
św. Wincenty z Saragossy przeszedł niewypowiedziane męki, ale umarł w łóżku, bo tak Pan Bóg zrządził. Co ciekawe z każdym etapem męczeństwa św. Wincenty stawał się coraz odważniejszy, a prześladowcy coraz bardziej zuchwali. Akcja i reakcja.

Św. Sebastian był do czasu roztropny, ukrywał swoje chrześcijaństwo, by móc działać. Nadszedł jednak w końcu czas męczeństwa, pierwsze przeżył, drugiego nie przeżył. Kto jest roztropny musi być też zdolny do świadectwa. Inaczej jest tchórzem.

św. Feliks z Noli należy do tych męczenników, którzy przeżyli własne męczeństwo. Anioł uwolnił go po to, by pielęgnował własnego biskupa, a następnie Opatrzność nie dopuściła, by został ponownie pojmany. Zatem czasami Pan Bóg przyjmuje naszą ofiarę i więcej pod pewnym względem już nie żąda – pocieszające.

Czytając dzisiejszy Brewiarz Trydencki na święto Katedry św. Piotra w Rzymie pomyślał sobie, że polecenie Chrystusa „paś baranki moje, paś owce moje” skierowane do Zmartwychwstaniu

W styczniu 2021 trudno mówić o boskim pochodzeniu papiestwa jako o ostatecznym zabezpieczeniu prawdziwości i prawowierności Kościoła, skoro antypapież Bergoglio głosi herezje, a prawdziwy papież Benedykt milczy, więc popiera. Trzeba jednak założyć, że nie po to Chrystu swoją Krew przelał i prymat ustanowił, żeby długo na ten stan rzeczy pozwalał. Wiemy też do czego służyli papieże Renesansu. Do tego, byśmy dzisiaj rzec mogli: „Przynajmniej byli prawomyślni”.

św. Antoni Pustelnik tak skutecznie podczas swojego 105 letniego życia zwalczał demony, że samo wezwanie jego imienia pomagału opętanym. Ale do takich zasług dochodzi się po wieloletnich i ciężkich bojach.

św. Marceli papież sprzątał odchody po zwierzętach w cyrku, przez co jego autorytet ani osobisty ani papieski nie ucierpiał. I każdy papież tamtych czasów przygotowany był na śmierć i męczeństwo.

św. Paweł Pustelnik przypuszczalnie marzył także o tym, by wymienić poglądy na temat życia duchownego z kimś innym, co w odosobnieniu jaskimi było trudne. Ale dokładnie pod koniec życia zesłał mu Pan Bóg św. Antoniego, który nie dość, że z nim porozmawiał, to jeszcze go pochoda. Wniosek dla nas wszystkich: Opatrzność czuwa.

Św. Hilary z Poitiers jest jednym z pierwszych Ojców Kościoła Zachodu i nauczycielem św. Marcina z Tours. Życie spędził na walce z arianizmem, a swoje najlepsze dzieła dogmatyczne napisał na wygnaniu.

św. Weronika marzyła o przyjęciu do zakonu, gdzie prowadziła w sumie to samo życie, co w świecie: nie marnowała czasu, cały czas się modliła i rozmyślała Mękę Pańską.

Św. Arkadiusz mógł się ukrywać, a dobrowolnie zgłosił się na męczeństwo, by nie cierpiał za niego niewinny. Odcinano mu członek po członku, więc męczeństwo miał ciężkie.

Święci rozpoznają świętych, a pustelnicy pustelników, bo rzeczywiście działa w nich ten sam Duch Św.

św. Wilhelm z Bourges, zwany też Wilhelmem z Donjeon szukał ukrycia, a skończył na wyżynach arcybiskupstwa.

Gdyby nie było prześladowań, nie byłoby cudów i nowych nawróceń. Aż nadszedł Edykt Mediolański i wszystko się skończyło.

św. Seweryn przybył z Bliskiego Wschodu, by nawrócić Austrię i nawracać do pokuty podczas wędrówki ludów, gdzie jeden bicz Boży następował po drugim. Jedni posłuchali go, inni nie.

św. Lucjan z Antiochii został ścięty tuż przed edyktem Mediolańskim, a przebywał w więzieniu lat 9. On i podobni jemu wysłużyli wolność dla innych.

Epifania to nie tylko święto pokłonu pogaństwa przed Chrystusem, ale również astrologii i magii.

Św. Szymon Stylita ukazuje nam, że Pan Bóg ma zupełnie inne zapatrywania na świętość od ludzi. Gdyż święty był samotnikiem, był ekstrawagancki, widowiskowy, szkodził zdecydowanie swemu zdrowiu i nie miał żadnego przełożonego nad sobą. Gdyby nie wydalono go z klasztoru, nigdy nie doszedłby do tych realnych i metaforycznych wyżyn słupnictwa. I tak wszystko czemuś służy.

św. Angela z Foligno należy do tych nielicznych świętych, którzy dosłownie doświadczyli fizycznej napaści szatańskiej, nie mówiąc o próbach wewnętrznych. I co ciekawe: zły duch atakował, gdy była już dosyć zaawansowana, a nie gdy żyła światowo, bo wtedy nie musiał.

Opis antydemonicznej działalności św. Genowefy – świeckiej kobiety.

św. Genowefa – patronka Paryża – dziewica poświęcona, zatem świecka, miała także wielką moc nad demonami, o czym nie wszyscy wiedzą.

A jak wyglądała codzienność pustelników? Głód, brud, zimno, niewygoda, pokusy powrotu do świata oraz przekonanie, że zmarnowało się życie i nie osiągnęło się nic pod względem duchowym i światowym. Do tego ataki złego ducha, widma, halucynacje i tym podobne. A św. Makary wytrwał i doczekał się też pociech, oczywiście duchowych.
You cannot copy content of this page
You must be logged in to post a comment.