Tradycja i Wiara

Ojciec Surin SJ, Wypowiedź demona Lewiatana (2 z 16). Przeszkodzić duszy pobożnej.

Posłuchaj
Oceń post

Kolejna wypowiedź demona, którą tym razem przedstawiamy z tłumaczeniu naszego czytelnika Jana (z małymi adjustacjami redakcji), któremu w tym miejscu bardzo dziękujemy, potwierdza przypuszczenie, że demony nie muszą się szczególnie wysilać względem tych, których i tak już mają w kieszeni, to jest względem pogan i polityków. Ale prawdziwą gratką i wyzwaniem jest przeszkodzić duszy, która naprawdę Boga kocha. Tego demon nie może darować, bo on Boga kochać nie potrafi i innym też nie da (patrz pies ogrodnika). Czasami czytamy w życiorysach świętych, że całe piekło sprzysięgło się przeciw jakiemuś świętemu czy jakiejś świętej, co jest możliwe, bo właśnie wzrostowi świętości i większej chwale Bożej chcą zapobiec. A kiedy tracą prawa do nas? Poprzez:

  • modlitwę,
  • pokorę, także w rozumieniu upokarzania się lub jego znoszenia,
  • pokutę, także w rozumieniu pokut cielesnych.

No to już, wiemy co robić. Nieprawdaż?

Jean-Joseph Surin

Triumf Boskiej Miłości nad mocami piekła

Rozdział V, Appendix II.

Rozmowa z demonem o rzeczach duchowych.

(2)

„Okazujemy wiele złości podczas egzorcyzmu, ponieważ jesteśmy zmuszeni być posłusznymi sługom  Boga i Kościoła. Niemniej, cierpimy jeszcze inny gwałt, kiedy Bóg nas powstrzymuje,[1] gdy pragniemy przeszkodzić w postępie [pobożnej] duszy.”

Zapytałem się go dlaczego?

„Ponieważ,”

powiada,

„mniej bólu zadaje nam posłuszeństwo sługom Kościoła, niż widzieć duszę, która postępuje na drodze doskonałości chrześcijańskiej, z powodu chwały jaką Bóg z tego zyskuje i z powodu wiecznego zamętu,[2] który spada na nas z tego powodu, ponieważ nie byliśmy w stanie jej w tym przeszkodzić. Przebiegam całą ziemię,[3] widzę sprawy ludzkie, wojny, rozruchy [t.j. niepokoje społeczne] państw,[4] budowle i struktury społeczne, nauki ścisłe i sztuki piękne. Kpię z tego przez cały czas.[5] Jednak tym, co zajmuje mnie najbardziej, to natknąć się gdzieś na [autentyczną] miłość do Boga pośród Jego stworzeń.[6] Opuszczam wtedy chętnie królestwa [pogańskie], gdzie rządzi bałwochwalstwo,[7] by przybyć do chrześcijaństwa [t.j. do krajów chrześcijańskich] i przeszkadzać osobie, która podjęła się służyć Bogu. Prawdą jest, że wystawiam sam siebie na wielkie trudy[8] i cierpienia oraz nowe katusze piekielne,[9] ale nadzieja, by nękać serce, które zmierza do zjednoczenia się z Bogiem sprawia, że mogę przezwyciężyć to wszystko. My [demony] tracimy wszelkie nasze prawa [do nękania dusz] poprzez [ich] modlitwę, pokorę i pokutę[10].”

(Oryginał w Surin, Jean-Joseph, Triomphe de l’amour divin sur le puissances de l’Enfer et Science expérimentale des choses de l’autre vie 1653-1660 suivi de Les aventures de Jean-Joseph Surin par Michel de Certeau, Grenoble : Million 1990, Appendice II,  72-73.)

[1] Bardzo istotna uwaga. Bóg demony dopuszcza, Bóg demony powstrzymuje. Bóg wie, co robi. Nie kwękać!

[2] Poprzez wieczny zamęt demon rozumie to, że demony, które duszy nie dopilnowały są za to w piekle dodatkowo karane i dlatego, co potwierdzają egzorcyści, niełatwo dają się wyrzucać, bo nie chcą wracać do piekła. Tego rodzaju wypowiedzi przeczytać można w egzorcyzmach Annelise Michel lub w egzorcyzmie szwajcarskim, o którym była już mowa.

[3] Por. Księga Hioba 2,1-2 „Pewnego dnia, gdy synowie Boży udawali się, by stawić się przed Panem, poszedł i szatan z nimi, by stanąć przed Panem. I rzekł Pan do szatana: «Skąd przychodzisz?» Szatan odpowiedział Panu: «Przemierzałem ziemię i wędrowałem po niej».”

[4] Ponieważ wszelkie zło i wszelki zamęt go cieszy.

[5] Ponieważ ludziom się wydaje, że coś potrafią, patrz budowla wieży Babel.

[6] Skoro to takie rzadkie, bo liczy się „misa, flasza i łoże” oraz oczywiście tzw. „pieniążki”.

[7] Nadal dużo więcej opętań jest w krajach pogańskich niż chrześcijańskich, chociaż chrześcijańskie pomału, a w sumie od ostatniego Soboru, dorównują kroku.

[8] Bo wydaje nam się, że im bardziej widocznie i odczuwalnie demon dręczy, tym jakoś bardziej traci energię i dlatego wizje demonów i tzw. infestacje (przesuwanie mebli, odgłosy i inne wydarzenia paranormalne) są takie rzadkie. Także tylko niektórych świętych demony w namacalny sposób fizycznie dręczyły. Przypuszczalnie przybywanie wewnątrz lub w pobliżu pobożnej duszy, która odbija miłość Boga, musi być dla demona udręką.

[9] Ponieważ i tak ląduje w piekle, gdzie jest dodatkowo karany, jeżeli jego misja się nie powiedzie.

[10] I oto antydemoniczny przepis.

 

Translate

Reklama

Ostatnie wpisy

Komentarze

Popularne

Bractwo św. Piusa X nie jest wyjściem: Przyczyny moralne (3 z 3)
Objawienia prywatne o. Rodrigue lub ponownie o tym, czy Ann Barnhardt jest opętana?
Bractwo św. Piusa X: nadużycia seksualne w Afryce, ks. Stehlin doprowadzał chłopców
O. Wojciech Gołaski OP odchodzi do FSSPX lub "gdy zabraknie cukierków".

Archiwa

Hierarchicznie
Chronologicznie

Podziel się

Reklama

Nasze Produkty

Datki

Darowizna przez Paypal

Podoba Ci się ten blog, masz konto Paypal-Konto i chcesz pomóc? Możesz wybrać dowolną kwotę mnożąc ją przez 20 zł. Bóg zapłać!

20,00 PLN

Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.

You cannot copy content of this page
pl_PLPolski
Tradycja i Wiara