
Ewangelia na Nawiedzenie Panny Maryi.
Łk 1, 39-47 Onego czasu: Powstawszy Maryja udała się śpiesznie w okolicę górzystą do miasta Judy. I weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. I stało się, skoro usłyszała Elżbieta pozdrowienie Maryi, skoczyło dzieciątko w łonie jej, i napełniona została Elżbieta Duchem Świętym, i zawołała głosem wielkim, mówiąc: «Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twego. A skądże mi to, że przyszła Matka Pana mego do mnie? Oto bowiem skoro zabrzmiał głos pozdrowienia Twego w uszach moich, poruszyło się z radością dzieciątko w łonie moim. I błogosławionaś, któraś uwierzyła, że wypełni się to, co ci oznajmiono od Pana». I rzekła Maryja: «Uwielbia dusza moja Pana. I rozradował się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim».
Homilia księdza Jakuba Wujka TJ
Oto Najświętsza Panna powstała, nie od stołu do tańca, jako teraz czynią panny, ale na robotę i szła nie po swej woli, ale z powodu natchnienia Ducha Świętego i zapewne z dozwoleniem, i owszem w towarzystwie oblubieńca swego, który snadź na ten czas z Nią pospołu szedł do Jerozolimy na święto Wielkanocne, na które wszyscy mężowie stawić się musieli. I szła nie rozkazywać, ani biesiadować, ale posługiwać. Szła w pośpiechu i z kwapieniem, nie bawiąc na drodze, lecz nabożnie rozmyślając w sercu dziwne sprawy Pańskie. Szła nie na jakie miejsce podejrzanie, ani do lekkich i swawolnych ludzi, ale do świętych, pobożnych i sprawiedliwych, a k’temu krewnych swoich. I gdy weszła do domu Zachariaszowego, pozdrowiła Elżbietę.
Patrzajże, jako to ważne i skuteczne pozdrowienie było, albowiem wnet za tym i dzieciątko w żywocie wyskoczyło od wielkiej radości, jakoby chcąc przywitać i Matkę i Syna Bożego i Jemu zabieżeć i czynić pokłon, i Elżbieta matka napełniona była Duchem Świętym. I krzyknęła wielkim głosem mówiąc: „Błogosławionaś Ty między niewiastami, i błogosławiony owoc żywota Twego.” – Widzisz, iż jakoby się w jednej szkole z aniołem uczyła, albo jakoby anioła pozdrawiającego Pannę słyszała. Bo jako jednym Duchem i anioł i Elżbieta mówili, tak też jednych słów oboje użyli. Stąd obaczyć możesz, jakiego ducha ci ewangelicy mają, którzy Panny Najświętszej tymiż słowy pozdrawiać zakazują, którą błogosławioną zwą wszystkie narodu. Ale ten jaszczurzy naród i nasienie onego węża starego, który z Nią zawsze nieprzyjaźń wiedzie, zajrzy1 Jej tej łaski i tego błogosławieństwa.
Modlitwa
Módlmy się. Prosimy Cię, Panie, udziel sługom Twoim daru łaski niebieskiej: jak macierzyństwo Najświętszej Dziewicy stało się dla nich początkiem zbawienia, tak niechaj uroczysty obchód Jej Nawiedzenia stanowi przymnożenie pokoju. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Syna Twojego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.
1 Tu w znaczeniu zazdrościć
Jak podobał Ci się ten wpis?
Kliknij na gwiazdkę, by go ocenić!
Średnia ocena / 5. Policzone głosy:
Jeszcze bez oceny. Bądź pierwszy!














Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.