Pius XII, Mediator Dei et Hominum. Msza Św. aplikacją Ofiary Krzyża lub Golgota w real time (8 z 16)

Data

Oceń post

182994664_o1Jak wiedzą wytrwali czytelnicy tego bloga teologia nie gęś i swój język ma. Jest to oczywiście nawiązanie do słynnej wypowiedzi kalwisty Mikołaja Reja, że „Polacy nie gęsi [czyli łaciński, t.j. język piszących gęsim piórem], lecz swój język mają”. Pozostawiając Reja i kalwinizm na boku wiedzieć trzeba, że teologia mówi o Mszy jako o aplikacji Ofiary Krzyżowej. Termin „aplikacja” (applicatio) oznacza w teologii „połączenie się” lub „przekazanie owoców” ofiary Golgoty, gdyż termin applicatio oznacza w łacinie „II. połączenie się, zwł. konjunkcja gwiazd”.[1]

Uświadomić sobie raz na zawsze trzeba, że wszystko dzieje się jednocześnie i wiecznie, co potwierdza także współczesna fizyka wyrosła na teorii względności i dlatego wszystko ma wieczne konsekwencje. Przeżywanie czasu jako „przed i po”, jak to trafnie określił Arystoteles, jest cechą ludzką i chyba też zwierzęcą, ale obiektywnie, realnie i z punktu widzenia Boga wszystko dzieje się naraz i trwa. W umyśle i zamyśle Bożym od wieczności po wieczność, z punktu widzenia stworzenia od momentu Stworzenia. Dlatego myśli piszącego te słowa, przed chwilą pomyślane, trwać będą zawsze, jednak obok nich wystąpią inne myśli, które w jego odczuciu się na siebie nałożą, a w rzeczywistości trwają oddzielnie od siebie, chociaż on już o nich zapomniał. Wydaje się że jest tak, co potwierdzają osoby, które przeżyły swoją śmierć kliniczną lub inną i doświadczyły tzw. Near Death Experience, iż w momencie śmierci i sądu szczegółowego widzieć czy inaczej percypować będziemy absolutnie wszystkie myśli, czyny i okoliczności naszego życia i ich konsekwencje i to oglądając wszystko w naraz i każdy szczegół z osobna. Natomiast o naszej wieczności czyli o tym, co po śmierci nastąpi (piekło, czyściec, niebo), zadecyduje suma wszystkiego. To znaczy wszystko, tj. każdy czyn, trwa wiecznie, ale uprzednie zło można „wyrównać” kolejnym dobrem. Myśl tę ukazuje poniższy diagram, w którym w punkcie „Kategoria” trzeby wstawić „myśl, mowę, uczynek, zaniedbanie”.

Po kliknięciu diagram ulegnie powiększeniu.

Dokument4(1)

W momencie sądu szczegółowego wszystkie słupki, to jest myśli, mowy, uczynki i zaniedbania, są niejako podliczane i suma ogólna decyduje o „lokacie” czyli o piekle, czyśccu lub niebie oraz o miejscu w nich, gdyż także tam występuje hierarchia. Są przecież różne stopnie świętości i grzeszności, a niebo to nie komunizm, gdzie wszyscy mają „po równo” czyli nic. Także w matematyce rzec możne, że chociaż liczy się suma, to poszczególne części składowe tej sumy nadal trwają, podobnie jak liczby 5, 4 i 1 „trwają” niejako nadal w 10.

