Tradycja i Wiara

Category: Męscy święci

07. Święta w lipcu

4-go Lipca. Żywot świętego Udalryka, Biskupa.

Św. Ulrich, bo tak po niemiecku brzmi jego imię, marzył o życiu duchownego biskupa, a żył w czasach, w których trzeba było dosłownie mieczem robić. Czy czekał na cud Niepokalanego Serca? Nie, kobietom kazał się modlić, a mężczyzną walczyć, a bitwa była długa, krwawa i zwycięska.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

29-go Maja. Żywot świętego Cyryla, Męczennika.

Dwunastoletni św. Cyryl został wyrzucony z domu przez ojca, nie za niecnotę, ale za pobożność. Wkrótce poniósł też męczeństwo ku zbudowaniu innych. Śmierć w młodości i w stanie łaski jest rzeczywiście dobrodziejstwem, bo człowiek męczy się krócej i ma mniej szans i czasu na grzeszenie.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

28-go Maja. Żywot świętego Germana, Biskupa.

Św. German przeżył otrucie przez własną matkę jeszcze w łonie i przez własną ciotkę, gdy już z łona wyszedł. Żył w czasach rozpasanych zbrodni rodzinnych i namiętności i nie tylko zachował cnotę, ale innych jeszcze nawracał i uzdrawiał. A my narzekamy, że nam ciężko i źle.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

26-go Maja. Żywot świętego Filipa Nereusza, Wyznawcy.

Św. Filip Neri zaczął swoją działalność, gdy Kościół był w opłakanym stanie: renesansowi papieże, Sacco di Roma, prostytucja uliczna chłopców. Doczekał jednak Soboru Trydenckiego i niestrudzenie pracował nad nawracaniem dusz łagodnością, nie groźbą, chociaż pośrednio odmówił rozgrzeszenia papieżowi w sprawie politycznej. Więc wpływ miał i to duży.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

25-go Maja. Żywot świętego Grzegorza VII, Papieża.

Spór o inwestyturę, który za Grzegorza VII sięgnął zenitu cechował prawie całe średniowiecze. Ponieważ biskupi byli też władcami terytorialnymi, toteż władcy świeccy uważali, że to oni powinni wprowadzić ich na urząd. Wybierali więc duchownych spolegliwych i często skompromitowanych. Grzegorz VII chciał położyć temu kres i wyklął Henryka IV, chociaż potem zmiękł, co przypłacił wygnaniem. Grzegorz VII był zdecydowany: składał z urzędu biskupów, wyklinał kogo trzeba i takiego by nam dzisiaj papieża trzeba. Niestety reforma gregoriańska do dziś raczej nie zawitała w Niemczech, gdzie biskupi są nadal urzędnikami państwowymi, co tłumaczy ich wysokie pobory. Każdy biskup ma również państwowy samochód służbowy z szoferem. Święty Grzegorz w grobie się przewraca, przypuszczalnie nie tylko z tego powodu.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

21-go Maja. Żywot świętego Pachomiego, Pustelnika.

„Zakonnik dwóch rzeczy unikać powinien: niewiast i Biskupów”, rzekł św. Pachomiusz i nadal ma rację. Praktykował to, co posoborowie określa, jako „egoizm zbawczy”, gdyż uważał, że zbawienie samego siebie jest tak trudne, że mnich winien koncentrować się wyłącznie na nim. On się koncentrował, a do niego przybywali uczniowie, których miał pod koniec życia 1400, więc aż taki egoistyczny nie był.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

20-go Maja. Żywot świętego Bernardyna z Sieny.

Okres działalności św. Bernardyna to okres Renesansu włoskiego, owego wraz u upadkiem obyczajów, Czarną Śmiercią, osłabieniem papiestwa i przysłowiowymi książętami renesansowymi, którzy sprawili, że we Włoszech panowała permanentna wojna między miastami-państwami.
Zatem okoliczności niesprzyjające świętości, a głos słaby. Św. Bernardyn 12 lat głosił kazania po wsiach, aż trafił do miasta i zyskał sławę kaznodziei. Więc święci też się muszą uczyć.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

18-go Maja. Żywot świętego Feliksa z Kantalicio.

Chociaż o św. Feliksie z Kantalicjo (Cantalice) w naszym czasach nie słyszał prawie nikt, to był on tak popularny, że namalował go sam Rubens. Swoją „karierę” duchową zaczynał, jak wielu świętych od wypasu bydła. Praca uchodzi za upokarzającą, ale w sumie dlaczego? Piszący te słowa jeszcze tego nie próbował, ale chętnie spróbuje. Wyliczmy jej zalety:
1. Na łonie natury wśród zwierząt.
2. Nadmiar słońca i witaminy D
3. Brak złego towarzystwa lub towarzystwa w ogóle
4. Można rozmyślać medytować się i modlić się, bo poza sprowadzeniem w wprowadzeniem bydła na pastwisko ma się „wolne”.
5. Część aktywną przejmuje pies.
6. Wiele się od życia nie oczekuje, bo się mało co zna.
7. Żadne „ciężary i niedogodności życia zakonnego” nie są straszne.

Jednakże św. Feliks wstąpienia do klasztoru jako awansu społecznego nie traktował i cierpiał chociaż nie musiał. Doświadczył tzw. „drogocennej śmierci”, to jest z objawieniem Matki Boskiej i aniołów.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

16-go Maja. Żywot świętego Jana Nepomucena, Męczennika.

A dlaczego król Wacław IV podejrzewał żonę? Bo sam był rozwiązły i niewierny i miał nadzieję, że ona nie jest lepsza od niego, a dokładnie taka sama, bo jeszcze hipokrytka. Niestety pobożny małżonek współmałżonka niepobożnego straszne drażni. Sama jego obecność jest przykra, bo przypomina własną niecnotę. Królowa Zofia to przeżyła, a jej spowiednik niestety nie. Za to został świętym.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

14-go Maja. Żywot świętego Bonifacego, Męczennika.

Chociaż Agla i Bonifacy żyli w konkubinacie, to nie popełnili oni grzechu, za który popadli by w ekskomunikę to jest: 1. apostazję, 2. cudzołóstwo, 3. morderstwo. Dla zadośćuczynienie za grzechy i zyskanie przebaczenia, skoro spowiedzi usznej i odpukania jeszcze nie było, chcieli (a) dawać jałmużnę i (b) grzebać ciała męczenników, gdyż te uczynki miłosierdzia gładziły grzechy. Bonifacy sam został męczennikiem, a Agla nawróciła się i 15 lat spędziła na pokucie. Bardzo wzruszające i ukazujące, że nawet dla żyjących w konkubinacie nigdy nie jest za późno.

Czytaj dalej »
05. Święta w maju

13-go Maja. Żywot świętego Jana, Biskupa, zwanego „Milczącym.“

We pewnej sztuce Oskara Wilde’a pada zdanie: „Ona używa tak wielu słów, by powiedzieć tak mało”. I oczywiście tak jest, że każdy słowotok ma się odwrotnie proporcjonalnie do treści. Nic dziwnego, że św. Jan Biskup milczał i swoją godność zataił, bo wiedział, że jak odkryją, to go ponownie do posługi biskupiej zagonią, która przyjemna nie jest, bo trzeba mówić, politycznie manewrować i mieć wszystkich na głowie. Ciekawe jest też wyrzucanie opata przez zbuntowanych zakonników, którzy go sami sobie wybrali i przyjmowanie go na nowo. Św. Saba i św. Jan z pewnością na pustyni byli szczęśliwi, ale musieli wrócić.

Czytaj dalej »
[the_ad id="99657"]

You cannot copy content of this page

en_USEnglish