
9-go Marca. Żywot świętej Franciszki Rzymianki.
Św. Franciszka Rzymianka słynęła także z tego, że była bita przez złe duchy, które wyciągały spod niej krzesło. Ale przeżyła i to.

Św. Franciszka Rzymianka słynęła także z tego, że była bita przez złe duchy, które wyciągały spod niej krzesło. Ale przeżyła i to.

Ileż przygód i upokorzeń musiał przeżyć św. Jan Boży, by z żołdaka stać się opiekunem chorych. I Pan Bóg przygotowywał go krok po kroku na zamierzonego dzieła.

Trudno wyobrazić sobie świat bez grawitacji i katolicyzm bez św. Tomasza z Akwinu. Im szybciej do niego wrócimy, tym szybciej wyzdrowiejemy.

Św. Fridolin jak każdy śmiertelnik stosował się do prawa panującego, co Pan Bóg potwierdził cudami. Bezprawie od Boga nie pochodzi.

Św. Perpetua i Felicyta trafiły do Litanii do Wszystkich Świętych. Jedna była panią, druga niewolnicą, obydwie zginęły od miecza, bo zwierzęta nie chciały ich pożreć.

A czy św. Kazimierz miał więcej pokus jako królewicz niż gdyby był kimś innym? Oczywiście, że tak, bo i życie wygodniejsze i wielbicielek więcej. A jednak się ostał.

Żywot św. Kunegundy i jej męża Henryka II Bawarskiego jest tym bardziej heroiczny, gdyż miał miejsce w okresie saeculum obscurum, wieku upadku papiestwa. Żadne z nich nie powiedziało: „papież nie żyje po Bożemu, to ja też nie muszą”. A czy wszystko wiedzieli? Może nie wszystko, ale wystarczająco wiele, by się zgorszyć. Bierzmy z nich przykład, nie gorszmy się papieżami!

I tak całe życie św. Heleny zmierzało do odnalezienia prawdziwego Krzyża w prawie 70 toku życia. Porzucenie przez mężą, przez syna, intrygi dworskie i polityczne, chrzest, herezja ariańska etc. I to jej Chrystus dał odnaleźć Swój Krzyż, gdyż to ona miała objawienie. Ciekawe.

Ponieważ zakonnik German modlił się nagłos i czytał o karach piekielnych, toteż prostytutka Eudoksja nawróciła się, bo przestraszyła się piekła.

I tak całe życie św. Heleny zmierzało do odnalezienia prawdziwego Krzyża w prawie 70 toku życia. Porzucenie przez mężą, przez syna, intrygi dworskie i polityczne, chrzest, herezja ariańska etc. I to jej Chrystus dał odnaleźć Swój Krzyż, gdyż to ona miała objawienie. Ciekawe.

W Wielkim Tygodniu w Vetus Ordo czytane są Męki Pańskie według wszystkich czterech Ewangelistów. W Niedzielę Palmową według św. Mateusza, w Wielki Wtorek według św. Marka, w Wielką Środę według św. Łukasza, a w Wielki Piątek według św. Jana. Dzisiaj koncentracja na zdradzie Judasza, po której nastąpiły zdrady wszystkich innych apostołów. Jednak Judasz Go wydał z niskich pobudek finansowych i tanio wycenił wraz z arcykapłanami oczekiwanego Mesjasza. Wszystko to głęboko tragiczne.

Zaczęło się od triumfalnego wjazdu do Jerozolimy, skończyło na triumfie Zmartwychwstania. Po drodze był triumf krzyża, więc od triumfu do triumfu, niekiedy ukrytego.

św. Achacy dzięki swojej odwadze i darze wymowy przeżył i jeszcze długo działał, a dialog zachował się do dziś.

Gdyby nie narośl pod gardłem Balbiny, ona i jej ojciec Kwiryn nie nawróciliby się i nie ponieśliby męczeństwa. Dziwne są te drogi Opatrzności.

św. Eustachy miał żywot podobny do Hioba wyjąwszy końcowe męczeństwo i to rodzinne.

Św. Augusta została zamordowana przez własnego ojca. I tak niekiedy najbliższa rodzina przyczynia się do świętości.

św. Rupert w całkowicie pokojowy i systematyczny sposób schrystianizował Austrię po najeździe Gotów. Zatem wszystko da się odbudować.

Rzeczywiście trudno zrozumieć niektóre żywoty świętych, jak św. Jana Pustelnika i bardzo podobny żywot św. Aleksego. Ale takie właśnie było życie wyłącznie dla Boga zapoznany przez wszystkich. Gdyby został zakonnikiem miały „stanowisko” i uznanie społeczne. A w chatce u własnych rodziców jako żebrak nie. I o to chodzi.

Odkupienie zaczęło się od „Tak” powiedzianego przez kobietę Bogu. Jest o antidotum na „Nie” Ewy, posłuszeństwo za nieposłuszeństwo, co jako pierwszy stwierdził św. Ireneusz z Lyonu.

Divinum Officium – Sancta Missa Rubrycela Mszalna na Rok Pański 2019 Kalendarz Liturgiczny Zwyczajnej i Nadzwyczajnej Formy Rytu Rzymskiego INTROITUS Ps 44:13, 15 et 16

Jakby na sprawę nie patrzeć, to św. Szymon Dziecię padł ofiarą żydowskiego mordu rytualnego. A tego rodzaju mordy niestety miały miejsce. A skąd to wiemy? Z akt sądowych i procesowych, kanonizacyjnych i beatyfikacyjnych. Nawet pewien żydowski historyk i syn rabina Ariel Toaff w swojej książce „Blood Passover: The Jews of Europe and Ritual Murders” stwierdził, że mogło tak być, za co wyklęty został przez swoich i grożono mu śmiercią. Wydaje się, że tego rodzaju mordy miały miejsce w kontekście kabały i magii i miejmy nadzieję, że nie stanowią cechy konstytucyjnej judaizmu czy współczesnego czy przeszłego.

I za czasów św. Katarzyny Szwedzkiej w Rzymie panowała „rozprzężenie i skażenie obyczajów”. Zatem nic nowego pod słońcem.

Św. Ubald wyruszył z poselstwem do papieża i „przypadkowo” został biskupem. Takie są drogi Boże.

Rzec by można, że jeden Benedykt , ten z Nursji, zapoczątkował chrześcijańską Europę, a drugi Benedykt, ten Ratzinger, ją swoją pozorną abdykacją zakończył. A cóż ten pierwszy temu winien?
You cannot copy content of this page
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.