Ponieważ wszystko trwa wiecznie, dlatego nie jest rzeczą dziwną, że istnieją miejsca łaskami słynące, w których wszyscy czują się dobrze, nawet ateiści i osoby niereligijne, jak i miejsca, w których wydarzyło się coś złego, np. tortury. Sporo osób odruchowo czuje się dobrze w katolickich kościołach, szczególnie w tych starszych, gdzie odprawiano wiele przedsoborowych mszy. Sporo osób bardzo źle czuje się np. w londyńskim Tower, gdzie przez wieki torturowano czy więziono ludzi. Dlaczego? Ponieważ nie tylko skutki, ale i same te czyny nadal tam trwają. Dlatego też z duchowego punktu widzenia wszelkie zło, które wydarzyło się nawet w dalekiej przeszłości domaga się wynagrodzenia dobrem czyli domaga się naszego „szarego słupka”. I stąd w różnych miejscach, jak np. w Oświęcimiu, powstały ośrodki wynagradzające przede wszystkim Panu Bogu za zło, które się tam dokonało. Taka jest logika ekspiacji i dlatego muszą istnieć zakony kontemplacyjne, zakony czynne i różni ludzie, którzy własnym życiem duchowym i świętością ten „szary słupek” dla świata generują. Z tej perspektywy zrozumiałe jest, iż absolutną wartością wynagradzającą Panu Bogu za grzechy całego świata od upadku stworzenia aż do końca czasów jest Ofiara Krzyżowa Chrystusa. Chrystusa, który dlatego mógł udźwignąć ten ciężar, ponieważ był Bogiem i najdoskonalszym Człowiekiem, będąc jako Druga Osoba Trójcy Świętej różnym od Ojca. I dlatego nie można rzec, że Bóg Ojciec odkupił świat sam dla siebie biorąc sprawy niejako w swoje ręce, lecz Syn odkupił świat Ojcu składając „zapłatę Sprawiedliwego”, co bardzo dokładnie ukazuje List do Hebrajczyków.

Przeto w każdej Mszy Świętej, także w tej Novus Ordo, odbywa się Ofiara Krzyża. Nie odbywa się ona na nowo, bo miała już miejsce „raz jeden” (semel), z naszego punktu widzenia w przeszłości, ale trwa ona cały czas. Dlatego też jej skutki możemy sobie i światu aplikować, w teologicznym rozumieniu tego słowa. Liturgia czyni to także za nas, niestety trydencka bardziej wyraziście niż posoborowa, ale i my możemy skutki te sobie aplikować, o ile o tej możliwości wiemy. Dobrze jest podczas Podniesienia lub Przeistoczenia wyobrazić sobie krzyż, umierającego Chrystusa, płaczącą Matkę Boską, Jego Rany etc., by uzmysłowić sobie, co się właściwie dzieje. Można także w myślać ofiarować tę Ofiarę za kogoś lub za samego siebie. Ćwiczenie to dużo łatwo wykonywać podczas Mszy Trydenckiej, gdzie kanon mówiony jest po cichu i gdzie bywa ono bardzo owocne. W sumie nie mając prawidłowego pojęcia o Mszy Świętej nie wiemy, jakie duchowe skarby są na niej rozlewane. Niestety mało kto z nich w pełni korzysta, bo mało kto o tych możliwościach wie, a księża niestety o nich nie mówią, bo sami rzadko o tym nie wiedzą. My jednak teraz wiemy i aplikujemy.

[1] Słownik łacińsko-polski, T. 1, red. Marian Plezia, Warszawa 1998, 228.

[Następuje tekst Mediator Dei]

Ofiarą tą aplikuje się zasługi Krzyża jednak nie bez czynnego udziału wiernych

Łatwo więc pojąć, czemu Sobór Trydencki zapewnia, że Eucharystia udziela nam mocy zbawiennej Krzyża na zgładzenie naszych codziennych grzechów.[71]

Apostoł zaś narodów, wyjaśniając pełnię i doskonałość ofiary krzyżowej, twierdzi, że przez tę „jedną ofiarę uczynił doskonałymi na wieki tych, których uświęcił”[72]. Zasługi bowiem tej ofiary są wprost nieskończone i niezmierne i granic nie znają; rozciągają się mianowicie na wszystkich ludzi wszelkich czasów i na każdym miejscu, a to dlatego, ze Kapłanem jej i ofiarą jest Bóg-Człowiek, i dlatego, że najdoskonalszą była Jego ofiara, tak jak Jego posłuszeństwo woli Ojca Przedwiecznego oraz dlatego, ponieważ chciał umrzeć jako Głowa rodzaju ludzkiego: „Spojrzyj na rozrachunek odkupienia naszego: Chrystus wisi na Krzyżu, patrz, za ile kupił i… Krew wylał, Krwią swoją kupił, Krwią Baranka niepokalanego kupił, Krwią Jedynego Syna Bożego kupił… Nabywcą jest Chrystus; ceną Krew; nabytkiem wszechświat cały”[73].

