Maria od Wcielenia zyskała najwięcej łask i zgromadziła bezcenny skarb w niebie, nie w momencie jak miała odczuwalną obecność Boga i Jego łaski, lecz w momentach, kiedy emocjonalnie była, mówiąc za św. Ignacym, w okresie strapienia i musiała siłą woli przełamywać całą niechęć by zacząć robić cokolwiek i skończyć to. Pozbawiona została nawet pociechy zrozumienia i pokrzepienia od swojego spowiednika. Pozostając przy określeniach św. Ignacego, łątwo można wyróżnić okres łask, których pamięć i działanie pomagały następnie, przy sporym wysiłku woli, przetrwać okres strapienia, gdzie zyskiwała zasługi. O ile w tym przypadku były to skrajne przypadki pokus i łask, to takiego samego schematu możemy się spodziewać w naszym życiu.
Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.