Tradycja i Wiara

Kazania postne Brewiarza Trydenckiego. Wielki Czwartek – Quadragesima

Czytania Brewiarza Trydenckiego na Wielki Czwartek.
Posłuchaj
()

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje: przyjdź królestwo Twoje: bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj: i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom: i nie wódź nas na pokuszenie: ale nas zbaw ode złego. Amen.

Lekcja 1
Początek Lamentacji Proroka Jeremiasza
Lm 1:1-5
1 Aleph. Jako siedzi samo miasto pełne ludu, stało się jako wdowa pani narodów, księżna powiatów stała się hołdowną.
2 Beth. Płacząc płakało w nocy, a łzy jego na czeluściach jego: niemasz, ktoby je cieszył ze wszech miłośników jego, wszyscy przyjaciele jego wzgardzili je i stali się mu nieprzyjaciółmi.
3 Gimel. Przeniósł się Judas przez trapienie i przez mnóstwo niewoli, mieszkał między narody, ani nalazł odpoczynienia, wszyscy goniący go poimali go w cieśni.
4 Daleth. Drogi Syon płaczą, że niemasz, ktoby szedł na święto uroczyste: wszystkie bramy jego pokażone: kapłani jego wzdychający, panny jego znędzone, a sama gorzkością ściśniona.
5 He. Stali się przeciwnicy jego głową, nieprzyjaciele jego zbogaceni są; bo Pan mówił nań dla mnóstwa nieprawości jéj: dziatki jéj zaprowadzone w niewolą przed obliczem trapiącego.
Jeruzalem, Jeruzalem, nawróć się do Pana Boga Twego.

℟. Na górze Oliwnej modlił się do Ojca: Ojcze, jeśli można, niechaj odejdzie ten kielich odemnie.
* Duch wprawdzie jest ochotny, ale ciało mdłe.
℣. Czuwajcie, a módlcie się, byście nie weszli w pokuszenie.
℟. Duch wprawdzie jest ochotny, ale ciało mdłe.

Lekcja 2
Lm 1:6-9

6 Vau. I odstąpiła od córki Syońskiéj wszystka ozdoba jéj, stały się książęta jéj jako barani nie najdujący paszy, i poszli bez siły przed obliczem goniącego.
7 Zajin. Wspomniało Jeruzalem na dni utrapienia swego i na przestępstwa wszego kochania swego, które miało odedni dawnych, gdy upadł lud jego od ręki nieprzyjacielskiéj, a nie było pomocnika: widzieli je nieprzyjaciele, a naśmiewali się z szabatów jego.
8 Cheth. Grzech zgrzeszyło Jeruzalem, dlatego się niestateczne stało: wszyscy, którzy je czcili, wzgardzili je; bo widzieli zelżywość jego, samo téż wzdychając obróciło się nazad.
9 Teth. Plugastwa jego na nogach jego, a nie pomniało na swój koniec: złożone jest bardzo, nie mając pocieszyciela. Obacz, Panie, utrapienie moje; bo się podniósł nieprzyjaciel.
Jeruzalem, Jeruzalem, nawróć się do Pana Boga Twego.

℟. Smutna jest dusza moja, aż do śmierci: czekajcie tu, a czuwajcie ze mną. Oto ujrzycie rzeszę, która otoczy mnie:
* Wy ujdziecie, a ja będę ofiarowan za was.
℣. Oto przybliża się godzina, a Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników.
℟. Wy ujdziecie, a ja będę ofiarowan za was.

