Tradycja i Wiara

Category: 05. Święta w maju

05. Święta w maju

19-go Maja. Żywot świętego Iwona, Kapłana.

Św. Iwonowi tak długo matka do głowy kładła, że ma zostać świętym, że został. Gdzie dziś takie matki? A posterunek miał ciężki, bo był sędzią sądu kościelnego, sądzącym też sprawy świecki, więc prał wszystkie możliwe brudy. Okazuje się, że prawnicy, tak świeccy jak i kościelni mają swoich patronów, tylko o tym nie wiedząc. Ockham nazwał ich „wysłannikami Antychrysta”, ale był heretykiem i przesadzał. A jakże często słyszymy: W tym zawodzie, to niemożliwe!

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

18-go Maja. Żywot świętego Feliksa z Kantalicio.

Chociaż o św. Feliksie z Kantalicjo (Cantalice) w naszym czasach nie słyszał prawie nikt, to był on tak popularny, że namalował go sam Rubens. Swoją „karierę” duchową zaczynał, jak wielu świętych od wypasu bydła. Praca uchodzi za upokarzającą, ale w sumie dlaczego? Piszący te słowa jeszcze tego nie próbował, ale chętnie spróbuje. Wyliczmy jej zalety:
1. Na łonie natury wśród zwierząt.
2. Nadmiar słońca i witaminy D
3. Brak złego towarzystwa lub towarzystwa w ogóle
4. Można rozmyślać medytować się i modlić się, bo poza sprowadzeniem w wprowadzeniem bydła na pastwisko ma się „wolne”.
5. Część aktywną przejmuje pies.
6. Wiele się od życia nie oczekuje, bo się mało co zna.
7. Żadne „ciężary i niedogodności życia zakonnego” nie są straszne.

Jednakże św. Feliks wstąpienia do klasztoru jako awansu społecznego nie traktował i cierpiał chociaż nie musiał. Doświadczył tzw. „drogocennej śmierci”, to jest z objawieniem Matki Boskiej i aniołów.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

16-go Maja. Żywot świętego Jana Nepomucena, Męczennika.

A dlaczego król Wacław IV podejrzewał żonę? Bo sam był rozwiązły i niewierny i miał nadzieję, że ona nie jest lepsza od niego, a dokładnie taka sama, bo jeszcze hipokrytka. Niestety pobożny małżonek współmałżonka niepobożnego straszne drażni. Sama jego obecność jest przykra, bo przypomina własną niecnotę. Królowa Zofia to przeżyła, a jej spowiednik niestety nie. Za to został świętym.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

15-go Maja. Żywot św. Zofii, Wdowy i trzech jej córek, Męczenniczek.

NIc dziwnego, ze posoborowy Kościół wyrzucił św. Zofię i jej córki męczenniczki z kalendarza, bo jest to tak wielkim zaprzeczeniem tego, co się teraz głosi, że lepiej nie mieć tego punktu odniesienia. Św. Zofia wychowała córki tak, że poniosły męczeństwo, a ona je przeżyła. Antioch zabijając córki chciał ugodzić w matkę. A ona wiedziała, że one wybrały lepszy los, bo trafiły od razu do nieba i mogą za nią orędować. A co się liczy obecnie? Rodzina i to ta żyjąca. Żeby córki za mąż wydać i to dobrze. Żeby wszyscy zdrowi byli. A tutaj nic z tego.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

14-go Maja. Żywot świętego Bonifacego, Męczennika.

Chociaż Agla i Bonifacy żyli w konkubinacie, to nie popełnili oni grzechu, za który popadli by w ekskomunikę to jest: 1. apostazję, 2. cudzołóstwo, 3. morderstwo. Dla zadośćuczynienie za grzechy i zyskanie przebaczenia, skoro spowiedzi usznej i odpukania jeszcze nie było, chcieli (a) dawać jałmużnę i (b) grzebać ciała męczenników, gdyż te uczynki miłosierdzia gładziły grzechy. Bonifacy sam został męczennikiem, a Agla nawróciła się i 15 lat spędziła na pokucie. Bardzo wzruszające i ukazujące, że nawet dla żyjących w konkubinacie nigdy nie jest za późno.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

