Tradycja i Wiara

Category: 04. Święta w kwietniu

04. Święta w kwietniu

4-go Kwietnia. Żywot św. Izydora, Biskupa i Nauczyciela Kościoła.

Św. Izydor z Sewilli jest ostatnim Ojcem Kościoła Zachodu i encyklopedystą, gdyż miał wiedzę doprawdy encyklopedyczną. A tutaj dowiadujemy się, że uciekł ze szkoły, w której być może się nudził. Oddał się nauce, ale musiał z celu klasztornej wyjść i objąć biskupstwo w burzliwych czasach. Biskupem został przymuszony przemocą, ale został.

Czytaj dalej »
04. Święta w kwietniu

1-go Kwietnia. Żywot świętego Hugona, Biskupa.

Za czasów św. Hugona „księża jawnie wstępowali w związki małżeńskie, trudniąc się nadto lichwą i kupiectwem”. I skąd my to znamy? Św. Hugon swoje biskupstwo uznał za karę, chciał od niego uciekać, więc wszystko w normie. Ponieważ sam był święty, toteż rozpoznał świętość św. Brunona, którego przybycie miał objawione we śnie. I dlatego go Pan Bóg w tak młodym wieku 27 lat powołał, żeby przez długie życie, a zmarł mając lat 80, diecezję do porządku doprowadzić. A miał co robić.

Czytaj dalej »
04. Święta w kwietniu

30-go Kwietnia. Żywot świętej Katarzyny Seneńskiej.

Zanim św. Katarzyna Sieneńska otrzymała stygmaty, korespondowała z papieżem, którego nakłoniła do powrotu do Rzymu i egzorcyzmowała jako świecka, musiała stoczyć mając lat 12 boje ze swoją rodziną, która chciała ją wydać za mąż. I tak diabeł broni początkom, a Pan Bóg i tak przy współpracy z łaską wszystko na dobre obraca. I to, co dla św. Katarzyny miała być karą, zamknięcie w izdebce, stało się nagrodą.

Czytaj dalej »
04. Święta w kwietniu

29-go Kwietnia. Żywot świętego Piotra [z Werony], Męczennika.

Św. Piotr z Werony miał dobre zadatki na inkwizytora, bo im bardziej jego katolicyzm był za młodu prześladowany, tym bardziej się o niego starał. Uwięziony przez współbraci i uwolniony, nawracał katarów, od których roiło się we Włoszech i nie tylko. Własną krwią w chwili śmierci napisał słowo „Credo..”. Doprawdy wzruszające.

Czytaj dalej »
04. Święta w kwietniu

28-go Kwietnia. Żywot świętego Wita, Męczennika .

Gdyby nie zły cesarz Dioklecjan i jego prześladowanie nie byłoby tylu męczenników, którzy przyczynili się do upadku pogaństwa, bo wielu męczeństwom towarzyszyły cuda, jak w przypadku św. Wita. I tak zło przyczynia się do rozrostu dobra.

Czytaj dalej »
04. Święta w kwietniu

26-go Kwietnia. Żywot świętego Marcelina, Papieża.

Więc już przed Franciszkiem mieliśmy papieża-odstępcę, który ofiarował kadzidło nie Pachamamie, ale Izydzie i Weście. Już w roku 180 biskupów radziło, jak to złożyć z urzędu, aż przekonano go, by sam ustąpił. Umarł jako męczennik i święty, więc wszystko możliwe, a sam św. Piotr zatroszczył się o pochowanie jego ciała.

Czytaj dalej »
04. Święta w kwietniu

25-go Kwietnia. Żywot świętego Marka, Ewangelisty.

A skąd św. Marek miał te wiadomości, skoro nie był Apostołem? Od św. Piotra, gdyż Ewangelia według św. Marka jest w sumie Ewangelią według św. Piotra, który stanowi jej główne źródło. To dlaczego św. Piotr nie napisał sam Ewangelii, tylko swoje listy? Bo miał co innego do roboty i Opatrzność tak zrządziła.

Czytaj dalej »
04. Święta w kwietniu

24-go Kwietnia. Żywot świętego Jerzego, Męczennika.

Św. Jerzy był męczennikiem z Kapadocji, który przeżył wiele, aż w końcu został ścięty. Historia o św. Jerzym smokobójcy dotyczy kogoś innego. A czy istnieją smoki? Metaforyczne z pewnością, a może się i kiedyś jakiś realny ostał, bo „smok” to żaden gatunek zoologiczny i interpretować go można różnie.

Czytaj dalej »
04. Święta w kwietniu

21-go Kwietnia. Żywot świętego Anzelma [z Canterbury], Arcybiskupa.

św. Anzelm znany jest filozofom jako twórca tzw. dowodu ontologicznego na istnienie Boga, teologom jako autor pierwszej scholastycznej soteriologii „Cur Deus homo”, historykom jako bojownik i wolność Kościoła i wygnaniec. Urodził się w Italii, w Aoście, a skończył jako prymas Anglii. Uchodzi także za pierwszego scholastyka. Jest więc co świętować.

Czytaj dalej »
04. Święta w kwietniu

20-go Kwietnia. Żywot błogosławionego Jana Prandoty, Biskupa.

O błog. Janie Prandocie, biskupie Krakowa, chyba mało kto słyszał. Ciekawe, że nawet za Jana Pawła II nie awansował na świętego. Może mało cudów, ale tuszowania pedofilii na pewno mu zarzucić nie można. Chyba archidiecezja krakowska nigdy tak nie sięgnęła dna, jak obecna. Błogosławiony Janie Prandoto, módl się za nami!

Czytaj dalej »
[the_ad id="99657"]

You cannot copy content of this page

en_USEnglish