Tradycja i Wiara

Św. Tomasz o Wniebowstąpieniu, Kwestia 57, artykuł 5 (5 z 6)

Chrystus wstąpił cieleśnie ponad wszystkie niebiosa, to jest ponad wymiary astronomiczne i duchowe. Stało się tak, ponieważ Jego Ciało było zawsze zjednoczone z Jego Bóstwem, a Jego ciało po Zmartwychwstaniu miało wyjątkowe właściwości. Zatem Chrystus jest fizycznie w niebie - jako człowiek, bo jako Bóg był tam zawsze jako Logos zjednoczony w unii hipostatycznej z Ojcem i Duchem Św.
Posłuchaj
()

Artykuł 5

CZY CIAŁO CHRYSTUSA WZNIOSŁO SIĘ PONAD WSZYSTKIE DUCHY STWORZONE?

Wydaje się, że nie

1. Rzeczy ujmowanych w różne kategorie nie można bowiem zestawiać w sposób właściwy. Otóż wyraz „miejsce” co innego oznacza, jak wiemy (Ps 10, 5), w odniesieniu do stworzeń duchowych. Wydaje się więc, że nie wolno wyrażać się, że ciało Chrystusa wzniosło się ponad wszystkie stworzenia duchowe.

Komentarz: Jeśli coś jest duchowe i niematerialne, to czy potrzebuje ono miejsca?

2. Augustyn mówi (Dz 1, 9), że duch góruje nad wszelkim ciałem. Skoro górującemu bytowi należy się wyższe miejsce, to jak się zdaje, Chrystus nie wstąpił ponad wszystkie stworzenia duchowe.

Komentarz: Skoro Chrystus po Zmartwychwstaniu był cielesny, to nie mógł wstąpić tak wysoko.

3. Każde miejsce jest zajęte przez jakąś materię cielesną, bo w przyrodzie nie ma próżni. Skoro zaś żaden z bytów materialnych, należących do porządku przyrodzonego, nie góruje nad duchem, to nie ma miejsca, które by górowało nad wszystkimi duchami stworzonymi. Nie mogło więc ciało Chrystusa wznieść się ponad te stworzenia.

Komentarz: Skoro nad duchem nie ma niczego materialnego, to dlaczego ma być tam cielesność Chrystusa?

A JEDNAK Apostoł mówi (Ef 4, 10): „umieścił Go ponad wszelką zwierzchnością i władzą oraz ponad wszelkim imieniem, które może być wymówione w tym życiu, bądź w przyszłym”.

Komentarz: Pismo Święte jako norma non normata – „nieznormowana norma” teologii zawsze ma rację.

WYKŁAD. Im szlachetniejszy jest byt, tym wyższe przysługuje mu miejsce należne mu bądź ze względu na powinowactwo fizyczne, jak w bytach materialnych, bądź też ze względu na powinowactwo duchowe, jak u substancji duchowych. Tym ostatnim z tytułu pewnej stosowności należy się miejsce w niebie, w miejscu położonym najwyżej, gdyż substancje te górują nad innymi bytami należącymi do porządku substancji. Lecz ciało Chrystusa, z uwagi na godność więzi, która łączy je w jednej Osobie z Bogiem, przewyższa dostojeństwem wszystkie substancje duchowe, choć ze względu na przyrodzoną cielesność ustępuje im. Toteż wspomniana racja stosowności wyznacza mu miejsce ponad wszelkimi stworzeniami, nawet stworzeniami duchowymi. Więc i Grzegorz mówi (4 Physic.; cfr. c. 5, n. 3; 6; 2 de Caelo, c. 4, n. 9; c. 13, n. 3), że „Twórca wszystkiego własną mocą wzniósł się ponad wszystko”.

Komentarz: Ponieważ Chrystus jest Bogiem, jako Bóg-Człowiek, to przewyższa on wszystko i dlatego jest ponad stworzeniami duchowymi – aniołami. Aniołowie dobrzy się z tego cieszą, aniołowie upadli uważają to za bardzo upokarzające, że natura ludzka obiektywnie góruje nad nimi i w Chrystusie jest wyżej.

Ad 1. Wyraz „miejsce” ma wprawdzie inne znaczenie w odniesieniu do bytów materialnych, a inne do duchowych, lecz obu tym znaczeniom wspólne jest to, że byt szlachetniejszy góruje nad innymi.

Komentarz: To, co wyższe musi być jakoś „wyżej” w rozumieniu „wyżej w hierarchii” i chyba tutaj na pomoc musi przyjść nam matematyka ze swoim pojęciem np. „równań wyższego stopnia”. Czy takie równanie jest faktycznie przestrzennie „wyższe”? Nie jest, ale jest wyższe w innym tego słowa rozumieniu. Więc jak w matematyce można, to w metafizyce i teologii też.

Ad 2. Przytoczony argument uwzględnia uwarunkowania fizyczne Chrystusowego ciała, nie bierze natomiast pod uwagę zjednoczenia osobowego.

Komentarz: Ciało Chrystusa było zawsze zjednoczone z Jego Bóstwem.

Ad 3. Wolno tworzyć porównania biorąc pod uwagę hierarchię bytów ze względu na miejsce, jak to widzimy w przytoczonym zarzucie, albo też hierarchię bytów ze względu na ich godność. Otóż nie znajdziemy miejsca tak wysokiego, by godnością górowało nad dostojeństwem substancji duchowej, a zarzut idzie po tej linii. Lecz wolno akcentować godność bytów, którym przypisujemy dane miejsce. Przy takim ujęciu ciału Chrystusa należy się górowanie nad substancjami duchowymi.

Komentarz: I znowu na skutek Jego Boskiej Godności, która góruje nad wszystkim, także w połączeniu z Jego uwielbionym Człowieczeństwem.

Jak podobał Ci się ten wpis?

Kliknij na gwiazdkę, by go ocenić!

Średnia ocena / 5. Policzone głosy:

Jeszcze bez oceny. Bądź pierwszy!

Jeśli podobał Ci się ten wpis ...

Obserwuj nas na mediach społecznościowych!

[ratemypost-results]
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp
Email

Translate

Ostatnie wpisy

Popularne

Ressourcement uniwersalnym wytrychem
Tradycyjne książki katolickie - RITUALE ROMANUM - ECCLESIIS POLONIAE
Św. Alfons Liguori, Przewodnik spowiednika (169). Obowiązki spowiednika i proboszcza (v). Nie spieszyć się.
Proprium missae - XII Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego - Dominica XII post Pentecosten
Św. Alfons Liguori, Przewodnik spowiednika (107). Seks z demonami (iii) Czy demon może powodować masturbację?
Czy ks. Dariusz Olewiński - "Katolicki teolog odpowiada" - jest rzeczywiście kapłanem archidiecezji wiedeńskiej?

Nasz youtube

Archiwa

Hierarchicznie
Chronologicznie

Podziel się

Nasze Produkty

Datki

Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.

Odwiedź nas na:

Św. Tomasz o Wniebowstąpieniu, Kwestia 57, artykuł 5 (5 z 6)

You cannot copy content of this page

en_USEnglish