13-go Maja. Żywot świętego Jana, Biskupa, zwanego „Milczącym.“

We pewnej sztuce Oskara Wilde’a pada zdanie: „Ona używa tak wielu słów, by powiedzieć tak mało”. I oczywiście tak jest, że każdy słowotok ma się odwrotnie proporcjonalnie do treści. Nic dziwnego, że św. Jan Biskup milczał i swoją godność zataił, bo wiedział, że jak odkryją, to go ponownie do posługi biskupiej zagonią, która przyjemna nie jest, bo trzeba mówić, politycznie manewrować i mieć wszystkich na głowie. Ciekawe jest też wyrzucanie opata przez zbuntowanych zakonników, którzy go sami sobie wybrali i przyjmowanie go na nowo. Św. Saba i św. Jan z pewnością na pustyni byli szczęśliwi, ale musieli wrócić.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

11-go Maja. Żywot św. Jana Damascena, Ojca Kościoła świętego.

Św. Jan Damasceński jest ostatnim Ojcem Wschodu, to jest tym który zebrał całą dotychczasową naukę i dodał sporo od siebie, zwłaszcza w kontekście sporu o obrazy. Pomimo pracy z kalifacie, to jest styczności ze światem polityki, najazdu Saracenów, sporu o obrazy i innych zawirowań dożył 104 lat. Więc jak Pan Bóg zechce, to wszystko na korzyść jego świętym wychodzi.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

10-go Maja. Żywot świętego Izydora, Oracza.

Ludzie pobożni bardzo często spotykają się z zarzutem: „Nic nie robi, tylko się modli względnie do Kościoła lata”. Kryje się za tym diabeł, który tej pobożności zazdrości, do której sam już nie jest zdolny. Mniej drażnią wyjazdy na działkę, uprawianie sportu lub leżenie na tapczanie przed telewizorem. A modlitwa, Msza wiadomo, to nieróbstwo. Okazuje się jednak, że ludzie, którzy się regularnie modlą i to nawet dużo, jak św. Izydor, są w pracy także z przyczyn naturalnych bardziej wydajni, bo ją po prostu lepiej wykonują, mniej marnują czasu i są bardziej ekonomiczni. Od lat 1990-tych wiemy, że medytacja, to jest rozmyślanie, bardzo aktywuje części mózgu odpowiedzialne za czynności poznawcza oraz za samodyscyplinę. Niektórym i aniołowie dosłownie pomagają, ale modlitwa ma także bardzo pozytywne działanie naturalne, co dotyczy nawet modlitw najprostszych i najbardziej „mechanicznych”. Każdy kiedyś dochodzi przynajmniej do rozmyślania nad tym, co mówi lub myśli, a to już pierwszy krok wzrostu.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

8-go Maja. Żywot świętego Stanisława, Biskupa i Męczennika.

Upominając możnych można stracić głowę i to nie w przenośni. Św. Stanisław wpisuje się w szereg biskupów-męczenników reformy gregoriańskiej, którzy dowiedli wyższość moralną władzy duchownej nad świecką własnym życiem. Jeśli się nikt dla sprawy nie poświęci, trudno uwierzyć, że sprawa jest tego warta.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

7-go Maja. Żywot świętej Domicylli, Panny i Męczenniczki.

Realistycznym przedstawieniem małżeństwa pogan i nie tylko (” […] a odtąd w małżeństwie obcemu człowiekowi jako niewolnica się sprzedasz […] Oblubieńcy przed ślubem zwykle są ludzkimi i skromnymi, ale potem są niepowściągliwi, żonami wzgardzają, a do służebnic się udają, u których potem żona własna jest wzgardzoną, a mąż ich broni i rychlej żonę połaje, a nawet wybije, niż one.”) niewolnicy Achilej i Nereusz przekonali Domicyllę do dziewictwa, wiary, co ostatecznie zowocowało męczyństwem. Czasami ma się wpływ na swoich pracodawców.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

6-go Maja. Żywot błogosławionego Michała Gedrojcia, Wyznawcy.

