
Św. Alfons Liguori, Przewodnik spowiednika (115). Seks z demonami (xi). Jak traktować penitenta
O tym, jak traktować penitentów mających stosunki seksualne z diabłem.
Strona główna » Archiwum dla June 2024 » Page 3

O tym, jak traktować penitentów mających stosunki seksualne z diabłem.

O objawienia Boga w Starym Testamencie.

O tym, czy obelgi rodzą się z gniewu.

Chociaż św. Bonifacy był z pochodzenia Brytyjczykiem, to organizację kościelną ustanowił z niemieckim porządkiem i z niemiecką precyzją. Sprowadził całą swoją świętą rodzinę, bo taką miał. Poniósł śmierć z rąk Fryzyjczyków z Północy, bo nie wszystkie szczepy germańskie były chrześcijaństwu przychylne,

Św. Franciszek Caracciolo dopiero wyzdrowiawszy z śmiertelnej choroby pomyślał i kapłaństwie. Bywa i tak.

O tradycji Domku Loretańskiego.

Kolejny ksiądz pedofil z szeregów Bractwa św. Piusa X – ks. Jean-Luc Radier.

Start w życie miała św. Klotylda nie najlepszy, bo jej wuj wymordował jej ojca, matkę i dwóch braci. Pragnęła zostać zakonnicą, ale wyszła za poganina, który dzięki jej nawrócił siebie i Francję względnie Franków. Można też było pytać: „Co ten Pan Bóg sobie myślał?”, bo pierwsze ochrzczone dziecko umarło, drugie po chrzcie było bliskie śmierci, więc Chlodwig myślał, że to wszystko przez chrzest. Było więc trudno, wolno i mozolnie i żaden „Triumf Niepokalanego Serca” nie nastąpił. I dlaczego te piękne chrześcijanki wychodziły za tym dzikich pogan w skórach? Właśnie po to, żeby ich nawrócić i zyskać zasługi przed Bogiem i po to, by nie jedna zamężna katoliczka mogła się z nimi utożsamić i do nich o wspomożenie modlić. Wybór świętych żon z ciężkimi mężami jest i to spory.

Dla pierwszych chrześcijan pytanie nie brzmiało: „Czy ludzie uznają mnie za dewotkę, bo zrobię znak krzyża przed jedzeniem w restauracji?” tylko „Czy zniosę tortury czy też pod ich wpływem zaprę się Chrystusa?” Św. Blandyna, choć słaba i chorowita, zniosła i się nie zaparła.

To prawda, co mawiał błog. Jakub Strzemię „na sobie wpierw wyprawując rzemiosło duszne, którego później miał doświadczać na innych.” A ponieważ my sami zwykle nie chcemy, bo Pan Bóg „wyprawuje” za nas, byśmy rozumieli, o czym mówimy i byli zdolni do empatii.
You cannot copy content of this page
You must be logged in to post a comment.