
Poulain SJ: I. Wiadomości przedwstępne do mistyki. Wypowiedzi mistrzów życia wewnętrznego (127) § 1. Istnienie i natura modlitwy prostoty (I) 29 30
Kilka cech charakteryzujących modlitwę prostoty od świętej Joanny de Chantal, która ją praktykowała.

Kilka cech charakteryzujących modlitwę prostoty od świętej Joanny de Chantal, która ją praktykowała.

Metodyczna modlitwa myślna powstała nie bez powodu, warto z niej skorzystać, a następnie stopniowo wchodzić na wyższe stopnie. Przy wszystkim pamiętaj, że metody to wskazówki, które mają pomóc, a nie niewolić cię.

Modlitwa myślna, w sensie określonego sposobu, jak ją odprawiać, jest obecny w Kościele stosunkowo od niedawna, ponieważ dopiero od XV/XVI wieku. Czy to znaczy, że wcześniej nie było modlitwy myślnej? Była, tylko nikt nie opisał konkretnej metody, jak ją przeprowadzać, co teraz jest konieczny z racji bardziej dynamicznego życia, jaki prowadzimy na Zachodzie.

Pomocnym do modlitwy będzie przygotowanie się zawczasu do niej oraz wyznaczenie sobie czasu na modlitwę.

Jeśli masz problem z rozmyślaniem zastosuj się do trzech reguł. Po pierwsze, nie zmuszać się do konkretnych aktów podczas modlitwy, tylko zostać na modlitwie prostej. Po drugie, wykonywać te akty, które nam z łatwością przychodzą. I po trzecie, poza czasem modlitewnym korzystać z okazji, żeby dopełnić to czego brak na modlitwie.

Jak możesz poznać czy modlitwa uczuć albo prostoty, którą odmawiasz pochodzi od Boga. Po dwóch znakach. Pierwszą jest łatwość w samej modlitwie, a drugą dobry owoc, jaki ona przynosi. Im wyraźniej widać obie rzeczy, tym większa pewność, że to od Boga.

O tym czy twoja modlitwa jest dobra świadczyć może to, jak się zachowujesz poza nią, jaki jest jej wpływ na twoje życie. Cierpliwie czekaj i patrz jakie owoce przynosi twoja modlitwa.

Więcej nie zawsze oznacza lepiej. W modlitwie prostoty czynność odbywa się bardziej intuicyjnie, bez rozbudowanych kroków działania. Zatem módl się w taki sposób do którego czujesz pociąg i nie zmuszaj się jeśli, któraś metoda cię zniechęca i rozprasza.

Wiara bez uczynków martwa jest. Módl się i pokaż Bogu, że go kochasz.

Badaj siebie, jaki sposób modlitwy pociąga cię najbardziej, jaki daje najwięcej pokoju? Módl się w ten sposób do Boga i nie martw się o postęp, bo miłość dąży do osiągnięcia poziomu umiłowanej Osoby.

Jaka jest jedna ze ścieżek osiągniecia modlitwy prostoty? Jest nią częste praktykowanie modlitwy myślnej. Nasze usposobienie może nam pomóc osiągnąć to szybciej.

Raz modlitwa przychodzi lekko i jest przyjemna, innym razem musimy podjąć wysiłek i stale skupiać się odwracając od roztargnień. Bez względu na nasz stan trwajmy w modlitwie i korzystajmy z aktów strzelistych, które pomogą nam trwać cały dzień w obecności Bożej.

Modlitwa prostoty to spojrzenie lub skupienie uwagi miłosnej bez działania rozumu, niczym matka patrząca na swoje małe dziecko w rękach i myśląca o nim z miłością, bez rozumowania, czy też jak zakochany, który ciągle myśli o ukochanej.

Mamy 4 stopnie modlitwy zwykłej, z których każdy jest dla nas osiągalny i możliwy do osiągnięcia. Spójrzmy zatem, czym się charakteryzują, sprawdźmy na jakim etapie jesteśmy i róbmy co w naszej mocy, cały czas oddając się Bogu, żeby osiągnąć wyższe stopnie modlitwy i wzrastać w miłości do Niego.

Na to czy będziesz mieć doświadczenia mistyczne nie masz wpływu, więc nie zamartwiaj się tym. Na to czy z pomocą Bożą dojdziesz w modlitwie zwyczajnej, cnocie i własnym uświęceniu tak daleko, jak tylko zdołasz masz wpływ. Skup się własnym zbawieniu, nie martwiąc się na której ścieżce ono się znajduje.

Modlitwa dzieli się na zwyczajną i mistyczną. Pierwsza z nich jest jak atmosfera otaczająca kulę ziemską, to czy dotrzemy do jej granic zależy od nas. To czy przekroczymy granicę zależy już od Woli Bożej.

Jest czas na modlitwę, jest czas na pracę, jest i na odpoczynek. Kiedy tylko możesz szukaj i spędzaj czas z Bogiem w skupieniu na modlitwie. Miej jednak na uwadze, żeby pod pozorem dobra nie unikać swoich obowiązków czy pomocy innym.

W niniejszym wpisie zostaje udowodniona teza, że więcej świętych miało wyższe stany modlitwy oraz łaski nadzwyczajne niż można przeczytać w żywotach.

Czy łaski mistyczne są ci do zbawienia potrzebne? Nie, nie są. Twoim zadaniem jest iść drogą świętości do Boga i osiągnąć zbawienie wieczne.

Nie ma reguły mówiącej, że kontemplatyków, czy osoby obdarzone większymi łaskami spotkać można tylko w zakonach kontemplatywnych. Wiernych obdarzonymi nadzwyczajnymi łaskami spotkać można w każdym środowisku. I co ciekawe, tak jak dziś, tak i w dawnych czasach ciężko było trafić na spowiedników, którzy mogli by takie osoby pokierować lub pomóc im. We wszystkim jednak pamiętaj, jak Bóg przeznacza cię do jakiejś misji, to przy współpracy z Jego łaską na wszystko znajdzie się rozwiązanie.

Im dalej będziesz postępował w drodze do doskonałości, tym wyraźniej będziesz widział prawdziwy obraz samego siebie, swoją grzeszność oraz niezmierzoną miłość, jaką ma Bóg do ciebie. Co na to odpowiesz? Jak szczerze kochasz Boga to zaczniesz Mu służyć z jeszcze większą gorliwością i wdzięcznością, a za swoje grzechy będziesz pokutował. Prawdziwa pobożność jest zaprzeczeniem kwietystycznych błędów.

Jak Bóg chce kogoś pokarać to odbiera mu rozum. Czytając te sprzeczne wewnętrznie twierdzenia, można śmiało założyć, że rozumu bardzo brakowało twórcą tych wypowiedzi.

Istnieje dość wyraźna granica między prostotą, a lenistwem i głupotą. I tak Modlitwę Pańską, której nas nauczył Pan Jezus jako doskonałą i którą powinniśmy się zwracać do Boga, kwietyści uznali za zgorszenie i zredukowali ją do „Bądź wola Twoja”.

W jaki sposób proponują dojść do Boga kwietyści? W taki sam jak buddyści do wiecznej pustki, należy o niczym nie myśleć, do niczego nie dążyć i nic nie działać. A tymczasem to co nas łączy z bytami wyższymi to wola i rozum. Dlatego nie zniżajmy się do poziomu bezrozumnych zwierząt, tylko wierzmy i używajmy rozumu, żeby odnaleźć Boga i drogę którą dojdziemy do zbawienia.
You cannot copy content of this page
You must be logged in to post a comment.