Ks. dr. Albert Stöckl, Wyrodzenie się mistycyzmu poza Kościołem (3 z 6) Błędy Mistrza Eckhardta

Data

1201grec

W kolejnym odcinku ks. Stöckl omawia niebezpieczeństwa mistyki nadreńskiej zwanej też mistyką niemiecką czyli nurtem reprezentowanym przez mistyków dominikańskich końca XIII i XIV wieku. Ich pisma zostały wydane przez wydawnictwo W drodze pod koniec lat 1980 i być może zalegają gdzieś do dziś, bo to nie objawienia prywatne. Nie wszyscy ci mistycy głosili jednak herezje lub wyłącznie herezje, ale ks. Stöckl  bardzo trafnie przedstawia ich tendencje, które z czasem stały się błędami. Na szczęście tzw. „szkodliwość społeczna” Mistrza Eckhardta jest mała, bo mało kto przez to przebrnie, gdyż jego traktaty są w sumie bardzo skondensowaną późnośredniowieczną filozoficzną recepcją neoplatonizmu i stanowią pole do popisu dla historyków filozofii, którzy są zachwyceni jego twórczością i oczytaniem. Ale nawet najbardziej antykatoliccy i zupełnie świeccy badacze są zdania, że Kościół, ze swojego punktu widzenia, rzeczywiście miał rację potępiając Eckhardta, gdyż Mistrz E. popadł niestety w czysty panteizm. Mistrz Eckhardt błędne poglądy odwołał i się ukorzył, a tylko 28 jego zdań zostało ostatecznie potępionych i to słusznie, bo są naprawdę heretyckie. Pomimo potępienia jego pisma zachowały się i wywierają swój wpływ, pozytywny i negatywny, do dziś.

Pod koniec jednak trzynastego wieku wystą­pił w mistyce chrześcijańskiej kierunek,[i] który wprawdzie z chrześcijańską myślą nie zerwał, jej owszem światłem się kierował, ale nie tak już ści­śle jak poprzednio trzymał się zasady chrześcijań­skiej mistyki, i dlatego popadł znów w ciężkie błędy. Był to kierunek tak nazwanych niemieckich mistyków, na których czele stał mistrz Eckhardt.[2] Tak on, jak później jego następcy, często przekra­czali tę linię graniczną, jaka rozdziela w dziedzi­nie mistyki prawdę od fałszu. Panteistyczne po­jęcia znowu się tu wciskać poczynają. W mistycznym podniesieniu, uczy mistrz Eckhardt, człowiek rodzi się synem Bożym, i to tak, że całkowicie i zupełnie co do istoty swojej staje się jedno z Sy­nem Bożym, który jest drugą osobą Trójcy Przenajświętszej.[ii] I nie może się tego dosyć napowtarzać ojciec mistyków niemieckich, że człowiek przez mistyczne odrodzenie staje się tym samym Synem Bożym co i Słowo Odwieczne. Stajemy się, mó­wi on, przeobrażeni w Syna, stajemy się tylko je­dnym Synem; pomiędzy duszą człowieka i Synem Bożym nie ma żadnej wówczas różnicy, tak jak nie ma różnicy pomiędzy naturą Ojca i Syna. Jak chleb w Eucharystii przemienia się na Ciało Pańskie, tak zupełnie człowiek w mistycznym odro­dzeniu zamienia się na Syna Bożego. Nauka ta oczywiście prowadzi znów do pogańskiego misty­cyzmu, i w głębokie ciemności spycha znów mi­stykę postawioną tak wysoko przez chrystianizm.

U Eckhardta spotykamy się też z pojęciem bierności, wywodzącym swój początek z mistycy­zmu indyjskiego. Człowiek, mówi Eckhardt, po­winien zupełnie oderwać się od przedmiotów ze­wnętrznych i od siebie samego, a skupić się w głę­bi swej duszy. I gdy do tego dojdzie, powinien zu­pełnie Bogu się oddać i nic nie działać; powi­nien zupełnie w Boga się rzucić i Bogu pozostawić działanie w sobie; powinien zupełnie zamrzeć, własna jego wola powinna zgasnąć.[iii] Dopiero wów­czas, gdy człowiek uciszy się i unieruchomi takim oddaniem się Bogu, w duszy jego wschodzi świa­tło, przez jakie Bóg odkrywa człowiekowi całą głębię swojego Bóstwa, całą istotę mu swoją objawia, a dusza w Bogu jakby się rozpływa, i jej istota i życie w istotę i życie Boże przechodzi.

