Godziwość (liceitas) sakramentów (3): Godziwość w sakramentologii i w dogmatyce

Data

Stephanus4

Godziwość (liceitas) w sakramentologii i w dogmatyce

Kontekstem, w którym termin „godziwy” (licite) się przede wszystkim pojawia, jest sakramentologia ogólna różnicująca pomiędzy sakramentem

(1) sprawowanym ważnie i godziwie (valide et licite) oraz

(2) sprawowanym jedynie ważnie (valide), a niegodziwie (ilicite).

Niestety kwestia ta jest na studiach teologicznych zwykle tak przedstawiana, że większość studentów lub kleryków rozumie przez godziwość jakąś większą ozdobność danego sakramentu, co nie jest rozumieniem poprawnym. Sam termin łaciński licite – „godziwie” względnie liceitas – „godziwość” jest dosyć późny, gdyż ani św. Tomasz z Akwinu ani Ojcowie Kościoła się nim nie posługują, chociaż mają godziwość na myśli .

Czym jest zatem godziwość (liceitas)? Jedynym miejscem, w którym piszący te słowa napotkał bliższe określenie godziwości znajduje się w pewnego rodzaju wizualnym streszczeniu teologii moralnej z roku 1822, którą napisał O. Franz Anton de Goritz O.F.M.[1] Początek XIX wieku był, idąc tropem Kodeksu Napoleona, okresem kodyfikacji wszystkich systemów prawnych. W tym czasie także teologia moralna zaczęła być mocno prawnicza, co wprowadził do niej na dobre już pod koniec XVIII wieku św. Alfons Liguori (1698-1787), Doktor Kościoła, z wyształcenia prawnik (w wieku 19 lat miał już doktorat obojga praw: kanonicznego i świeckiego, co zasługuje na podziw). Niestety po Soborze ten typ teologii moralnej ze szkodą dla wszystkich zarzucono i odtąd mało kto wie, o co konkretnie w teologii moralnej chodzi, co jest grzechem, a co nie, o co przypuszczalnie twórcom reform i ich inspiratorom chodziło.

De Goritz podaje następujące określenie liceitas:

Liceitas exigit statum gratiae tum in Ministro ex officio, seu solemnitatis, idest speciali consecratione ad confidenda sacramentis deputato […].”

„Godziwość domaga się stanu łaski w szafarzu z urzędu lub uroczystości [ozdobności], to znaczy odnosi się do tego, który specjalnym namaszczeniem został przeznaczony do udzielania sakramentów […]”.

Przyjrzyjmy się bliżej tym słowom:

  1. Godziwość (liceitas) dotyczy w interesującym nas kontekście udzielania sakramentów. Dotyczy ona także ich przyjmowania, gdyż można też przyjąć sakrament niegodziwie, ale tym zajmiemy się kiedy indziej.
  1. Godziwość (liceitas) dotyczy księży czyli tych, którzy poprzez święcenia kapłańskie zostali przez Kościół do posługi sakramentalnej przeznaczeni.
  1. Godziwość (liceitas) dotyczy stanu łaski księdza udzielającego sakramentów, który winien być dla godziwości, nie ważności (validitas) sakramentów, wolny od grzechu ciężkiego.
  1. Godziwość (liceitas) dotyczy „uroczystości lub ozdobności” (solemnitas) czyli uroczystej i przepisanej oprawa liturgicznej, a nie celebrowania byle jak, byle szybciej i byle gdzie.

Teologia dogmatyczna, która określa to, czy sakrament ma miejsce czy nie podaje dosyć skrótowo,[2] że do godziwego (licite) udzielania sakramentów konieczny jest:

  1. Stan łaski (por. Wj 19,22; Kpł 21,6). Sprawowanie sakramentów w stanie grzechu śmiertelnego jest grzechem śmiertelnym.
  1. Przestrzeganie wszystkich koniecznych przepisów liturgicznych, także pod sankcją grzechu ciężkiego czyli nieprzestrzeganie ich jest grzechem ciężkim.
  1. Misja Kościoła do sprawowania sakramentów udzielona bezpośrednio lub milcząco. Schizmatycy, heretycy, ekskomunikowani oraz suspendowani są tej misji pozbawieni.

 Ad 1.  Stan łaski

Tematykę tę pogłębimy w osobnym wpisie.

Ad 2. Przepisy liturgiczne

Na nieprzestrzeganie wszystkich przepisów, np. na posługiwanie się wątpliwą materią lub formą sakramentu przez szafarza Kościół zezwala jedynie w wypadku duchowej potrzeby (casu necessitatis) przyjmującego sakrament. Tak na przykład ksiądz, który latami nie przeprowadzał ostatniego namaszczenia, nie pamięta formuły, nie ma przy sobie ani ksiąg liturgicznych, ani oleju z oliwy, namaszczając kogoś rzeczywiście umierającego sprawuje ten sakrament ważnie, choć niegodziwie, bo można się zapytać, co się przez lata z nim działo, że jest nieprzygotowany i tak mało o tym sakramencie wie. Natomiast świadome nieprzestrzeganie wymaganych przepisów liturgicznych jest grzechem ciężkim, o czym wielu księży najwidoczniej nie wie lub co najwyraźniej lekceważy, bo przedsoborowe.

Ad 3. Misja Kościoła

Także to zagadnienie przedstawimy szczegółowo. W tym miejscu wspomnieć warto, że „milcząco przyzwala Kościół na misję” np. chrzczącym „z wody”, chociaż nie są kapłanami.

[1] F. A. de Goritz, Epitome theologiae Epitome theologiæ canonico-moralis : bis centis triginta tribus tabulis: omnes materias practicas exhibens: confessariorum, examinatorum, necnon examinandorum usibus accommodata / auctore Fr. Francisco Antonio a Goritia, in Provincia Styriæ Capuccinorum Ordinis … ; opus posthumum a Fr. Hieronymo a Goritia, ejusdem Ordinis … correctum, et ad exactiora principia redactum, Venetiis: Ex Typografia Andreoliana, 18223, 141: Tab. CXXVII. De Numero, Valore, Liceitate et Effectibus Sacramentorum novae Legis.

[2] Diekamp-Jüssen, Katholische Dogmatik, Wil 2012, 851-852.

Nasze subskrypcje

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj

Więcej
wpisów

pl_PLPolski
×
×

Koszyk

%d bloggers like this: