Ponieważ jest rzeczą możliwą, iż poprzez naszą muzykę i publikację zachęcimy niektórych do czynnego śpiewu chorałowego, dlatego pragniemy zamieścić tutaj kilka praktycznych porad oraz nuty w zapisie zarówno oryginalnym jak i współczesnym.
Aby śpiewać chorał gregoriański trzeba:
- Być mężczyzną, czyli śpiewać basem, barytonem lub tenorem.
- Mieć jakiekolwiek doświadczenia śpiewacze (może też być gitara w oazach).
- Pójść do najbliższej scholi chorałowej i zobaczyć, czy przyjmą.
- Wziąć koniecznie kilka lekcji emisji i śpiewu niezależnie od scholi.
- Chodzić na próby i śpiewać, śpiewać, śpiewać.
Jest to w sumie bardzo proste i jak możemy zauważyć znajomość nut nie jest wymagana, ponieważ ludzie nut nieznający bardzo dobrze śpiewają ze słuchu, a Proprium Missae to najwyżej wszystkiego 15 do 17 minut lub 7 krótkich utworów, a nie np. Dixit Dominus Haendla, którego partytura obejmuje 110 stron lub Pasja według św. Mateusza Bacha, gdzie chórzysta się naśpiewa, oj naśpiewa, a jest to wokalnie naprawdę trudne. Ale w gregoriance wszystko dla ludzi. Osoby, które chcą w domu ćwiczyć, mogą to uczynić korzystając z załączonych przez nas nut.
Nuty zamieszczamy w notacji oryginalnej czyli w tzw. neumach oraz w notacji współczesnej będącej transkrypcją. Dużo lepiej i łatwiej śpiewa się neumami, pod warunkiem, że człowiek się jako tako ich nauczył, bo się wówczas wie jak frazować i jak akcentować. Ale ponieważ większość nawet zawodowych muzyków neum czytać nie potrafi, to polecamy:
- najpierw nauczyć się według notacji współczesnej,
- a potem śpiewać neumami.
W sumie nie ma się czego bać, bo chorał jest bardzo naturalny, organiczny, dobrze skomponowany i po prostu łatwy do śpiewania. Oczywiście trzeba śpiewać czysto i jednym głosem oraz zwykle a capella, a z tym nawet nie każdy wieloletni chórzysta sobie poradzi, co oczywiście zależy od chóru. Ale wspólne śpiewanie sprawia wiele radości, a po czasie uweseli i wiernych. Więc jeżeli czyta nas jakiś muzyk kościelny, który prosił znak z niebios, czy scholę męską chorałową zakładać, to stwierdzamy autorytatywnie, że to właśnie ten znak. Adwent się zaczyna, nowy rok kościelny, więc trzeba wziąć się za śpiewanie, bo jakoś o piękno w liturgii zatroszczyć się trzeba. Amen.
Jak podobał Ci się ten wpis?
Kliknij na gwiazdkę, by go ocenić!
Średnia ocena / 5. Policzone głosy:
Jeszcze bez oceny. Bądź pierwszy!

















Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.