Msza św. daje wszystkim wiernym udział w Odkupieniu Chrystusa

Jednak kupno to nie uzyskuje od razu pełnej swej skuteczności. Trzeba bowiem, by Chrystus, po odkupieniu świata przenajdroższą ceną swojej osoby, wszedł rzeczywiście w prawdziwe posiadanie dusz ludzkich. Przeto, aby to odkupienie i zbawienie było skuteczne i Bogu miłe, w stosunku do każdego poszczególnego człowieka i do wszystkich następnych pokoleń aż do końca wieków, trzeba koniecznie, aby każdy poszczególny człowiek wszedł w życiowy kontakt z ofiarą krzyża, iżby przez to zostały mu udzielone owocujące z niej zasługi. Można niejako powiedzieć, że Chrystus na Kalwarii założył oczyszczającą i zbawczą sadzawkę, którą napełnił swoją krwią przelaną: otóż, o ile ludzie się nie zanurzą w jej falach i nie obmyją w niej swoich zmaz grzechowych, nie będą oczywiście mogli dostąpić ani oczyszczenia, ani zbawienia.

Aby więc Krew Baranka mogła wybielić poszczególnych grzeszników, trzeba współpracy wiernych. Aczkolwiek bowiem, mówiąc ogólnie, Chrystus przez swą śmierć krzyżową pojednał z Ojcem cały rodzaj ludzki, jednakowoż chciał, aby wszyscy się przyłączyli i byli doprowadzeni do Jego Krzyża zwłaszcza przez Sakramenta i przez Ofiarę Eucharystii, iżby uzyskali zbawienne owoce przezeń na Krzyżu zrodzone. Dzięki temu czynnemu uczestnictwu jednostek, członki z każdym dniem coraz bardziej upodobniają się do Tego, który jest ich Boską Głową i zbawienie, wypływające z Głowy napełnia członki, tak, że możemy powtórzyć słowa św. Pawła: „Jestem z Chrystusem przybity do Krzyża: żyję już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus”[74].

Już przy innej sposobności zasadniczo obszerniej stwierdziliśmy, że Jezus Chrystus umierając na krzyżu obdarzył Kościół swój niezmierzonym skarbem Odkupienia bez żadnego w tym ze strony Kościoła współudziału; natomiast jeśli idzie o szafowanie tym skarbem, niepokalaną Oblubienicę swoją nie tylko dopuszcza do udziału w tym dziele uświęcania, lecz pragnie, aby ono poniekąd powstało z jej również działania[75].

W ten sposób przez ofiarę Eucharystyczną wykonuje się dzieło Odkupienia i uwielbia się Ofiara Krzyża

Dostojna zaś Ofiara Ołtarza jest doskonałym jakoby narzędziem, którym zasługi zrodzone z Krzyża boskiego Zbawiciela rozdzielone bywają wierzącym: „ilekroć obchodzona jest pamiątka owej Ofiary, tylekroć dokonuje się dzieło naszego odkupienia”[76]. To jednak nie zmniejsza godności Ofiary krwawej, a raczej jej wielkość i konieczność oświetla i bardziej unaocznia, jak twierdzi Sobór Trydencki[77]. Codzienna ofiara poucza nas, że poza Krzyżem Pana naszego Jezusa Chrystusa nie ma zbawienia[78]. Sam Bóg chce, aby nie ustawała ta Ofiara „od wchodu słońca aż do zachodu”[79], iżby nie ustawał hymn chwały i dziękczynienia, należny Stwórcy od ludzi, skoro nieustannie potrzebują Jego pomocy, a Boskiej Krwi Zbawiciela potrzebują do zgładzenia grzechów, którymi wyzywają sprawiedliwość Jego.

[71] Sob Tryd. Sess. 22, c 1.

[72] Hbr 10, 14.

[73] Św. Augustyn, Enarr. in Psal. 147, n. 16.

[74] Gal. 2, 19 – 20.

[75] Encykl. Mystici Corporis, 29 VI 1943.

[76] Mszał Rzym Sekreta, 9 niedz. po Zesł. Ducha Św.

[77] Sob. Trydencki, Sess. 22, c. 2 i kan. 4.

[78] Gal 6, 14.

[79] Mal. 1, 11.

[the_ad id="53440"]

Pełen dostęp do treści i komentarzy dla subskrybentów. Zaloguj się lub przejdź do Rejestracji.

 


Nasze subskrypcje

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj

Więcej
wpisów

You cannot copy content of this page

pl_PLPolski
×
×

Koszyk