
Czynne uczestnictwo wiernych lub cała sala tańczy
O tym, dlaczego nikt nie postuluje „czynnego uczestnictwa” w operze lub balecie i o tym, co znaczy inside job.

O tym, dlaczego nikt nie postuluje „czynnego uczestnictwa” w operze lub balecie i o tym, co znaczy inside job.

O tym, dlaczego odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych jest integralną częścią protestantyzmu.

O tym, dlaczego odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych kojarzy się autorowi z przedszkolem.

O tym, że zmiany liturgiczne zostały wprowadzone po to, by rozpraszać.

O śpiewie solowym i celebrze lub o tym, kto się naprawdę na liturgii nudzi.

O tym, że najpierw zakwestionowano istnienie łaski, a potem zredukowano ją w sakramentach tak, by nikt jej nie doświadczył.

O tym, czy brak logicznego myślenia obowiązywał w Watykanie już w 1956 roku.

Rozważania liturgiczne z muzyką w tle. Dlaczego Novus Ordo zostało skomponowane tak, by ludzi z Kościoła wypędzić.

O budowie maszyn, zagubionych śrubkach i liturgii.

O tym, czy rzeczywiście niemieccy biskupi w 1948 byli mafią wywierającą wpływ na Piusa XII.

O tym, że inspiracją Ruchu Liturgicznego mógł być homoseksualizm.

O wpływie nazizmu na Ruch Liturgiczny. Smutne, ale prawdziwe.

Dywagacje na temat tego, kim był rzeczywiście Pius XII, skoro pozwolił na tak niszczycielskie reformy.

O tym, czym są rubryki i dlaczego należy ich przestrzegać.

Czas lektury: 4 minuty Katolicki integralizm w rozumieniu podporządkowania systemu politycznego i prawodawstwa nauce katolickiej nie ma obecnie zbyt wielu… Pełen dostęp do treści

O apotropicznym (antydemonicznym) działaniu palm.

O „czynnym uczestnictwie” raz jeszcze oraz o to, że chcąc bawić się z innymi często przeceniamy ich możliwości.
You cannot copy content of this page
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.