Tradycja i Wiara

Jeśli Bergoglio był prawowiernym papieżem – konklawe będzie ważne (2 z 2). Ecclesia supplet i Sobór w Konstancji

O tym, że Ecclesia supplet i Sobór w Konstancji nie są żadnym rozwiązaniem w obecnym kryzysie.
Posłuchaj
()

Zasada Ecclesia supplet nie odnosi się do konklawe

Autor był do niedawna wielbicielem intelektu Ann Barnhardt, z którą się prawie we wszystkim zgadzał.

Niestety Barnhardt zaczęła ostatnimi czasy opuszczać bezpieczny port logiki, co może być spowodowane bliskością z FSSPX. Chodzenie do kaplic Bractwa to grzech, a grzech zaciemnia umysł.

Piszący te słowa nie rozumie, jak Barnhardt może z jednej strony uznawać nieważność wyboru i pontyfikatu Bergoglio, z drugiej strony natomiast zakładać, że kolejne konklawe będzie ważne.

Amerykańska blogerka powołuje się przy tym błędnie na zasadę Ecclesia supplet, która nie ma w przypadku konklawe żadnego zastosowania.

Na zasadzie Ecclesia supplet akty władzy rządzenia proboszcza lub biskup, którzy objęli parafię lub diecezję niezgodnie z prawem, są ważne.

Powyższej zasady nigdy nie stosowano w odniesieniu jakichkolwiek konklawe, których procedura i uczestniczy są ściśle określeni. Ecclesia supplet nie ma zastosowania do uważnienia sakramentów, nieważnych z powodu braku materii lub formy, a odnosi się jedynie do jurysdykcji tych, którzy już urząd – kapłana lub biskupa – posiadają.

Skoro kardynałowie nominowani przez Bergoglio nie są kardynałami, stąd nie ma czego u nich uzupełniać, ponieważ nie posiadają żadnego urzędu.

Ecclesia non supplet quod Ecclesia non habet – „Kościół nie uzupełnia tego, czego Kościół nie posiada”.

Oczywiście można w tym kontekście postawić pytanie, czy bycie kardynałem jest urzędem kościelnym czy jedynie funkcją, wykonywaną przez biskupów. Odpowiedź na nie autor pozostawia innym.

Sam skłania się jednak do tezy urzędu, skoro każdy kardynał ma swój kościół w Rzymie, zatem niejako swój kościół, z którym, podobnie jak z diecezją, jest zaślubiony.

Na Soborze w Konstancji (1414-1418) głosowali wszyscy

Ciekawszym, przytaczanym przez Mazzę i Barnhardt argumentem za ważnością bergogliańskich kardynałów jest fakt, że na Soborze w Konstancji (1414-1418) głosowali wszyscy kardynałowie.

Także ci kreowani przez antypapieży. Nie przemawia to jednak za ważnością nieważnych kardynałów, ponieważ liczba 23 kardynałów-elektorów została powiększona o 30 elektorów-duchownych reprezentujących sześć nacji.

W celu wyjścia z 70-letniego kryzysu Sobór w Konstancji [1] jednorazowo wprowadził nową procedurę konklawe dodając do kardynałów po sześciu duchownych, w sumie 30, reprezentujących pięć nacji: Anglię, Francję, Germanię, Włochy i Hiszpanię.[2]

W ten sposób ilość elektorów wzrosła do 53, a kardynałowie, prawdziwi lub nieprawdziwi nie w ich gronie elektorów żadnej większości.

Sobór zobowiązał zarówno kardynałów elektorów jak i elektorów z nacji do głosowania większością 2/3 głosów obawiając się rozdrobnienia głosów.[3]  O ile autor dobrze pamięta wybrany tą metodą papież Marcin V zmienił tę nową procedurę przywracając dawną zasadę wyboru jedynie przez kardynałów.

Niewykluczone, że inni kardynałowie zostali uznani za kardynałów prawdziwych po tym, jak rzymskim papież Grzegorz XII najpierw Sobór zwołał, a następnie na nim zrezygnował, umożliwiając wybór swojego następcy.

W ten sposób wszystko, co odbywało się na Soborze odbywało się z upoważnienia ważnego papieża.

Zauważmy, że konklawe w Konstancji odbyło się zgodnie z nowym prawem, wprowadzonym przez oficjalnie zwołany Sobór, który kolejno wybrany na nim papież zatwierdził.

Ponieważ sam Sobór był legalny, procedura konklawe była legalna, dlatego też nikt nie kwestionował wybranego w ten sposób papieża.

My jednak do Soboru w Konstancji powrócić nie możemy, to jego jedyna w swoim rodzaju procedura konklawe już nikogo nie obowiązuje.

Obecnie obowiązuje nas prawo Universi Dominici Gregis (1996), które żadnego rozszerzenia grona kardynałów nie przewiduje. Jeśli zatem przyszły papież nie przez kardynałów będzie wybrany, wówczas jego wybór będzie nieważny.

Autor zupełnie nie widzi żadnego rozwiązania, jak przyszłe konklawe mogłoby być ważne, jeśli trzymać się będziemy prawa i logiki.

[ays_poll id=148]

Spodobało się? Wspieraj nas!

Kartą, paypalem lub bezpośrednim przelewem.

Datki


[1] Cartwright, C. On the Constitution of Papal Conclaves, London 1867, 27-28.

[2] Baumgarter, F.J., Behind locked doors: A History of the Papal Elections, Palgrave 2003, 65.

[3] Locke, Clinton, Ten Epochs of Church History. The Age of the Great Western Schism, New York 1996, 205.

Spodobało się? Wspieraj nas!

Kartą, paypalem lub bezpośrednim przelewem.

Datki

Jak podobał Ci się ten wpis?

Kliknij na gwiazdkę, by go ocenić!

Średnia ocena / 5. Policzone głosy:

Jeszcze bez oceny. Bądź pierwszy!

Jeśli podobał Ci się ten wpis ...

Obserwuj nas na mediach społecznościowych!

[ratemypost-results]
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp
Email

Translate

Ostatnie wpisy

Popularne

Ressourcement uniwersalnym wytrychem
Św. Tomasz Beckett - "Nie dam, bo moje!"
Kard. Eijk lub "bo ludzie mieli pralki i lodówki"
Czy ks. Dariusz Olewiński - "Katolicki teolog odpowiada" - jest rzeczywiście kapłanem archidiecezji wiedeńskiej?
Ks. Ripperger - Spiritual Warfare Prayers - Modlitwy Walki Duchowej
Św. Alfons Liguori, Przewodnik spowiednika (89). Skrupulanci (ii)

Nasz youtube

Archiwa

Hierarchicznie
Chronologicznie

Podziel się

Nasze Produkty

Datki

Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.

Odwiedź nas na:

Jeśli Bergoglio był prawowiernym papieżem – konklawe będzie ważne (2 z 2). Ecclesia supplet i Sobór w Konstancji

You cannot copy content of this page

en_USEnglish