Chyba mało kto wie, że Jerzy Giedroyc, herbu Hippocentaurus, miał w rodzinie błogosławionego Michała, także herbu Hippocentaurus, względnie, że błogosławiony miał krewnego literata. Życiorys błogosławionego Michała jest bardzo wzruszający, gdyż pomimo doktoratu z filozofii nie został on dopuszczony do święceń, gdyż był kulawy, a ułomność fizyczna jest przeszkodą w święceniach. Wiódł żywot świętobliwy, był bity i targany przez złe duchy, co jest dowodem na to, że im przeszkadzał. Piękne, wzruszające, polskie.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

5-go Maja. Żywot świętej Moniki, Wdowy.

Św. Monika miała żywot, oj miała. Mąż niewierny, utracjusz i poganin. Syn Augustyn, zdolny, ale rozwiązły i właśnie te okoliczności wyrobiły jej własną świętość i wytrwałość, do której przy lepszym mężu i synu by nie doszła. Św. Monika była roztropna i akceptowała politykę małych kroków. Syn był tak rozwiązły, że w pewnym okresie jej marzeniem było, by miał tylko jedną stałą konkubinę naraz. Pan Bóg jej nie tylko wysłuchał, ale rozwój syna przeszedł jej najśmielsze oczekiwania, jego własne też. Razem z synem miała wizję nad Ostią.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

3-go Maja. Uroczystość Znalezienia Krzyża świętego.

Na znalezienie Krzyża Świętego złożyło się kilka okoliczności: archeologiczna i detektywistyczna wytrwałość św. Heleny, świątobliwość biskupa Jerozolimy i cuda prawdziwość Krzyża potwierdzające. I wniosek dla nas wszystkich: jak się sami odpowiednio namordujemy, to Pan Bóg pomaga pośrednio lub bezpośrednio, bo nagle otwierają się możliwości, których kiedyś nie było.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

2-go Maja. Żywot świętobliwego Jana Długosza, Nominata Arcybiskupa Lwowskiego.

Równocześnie ze świętem św. Atanazego biskupa w połowie XIX wieku jakąś przynajmniej czcią, gdyż venerabilis – świętobliwy jest najniższym stopniem kultu, cieszył się najwyraźniej Jan Długosz, skoro został w tym Żywotach Świętych umieszczony. Dobrze jest w dzisiejszych czasach przypomnieć, zwłaszcza, gdy wiadomo , co się w archidiecezji krakowskiej dzieje, że można być księdzem, kanonikiem, dyplomatą i historykiem, a mimo to świętobliwym i porządnym.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

1-go Maja. Żywot świętych Apostołów Filipa i Jakóba.

Jak widać po objawieniu św. Filipa i Jana cesarzowi Teodozjuszowi Wielkiemu czasami święci ingerują w politykę. A dlaczego teraz nie? Bo wtedy Opatrzność przewidziała, że będzie z niego pożytek, więc na to pozwoliła. Cuda nigdy nie dzieją się na darmo lub na próżno.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

31-go Maja. Żywot świętej Petronelli, Dziewicy.

Gdyby Apostołowie słuchali posoborowia, to chrześcijaństwo, zakładając historyczną egzystencję Chrystusa, nigdy by nie powstało ani by się nie rozpowszechniło. Dlaczego? Bo wszyscy, pomijając św. Jana byli żonaci, niektórzy też dzieciaci, jak św. Piotr. I co zrobili? Opuścili rodzinę. Zbrodnia. Porzucili żony, dzieci, obowiązki małżeńskie i na żebranych chlebie głosili Ewangelię. Niepodobna! Św. Piotr miał przynajmniej jedną córkę i tak została świętą. Słusznie stwierdził Książę Apostołów, że ta choroba pochodzi od Boga i uniemożliwia córce ewentualne grzeszenie. Uzdrowił ją raz, a po jego śmierci ponownie została uzdrowiona. I tak niekiedy choroby przyczynia się więcej do cnoty niż zdrowie, bo jak ciało jurne, to i durne.

Czytaj dalej »
[the_ad id="99657"]

You cannot copy content of this page

en_USEnglish