Tradycja i Wiara

Category: Żywoty Świętych

03. Święta w marcu

12-go Marca. Żywot świętego Grzegorza Wielkiego, Papieża.

Trudno wybrać za co należy czcić św. Grzegorza Wielkiego? Za gregorianki, za kodyfikacje śpiewu gregoriańskiego i Mszy? Za obronę Rzymu przed barbarzyńcami? Za Moralia in Hiob i inne pisma? Jego przykład dowodzi, że jak ktoś się nadaje do jednego, to nadaje się do wszsytkiego.

Czytaj dalej »
03. Święta w marcu

3-go Marca. Żywot świętej Kunegundy, Cesarzowej.

Żywot św. Kunegundy i jej męża Henryka II Bawarskiego jest tym bardziej heroiczny, gdyż miał miejsce w okresie saeculum obscurum, wieku upadku papiestwa. Żadne z nich nie powiedziało: „papież nie żyje po Bożemu, to ja też nie muszą”. A czy wszystko wiedzieli? Może nie wszystko, ale wystarczająco wiele, by się zgorszyć. Bierzmy z nich przykład, nie gorszmy się papieżami!

Czytaj dalej »
03. Święta w marcu

2-go Marca. Żywot świętej Heleny, Cesarzowej.

I tak całe życie św. Heleny zmierzało do odnalezienia prawdziwego Krzyża w prawie 70 toku życia. Porzucenie przez mężą, przez syna, intrygi dworskie i polityczne, chrzest, herezja ariańska etc. I to jej Chrystus dał odnaleźć Swój Krzyż, gdyż to ona miała objawienie. Ciekawe.

Czytaj dalej »
02. Święta w lutym

9-go Lutego. Żywot świętej Apolonii, Panny i Męczenniczki.

Prześladowanie chrześcijan, w którym męczeństwo poniosła św. Apolonia zapoczątkował czarnoksiężnik, który przeczuwał w chrześcijaństwie skuteczną religię i konkurencję dla własnego fachu, bo tam, gdzie chrześcijanie byli, tam demony uciekały i w czarach nie pomagały. św. Apolonia, choć w podeszłym wieku, dała sobie wyrwać wszystkie zęby i dobrowolnie rzuciła się na stos.

Czytaj dalej »
02. Święta w lutym

8-go Lutego. Żywot świętego Jana z Maty.

św. Jan z Maty i św. Feliks de Valois poznali się przez wizję, a papież Innocenty III miał sen, dzięki któremu zatwierdził ten zakon. Dlaczego? Ponieważ jeńcy chrześcijańscy narażeni byli przede wszystkim na zaparcie się wiary i potępienie wieczne, dlatego trzeba było ich wykupić. Bo pieniądz do muzułmanów przemawiał. Wydaje się, że samo istnienie tego zakonu polepszyło dolę jeńców, bo muzułmanie traktowali ich lepiej, jako chodliwy towar. Po co zabić, jak można zarobić? Pan Bóg niekiedy wspiera handel.

Czytaj dalej »
[the_ad id="99657"]

You cannot copy content of this page

en_USEnglish