Lekcja 3
Lm 1:10-14

10 Jod. Rękę swoje ściągnął nieprzyjaciel na wszystkie kochania jego; bo widziało pogany, że weszli do świątnice jego, którym zakazałeś był, żeby nie wchodzili do kościoła twego.
11 Kaph. Wszystek lud jego wzdychający i szukający chleba, wydali wszystkie drogie rzeczy za jadło, na posilenie dusze. Wejrzyj, Panie, a obacz, żem się stało podłem.
12 Lamed. O wy wszyscy, którzy idziecie przez drogę, obaczcie a przypatrzcie się, jeźli jest boleść jako boleść moja; bo mię jako winnicę zebrał, jako mówił Pan, w dzień gniewu zapalczywości swojéj.
13 Mem. Z wysoka puścił ogień na kości moje i wyćwiczył mię: zastawił sieć na nogi moje, obrócił mię nawstecz, położył mię spustoszoną przez wszystek dzień żałością utrapioną.
14 Nun. Ocknęło się jarzmo nieprawości moich w ręce jego, splotły się i włożone są na szyję moje, zemdlała siła moja. Podał mię Pan w rękę, z któréj nie będę mogło powstać.
Jeruzalem, Jeruzalem, nawróć się do Pana Boga Twego.

℟. Oto widzieliśmy go, nie ma krasy ani piękności: a nie było nacz pojrzeć: Ten grzechy nasze nosił, i za nas cierpiał. Sam zaś zranion jest za nieprawości nasze:
* Którego sinością uzdrowieni jesteśmy.
℣. Prawdziwie choroby nasze On nosił, a boleści nasze On odnosił.
℟. Którego sinością uzdrowieni jesteśmy.
℟. Oto widzieliśmy go, nie ma krasy ani piękności: a nie było nacz pojrzeć: Ten grzechy nasze nosił, i za nas cierpiał. Sam zaś zranion jest za nieprawości nasze: * Którego sinością uzdrowieni jesteśmy.

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje: przyjdź królestwo Twoje: bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj: i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom: i nie wódź nas na pokuszenie: ale nas zbaw ode złego. Amen.

Lekcja 4
Z traktatu św. Augustyna Biskupa o Psalmach
Psalm 54 od 1 wiersza
W
ysłuchaj, Boże, modlitwę moją, a nie wzgardzaj błaganiem mojem: nakłoń się ku mnie, a wysłuchaj mnie. Są to słowa człowieka strapionego, pełnego niepokoju, pogrążonego w ucisku. W cierpieniu swem modli się, pragnąc wyzwolenia od złego. Zobaczmy, jaka jest przyczyna złego; gdy nam ją wyłoży, ujrzymy, że w podobnem położeniu jesteśmy i połączymy się z nim w modlitwie, tak jak w cierpieniach jego uczestniczymy. Przygniata mnie troska moja; i pełen niepokoju jestem — mówi. Co go przygniata? Dlaczego jest pełen niepokoju? — Troska go przygniata, gdy myśli o ludziach złych, którzy są przyczyną cierpień jego. Ćwiczy się w cierpliwości, znosząc ich prześladowania. — Nie myślcie, że źli nie przynoszą żadnego pożytku w świecie i że Bóg nie czyni przez nich nic dobrego. Każdy ze złych żyje na świecie, aby mógł się poprawić, albo żeby przezeń sprawiedliwi ćwiczyli się w cnocie.

℟. Przyjaciel mój wydał mnie pocałunkiem. Któregokolwiek pocałuję, tenci jest, imajcie go. Oto zbrodniczy znak, który dał ten przez pocałunek, przez którego dokonało się zabójstwo człowieka.
* Nieszczęśliwy odmówił zapłaty krwi i w końcu obwiesił się.
℣. Lepiej mu było, aby się był nie narodził on człowiek.
℟. Nieszczęśliwy odmówił zapłaty krwi i w końcu obwiesił się.

Lekcja 5
O
by ci, przez których teraz się ćwiczymy, nawrócili się i wraz z nami ćwiczyli się w dobrem. Tych zaś, którzy nas prześladują, nie wolno nam nienawidzieć: nie wiemy bowiem, który z nich wytrwa aż do końca w złości swojej. Często tedy zdarzy ci się, iż myśląc, że nieprzyjaciela nienawidzisz, brata, nie wiedząc o tem, nienawidzieć będziesz. Pismo św. mówi nam, że djabeł i aniołowie jego strąceni są w ogień wieczny: to też o nich tylko wiemy napewno, że mają zamkniętą drogę poprawy. Z nimi też trzeba nam toczyć walkę niewidzialną, do której uzbroii nas Apostoł, mówiąc: Walczyć będziemy nie przeciw ciału i krwi, tj. ludziom, ale przeciwko książętom i władzom, przeciwko rządcom tego świata ciemności; a rzekł tego świata ciemności, abyście nie pomyśleli, że rządy nieba i ziemi należą do szatana. Przez świat rozumiał przyjaciół świata, bezbożnych i złych, myślał więc o tym świecie, o którym Ewangelista powiedział: a świat go nie poznał.

℟. Judasz kupczący nieprawością, prosił Pana o pocałowanie: On jako jagnię niewinne nie odmówił Judaszowi pocałowania.
* Za kilka denarów, Judasz wydał Żydom Chrystusa,
℣. Lepiejby mu było, gdyby się był nie narodził.
℟. Za kilka denarów, Judasz wydał Żydom Chrystusa,

Lekcja 6
A
lbowiem widziałem nieprawość i rozdwojenie w mieście. Rozważ chwałę krzyża tego. Znieważali go nieprzyjaciele, a teraz spoczywa on na skroniach królów. Skutki zaświadczyły o potędze jego: zwyciężył świat nie żelazem, lecz drzewem. Drzewo krzyża zdawało się nieprzyjaciołom być godnem pośmiewiska; tak że stojąc przed tem drzewem, chwiali głowami mówiąc: Jeśli jest Synem Bożym, niech zstąpi z krzyża On zaś wyciągał ręce swoje do tego ludu niewiernego i sprzeciwiającego się jemu. Jeżeli sprawiedliwym jest ten, który z wiary żyje: niesprawiedliwym jest ten, który nie ma wiary. Nieprawość, o której tu mowa, należy rozumieć jako niewierność. Widział tedy Pan w mieście nieprawość i sprzeciwianie się woli swojej i wyciągał ręce do ludu niewiernego i sprzeciwiającego się jemu: i mimo wszystko, oczekując ich nawrócenia, modlił się: Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą co czynią.

℟. Jeden z uczniów moich wyda mnie dziś: biada temu, przez którego będę wydany:
* Lepiejby mu było, gdyby się był nie narodził.
℣. Który macza ze mną rękę w misie, ten mię wyda w ręce grzeszników.
℟. Lepiejby mu było, gdyby się był nie narodził.
℟. Jeden z uczniów moich wyda mnie dziś: biada temu, przez którego będę wydany: * Lepiejby mu było, gdyby się był nie narodził.

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje: przyjdź królestwo Twoje: bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj: i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom: i nie wódź nas na pokuszenie: ale nas zbaw ode złego. Amen.

Lekcja 7
Z Pierwszego listu św. Pawła Apostoła do Koryntian
1 Kor 11:17-22
17 A to rozkazuję, nie chwaląc, iż się nie ku lepszemu, ale ku gorszemu schadzacie.
18 A iż najprzód, gdy się schodzicie do kościoła, słyszę, rozerwania bywają między wami: i poczęści wierzę.
19 Boć muszą być i kacerstwa, aby i którzy są doświadzeni, stali się jawni między wami.
20 Gdy się tedy wespół schodzicie, już nie jest jedzenie wieczerzy Pańskiéj.
21 Bo każdy wieczerzą swą wprzód bierze ku jedzeniu, a jeden łaknie, a drugi jest pijany.
22 Zali domów nie macie do jedzenia i picia? albo kościołem Bożym gardzicie i zawstydzacie te, którzy nie mają? Cóż wam rzekę? Chwalę was? w tem nie chwalę.

