchych dogmatyk, na (b) aktywne upokarzanie się lub poszukiwanie okazji ku temu, a na (c) post, czuwanie nocne i asceza.

I co ma to wspólnego z powyższymi zdroworozsądkowymi wywodami?

Wszystko, gdyż (a), (b) i (c) to właśnie opuszczenie strefy komfortu. (a) męczy, (b) boli, a (c) osłabia. I tak nie raz na rok, ale zawsze, a wejdzie nam to w nawyk. I dlatego nauka o reprobacji jest prawdziwa, bo mało kto robi tak w życiu naturalnym, a jeszcze mniej osób robi to w dziedzinie nadprzyrodzonej i dlatego świat i Kościół wyglądają tak, a nie inaczej.

Kard. Jan Bona

Rozdział XI.

O duchu szatańskim i jego znamionach. Jakie są sztuczki i podstępy szatańskie? O różnych złudzeniach szatańskich. Nieco o opętaniu. O duchu cielesnym i światowym.

 

 

Dodaj komentarz

Nasze subskrypcje

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj

Więcej
wpisów

pl_PLPolski
×
×

Koszyk

%d bloggers like this: