Czas lektury: 1 minuta
Wtorek w pierwszym tygodniu Wielkiego Postu – św. Jana Bożego
Lekcja 9
Komemoracja ferii
Czytanie Ewangelii świętej według Mateusza
Mt 21:10-17
Onego czasu: Gdy Jezus wszedł do Jerozolimy, poruszyło się całe miasto mówiąc: «Któż to jest?» A lud mówił: «To Jezus, Prorok z Nazaretu galilejskiego». I wszedł Jezus do świątyni Bożej, i powyrzucał wszystkich sprzedających i kupujących w świątyni, a stoły bankierów i ławy sprzedawców gołębi poprzewracał. I rzekł im: «Napisano jest: Dom mój domem modlitwy nazwany będzie, a wyście go uczynili jaskinią zbójców».
I przystąpili do Niego w świątyni ślepi i chromi, a uzdrowił ich. A przedniejsi kapłani i uczeni widząc cuda, które czynił, i dzieci wołające w świątyni i mówiące: «Hosanna Synowi Dawidowemu!» oburzyli się i powiedzieli mu: «Czy słyszysz, co ci mówią?» A Jezus rzekł im: «Słyszę, alboście nie czytali: Z ust niemowląt i ssących doskonałą uczyniłeś chwałę?» A opuściwszy ich, odszedł poza miasto do Betanii i tam pozostał.
Homilia świętego Bedy Czcigodnego, Kapłana
Homilia 7. na Wielki Post, część 7.
To, co Pan Jezus uczynił przez figurę, przeklinając nieurodzajne drzewo figowe, to samo też niebawem wyraźniej okazał, wyrzucając niegodziwych przekupniów ze świątyni. Albowiem w niczym nie zawiniło drzewo, które, gdy Pan łaknął, nie miało owoców, skoro nie było jeszcze pory na nie. Zawinili jednak kapłani, którzy oddawali się w domu Pańskim świeckim zajęciom, a zwlekali z wydaniem owoców pobożności, których Pan łaknął i których byli Mu winni. Pan sprawił, że uschło drzewo, które wcześniej przeklął, aby ludzie, widząc to lub o tym słysząc, zrozumieli, że tym bardziej oni zostaną potępieni na Bożym sądzie, jeśli bez owocu dobrych uczynków będą się tylko zwodzić samym dźwiękiem pobożnych słów, podobnym do szmeru zieleniejących liści pokrywających bezpłodne drzewo.
V. Ty zaś, Panie, zmiłuj się nad nami.
R. Bogu niech będą dzięki.
Modlitwy {z Sanktorału}
V. Panie, wysłuchaj modlitwy mojej.
R. A wołanie moje niech do Ciebie przyjdzie.
Módlmy się
Boże, który błogosławionego Jana, miłością Twą gorejącego, nietkniętym przez płomienie przeprowadziłeś, i przez niego nowym zakonem Kościół swój wzbogaciłeś, daj nam w imię zasług jego aby ogień miłości Twojej z występków nas uleczył i na żywot wieczny umocnił.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna: który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg, przez wszystkie wieki wieków.
R. Amen.
Jak podobał Ci się ten wpis?
Kliknij na gwiazdkę, by go ocenić!
Średnia ocena / 5. Policzone głosy:
Jeszcze bez oceny. Bądź pierwszy!
















Możliwość komentowania dla zalogowanych użytkowników.