℟. Byłem jako baranek niewinny, nieśli mię na rzeź, a nie poznałem: myślili na mię rady nieprzyjaciele moi, mówiąc:
* Pójdźcie, włóżmy drewno w chleb jego, a wygładźmy go z ziemi żywiących,
℣. Wszyscy nieprzyjaciele moi myślili złe przeciwko mnie. Słowo złośliwe powiedzieli przeciwko mnie, mówiąc.
℟. Pójdźcie, włóżmy drewno w chleb jego, a wygładźmy go z ziemi żywiących,

Lekcja 8
1 Kor 11:23-26

23 Albowiem ja wziąłem od Pana, com téż wam podał: Iż Pan Jezus nocy, której był wydan, wziął chleb,
24 A dzięki uczyniwszy, łamał i rzekł: Bierzcie a jedzcie; to jest ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moje pamiątkę.
25 Także i kielich po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich nowy Testament jest we krwi mojéj. To czyńcie, ilekroć pić będziecie, na pamiątkę moję.
26 Albowiem ilekroć będziecie ten chleb jedli i kielich pili, śmierć Pańską będziecie opowiadać, aż przyjdzie.

℟. Nie mogliście jednej godziny czuwać ze mną, wy, którzyście przyrzekali umrzeć za mnie?
* Co, nie widzicie iż Judasz nie śpi, lecz spieszno mu wydać mnie Żydom?
℣. Czemu śpicie? wstańcie i módlcie się, byście nie weszli w pokuszenie.
℟. Co, nie widzicie iż Judasz nie śpi, lecz spieszno mu wydać mnie Żydom?

Lekcja 9
1 Kor 11:27-34

27 A tak, ktobykolwiek jadł ten chleb, albo pił kielich Pański niegodnie, będzie winien ciała i krwie Pańskiéj.
28 Niechaj że doświadczy samego siebie człowiek, a tak niech je z chleba tego i z kielicha pije.
29 Albowiem który je i pije niegodnie, sąd sobie je i pije, nie rozsądzając ciała Pańskiego.
30 Dlatego między wami wiele chorych i słabych, i wiele ich zasnęło.
31 Bo, byśmy się sami sądzili, nie bylibyśmy sądzeni.
32 Lecz gdy bywamy sądzeni, od Pana bywamy karani, abyśmy nie byli z tym światem potępieni.
33 A tak, bracia moi, gdy się schodzicie ku jedzeniu, oczekawajcie jedni drugich.
34 Jeźli kto łaknie, niech je doma, abyście się na sąd nie schodzili. A inne rzeczy, gdy przyjdę, postanowię.

℟. Starsi ludu zwołali radę,
* Aby Jezusa podstępnie pojmać i zabić: z mieczmi i kijmi wyszli jako na zbójcę.
℣. Zebrali przedniejsi kapłani i Faryzeuszowie radę, aby Jezusa zdradą pojmali i zabili.
℟. Aby Jezusa podstępnie pojmać i zabić: z mieczmi i kijmi wyszli jako na zbójcę.
℟. Starsi ludu zwołali radę, * Aby Jezusa podstępnie pojmać i zabić: z mieczmi i kijmi wyszli jako na zbójcę.

Modlitwy {z Temporału}
W
ejrzyj, prosimy Cię, Panie, na tę czeladkę Twoją, za którą Pan nasz Jezus Chrystus nie zawahał się ponieść męki krzyżowej i oddać się w ręce grzeszników.
dokończyć po cichu
Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg przez wszystkie wieki wieków.
℟. Amen.

Jak podobał Ci się ten wpis?

Kliknij na gwiazdkę, by go ocenić!

Średnia ocena / 5. Policzone głosy:

Jeszcze bez oceny. Bądź pierwszy!

Jeśli podobał Ci się ten wpis ...

Obserwuj nas na mediach społecznościowych!

Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp
Email

Translate

Ostatnie wpisy

Popularne

Potop i akta Epsteina
Sobotni brewiarz i ofiary z dzieci
Abp. Vigano o stosunkach FSSPX z Watykanem
16-go Lutego. Żywot świętej Julianny, Panny i Męczenniczki.
Czyżby kolejny łańcuszek? 12 "złotych piątków".
"Tucho" to świntuch lub jak to wszystko pogodzić

Nasz youtube

Archiwa

Hierarchicznie
Chronologicznie

Podziel się

Nasze Produkty

Datki

Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.

Odwiedź nas na:

Kazania postne Brewiarza Trydenckiego. Wielki Czwartek – Quadragesima

You cannot copy content of this page

en_USEnglish