Ewangelia na Wigilię Bożego Narodzenia
Gdy poślubiona była Matka Jezusa; Maryja, Józefowi, pierwej, niźli się zeszli, okazało się, że poczęła z Ducha Świętego. A Józef, mąż Jej, będąc sprawiedliwym i nie chcąc Jej zniesławiać, zamierzał Ją potajemnie opuścić. A gdy nad tym przemyśliwał, oto Anioł Pański ukazał mu się we śnie, mówiąc: «Józefie, synu Dawidów, nie bój się przyjąć Maryi, małżonki swojej, albowiem, co się w Niej ροςzείο, z Ducha Świętego jest. A porodzi syna i nazwiesz imię Jego Jezus, albowiem On wybawi lud swój od grzechów jego».
Homilia św. Hieronima Prezbitera
Józef zaś, mąż Jej, będąc sprawiedliwym i nie chcąc Jej wydać, chciał Ją potajemnie oddalić. Jeśli ktoś jednoczy się z nierządnicą, stają się jednym ciałem, i jako oboje wtajemniczeni w przestępstwo, oboje są winni. Jakże to jest, że Józef, który przymyka oczy na przestępstwo swej zaślubionej, nazywany jest sprawiedliwym? Musiało być tak, że znał jej czystość. Nie rozumiał tajemnicy Jej brzemienności, i choć dziwił się temu, co się stało, zachował milczenie.
Modlitwa
Módlmy się. Boże, co roku uweselasz nas oczekiwaniem naszego Odkupiciela: dozwól, abyśmy przyjmując radośnie Jednorodzonego Syna Twego jako Odkupiciela, mogli Go bez trwogi oglądać, gdy przyjdzie jako Sędzia, Pan nasz Jezus Chrystus, Syn Twój: Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg przez wszystkie wieki wieków.
Jak podobał Ci się ten wpis?
Kliknij na gwiazdkę, by go ocenić!
Średnia ocena / 5. Policzone głosy:
Jeszcze bez oceny. Bądź pierwszy!
















Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.