
Carol Byrne, „Msza dialogowana” (10 z 153): Pius XII upoważnił postępowców do reformy liturgicznej
Kolejny opis udziału papieży w destrukcji liturgii, tym razem Piusa XII.

Kolejny opis udziału papieży w destrukcji liturgii, tym razem Piusa XII.

Już Pius XI aktywnie popierał aktywne uczestnictwo, gdyż najwyraźniej uważał Mszę za formę wykładu. Utorował tym drogę Pawłowi VI, który chciał „wyciągnąć ludzi z ich osobistej pobożności”. Sądząc po skutkach Novus Ordo można powiedzieć, że mu się udało.

Od Divini Cultus Piusa XI katolicy, wbrew wcześniejszej tradycji, zmuszani są do śpiewu podczas Mszy. Inaczej jest źle. Trzeba to naprawić.

Wyznania byłego animatora muzycznego na temat obiektywnej niemożności nauczenia wiernych gregorianki.

Pius XI wbrew życzeniom swojego poprzednika Piusa X spełnił życzenie Ruchu Liturgicznego i zezwolił na śpiew wiernych podczas świętych obrzędów. Niestety ze szkodą dla śpiewu i dla katolicyzmu.

Rzeczywiście trudno jest wytłumaczyć komuś dzisiaj, że jeśli mu czegoś nie wolno, to nie jest on gorszy. Ludzie łatwo akceptują… Pełen dostęp do

Dom Lambert Beauduin przeniósł marksistowski schemat walki klas na grunt liturgiczny, w którym to rolę „uciemiężonego ludu” przyznał wiernym, a „elitarnych wyzyskiwaczy” księżom. Zaradzić temu miała „liturgiczna rewolucja”, której skutki wraz z pustymi kościołami widzimy dziś. Straszne.

Ciąg dalszy analizy dawnych i nowych modlitw wielkopiątkowych. Nowa religia wymaga niestety nowych próśb.

Omówienie różnic w modlitwach wielkopiątkowych Vetus Ordo i Novus Ordo. Diabeł tkwi w szczególe, a szczegółów jest sporo. Przekłamania, przeinaczenia, zafałszowania. Afery i kryminały bywają też filologiczne i gramatyczne.

To Dom Beauduin wprowadził najpierw powszechność mszału dla świeckich, a następnie brewiarz dla nich. I po co? Widać, żeby duchownych odciążyć i demokratyzować liturgię zasypując fosę pomiędzy świeckimi i duchownymi. Uff,

Carol Byrne ukazuje, że „postępowi księżą” żyjący ideałami marksizmu byli już pod koniec XIX wieku w Belgii i to im zawdzięczamy późniejszą liturgiczną rewolucję.

Następuje porównanie kluczowych pasaży „Tra le Sollecitudini” po łacinie i po włosku dowodzące, że od początku nastąpiło przekłamanie.

Niestety rzec trzeba, że Pius X. swoim motu proprio „Tra le Sollecitudini” faktycznie zainicjował posoborową lawinę, bo bez tego precedensu dalszy rozwój nie byłby możliwy.

W pierwszym odcinku cyklu przedstawiony jest pierwszy i nadrzędny sprawca, to jest „czynny udział” lub osławiona partitipatio actuosa. Czytajmy i drżyjmy.

Liczący 94 cykl angielskiej katoliczki tradycyjnej Dr. Carol Byrne pod tytułem „Msza dialogowana”, który na przestrzeni kilku lat pojawiał się… Pełen dostęp do

Ponieważ prawie wszyscy czytamy tutaj po angielsku, toteż polecamy (dziękując serdecznie Hieronimowi za sugestię) nader długi, solidny i odkrywczy cykl… Pełen dostęp do
You cannot copy content of this page
You must be logged in to post a comment.