Naturalną było rzeczą, że mistycyzm na ta­kich oparty pojęciach, musiał te same co i misty­cyzm heretycki przyznawać owoce mistycznemu podniesieniu.[iv] I tak, naprzód przez życie misty­czne człowiek uwalnia się zupełnie od grzechu i od kary. O ile, mówi Eckhardt, człowiek łą­czy się z Bogiem, tak, że mu Bóg tak jest uko­chany, iż zapiera się swej osobistości i nie szuka siebie w czasie ani w wieczności, o tyle uwalnia się on od grzechów i czyśćcowego ognia, chociażby dopuścił się wszystkich grzechów, jakich tylko lu­dzie się dopuścili. Nadto osiąga człowiek prawdzi­wą wolność, która polega na tym, aby mógł tylko chcieć dobre, ponieważ wówczas Bóg sam tylko w nim działa. A tym znów sposobem człowiek staje się wyższym nad prawo moralne. Prawo i porządek, uczy Eckhardt, są tylko dla tych, co jeszcze nie stanęli na stopniach mistycznego ży­cia, co nie są jeszcze doskonałymi. Doskonały człowiek nie jest jeszcze wprawdzie zupełnie uwolniony od prawa, ale jedynie dla porządku zewnętrznego powinien on spełniać prawo. W wewnętrznym swym życiu bynajmniej go nie potrze­buje, ponieważ i bez tego przez Boga w dobrym i prawdziwej wolności jest utwierdzony. Dlatego też i czynności zewnętrzne do tego tylko służą, aby ducha przygotować do zagłębienia się w sobie i w Bogu, do oderwania się od rzeczy ziemskich; zresztą nie mają żadnej wartości. Zbawienie nie zależy od nich wcale; owszem przeszkadzają mu raczej, jeżeli się kto na nich opiera. Wszystko zależy na wewnętrznym dziele, na życiu mistycznym; dzieła zewnętrznego Bóg nie wymaga, prawdziwym działaniem jest czysto wewnętrzne na siebie same­go działanie ducha, tj. ducha w Bogu i z Boga. Do tego i tylko do tego przywiązane zbawienie. Pokój sprawiedliwego więcej znaczy, niż wszystkie czyny jakich kiedykolwiek dokonał.[v]

 

[2] Eckhardt urodził się w drugiej połowie XIII wieku. Za Bonifacego VIII został w Rzymie doktorem teologii, później był prowincjałem Dominikanów prowin­cji Saskiej z rezydencją w Kolonii. Współcześni sławili w nim subtelność umysłu i niepospolitą wymowę. Błę­dy, o których mówi Stöckl potępił Jan XXII w 1329 r. Przed swoją śmiercią odwołał on wszystkie swoje błędy, a swoje pisma poddał pod sąd Stolicy Apostolskiej.

[i] Mistyka tzw. spekulatywna czyli mistyka, która uzasadniała swoje przeżycia teologicznie zaczęła się w sumie od pism św. Bernarda z Clairveaux (1090-1153), który został nie tylko świętym, ale i Doktorem Kościoła o przydomku Doctor Meliifluus czyli Doktor Miodopłynny. Zatem teologiczna, spekulatywna i prawomyślna mistyka jest możliwa. Jednak na skutek bardzo specyficznych przeżyć wewnętrznych mistyk jest niestety skazany na swój subiektywizm i rzadko wie, czy dane doświadczenia pochodzą od Boga, od diabła czy też od jego własnej natury. Św. Bernard obdarzony był darem proroctwa, ale niestety pomylił się, co do powodzenia Wyprawy Krzyżowej, którą głosił. Omyłki zdarzają się zatem i najlepszym. Dlatego zawsze należy sceptycznie odnosić się do własnych duchowych przeżyć, bo mogą być omylne i weryfikować je w oparciu o obiektywną teologię.

[ii] Rzeczywiście Mistrz Eckhardt głosił takie poglądy, zawarte w jego „Kazaniach niemieckich” i „Traktatach”.

[iii] Twierdzenie podjęte w dużo późniejszym kwietyzmie.

[iv] Ponieważ piszący te słowa czytał Mistrza Eckhardta, dlatego rzec może, że jest to autor w 95% prawomyślny, bardzo głęboki i budujący. Jednak niestety na skutek tych pozostałych 5% jest on wysoce, szczególnie dla początkujących, niebezpieczny, którzy chyba i tak go do końca nie przeczytają, gdyż go z powodu wysoce abstrakcyjno-filozoficznego języka po prostu nie zrozumieją. Czytanie Eckhardta można porównać do wykonania salta lub innych akrobacji na motorze, co uczynić potrafią jedynie niektórzy, ci mianowicie, którzy różne rzeczy potrafią skoordynować i tego rodzaju elewacje przeżyć. Jednak jak mówi telewizja: „Dzieci, nie powtarzajcie tego w domu”, „Bo zginiecie”, dodać trzeba.

[v] Mistrza Eckhardta tak interpretować można, ale niekoniecznie trzeba. 5 % trucizny rzeczywiście pozostaje.

Nasze subskrypcje

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj

Więcej
wpisów

error: Content is protected !!
pl_PLPolski
×
×

Koszyk

%d bloggers like this: