Synod jesienny lub Sobór Watykański II 2.0 (1)

25v0053aObserwując same początki pontyfikatu papieża Franciszka już wówczas wielu komentatorów oczekiwało sui generis powtórki pontyfikatu Jana XIII, Pawła VI lub Jana Pawła II bez charyzmy tego ostatniego. Oczekiwania były negatywne i jak na razie rzeczywiście się sprawdziły. Także wielu obserwatorów porównywało i porównuje Synod ds Rodziny względnie jego drugą część do batalii przygotowawczych wokół Soboru Watykańskiego II. Osoby zainteresowane tematyką ostatniego Soboru odsyłamy do książki Roberto de Mattei, Sobór Watykański II. Historia dotąd nieopowiedziana. W tym miejscu pragniemy ukazać jedynie pewien paralelizm, który występował przed samym Soborem i podczas jego trwania, a który występuje zarówno przed Synodem ds. Rodziny jak i podczas trwania jego pierwszej części.

Paralela I. Wybór sprzyjającego papieża

Sobór Watykański II

Synod ds. Rodziny

Wybór Jana XXIII, promowanego przez kręgi liberalne Wybór Franciszka, promowanego przez kręgi liberalne
Wybór Pawła VI, promowanego przez kręgi liberalne

Czytając literaturę na temat kolei Soboru Watykańskiego II znaleźć można często tezę, że następcą wyznaczonym przez Piusa XII był kardynał Siri. Ten rzekomo w roku 1958, jak i w roku 1963, wyboru nie przyjął, umożliwiając tym samym wybór Jana XXIII, uważanego głównie ze względu na wiek za papieża przejściowego, a następnie Pawła VI. Wybór Jana XXIII, co potwierdza źródłowo De Mattei był jednak przez teologów „progresywnych” nie tylko od dłuższego czasu spodziewany, ale i wyczekiwany. Sporo wiarygodnych osób spowiedziało się właśnie tej kandydatury, a nie wyboru kardynała Siri lub innego konserwatysty. [1]  Można zastanowić się, skąd wiedzieli, jak przebiegnie konklawe?  Także wybór Pawła VI był wyczekiwany przez kręgi „postępowe”, gdyż ten właśnie wybór gwarantował nie tylko kontynuację Soboru, ale i jego reformy względnie „reformy”.[2] Zważając na rolę papieża w Kościele Katolickim, który jest rzeczywiście suwerenem absolutnym ograniczonym jedynie prawem Bożym, wybór papieża sympatyzującego z pewnymi opcjami bardzo przedstawicielom tych opcji sprawę ich przeprowadzenie ułatwia.

Jak wiadomo kardynał Bergoglio był już w roku 2005 papabile i podobno wówczas wyboru nie przyjął.[3] Zatem już wówczas promowała go frakcja czekająca na swoją kolej aż się niestety doczekała. Piszący te słowa czytał na Rorate Caeli wypowiedź jakiegoś dostojnika kościelnego sprzed wyboru Bergoglio, a niestety w tej chwili tego źródła nie może znaleźć, która brzmiała mniej więcej tak:

„It takes Bergoglio five years to makes things right” –

„Bergolio będzie potrzebował pięciu lat na załatwienie spraw”.

Jakich spraw? Pytało wówczas Rorate Caeli. Obawiamy się, że tych niewłaściwych. Redakcji nie wydaje się, by sam papież Franciszek był spiritus movens swojego pontyfikatu. Wydaje się, ale realizuje zamiary kogoś, kto za nim stoi i mamy tutaj na myśli ludzi, którzy bardzo dokładnie wiedzą kiedy, gdzie i w jaki sposób dalszej destrukcji Kościoła dokonać. Oczywiście im mniej poczytalnego papieża sobie wybiorą, tym lepiej dla nich. Bo naprawdę trudno o kogoś, kto by bardziej autorytet papiestwa ośmieszał niż czyni to w chwili obecnej papież Franciszek. Sądząc po wypowiedziach przynajmniej dwóch kardynałów sprzed wyborów Bergoglio ten wybór był już długo czyli przed rokiem 2005 planowany.[4]

Sam papież Franciszek 29. Czerwa 2014 powiedział włoskiej gazecie Il messagiero:

„Czynię to, czego przed konklawe życzyli sobie kardynałowie. […] Moje decyzje są wynikiem spotkań przed konklawe”.[5]

Oczywiście tego rodzaju wypowiedź dobrze o inteligencji papieża Franciszka nie świadczy i dowodzi tego, że ktoś go musi instruować. Jednak tego rodzaju uzgodnienia przed konklawe stawiają pod znakiem zapytania sam jego wybór, gdyż zarówno Konstytucja Apostolska Universi Dominici Gregis Jana Pawła II z roku 1996, jak i dużo wcześniejsza Piusa X Vacante Sede Apostolica z roku 1904 zabrania tego rodzaju ustaleń i orzeka ich nieważność. Pius X nakłada na kardynałów, którzy by się tego dopuścili ekskomunikę latae sententiae czyli ktoś jest, podobnie jak w przypadku aborcji, ekskomunikowany na mocy samego czynu, jednak ekskomunika ta nie jest podawana do wiadomości publicznej.[6] Wyżej wymienione postanowienie Vacante Sede Apostolica obowiązuje do dziś, gdyż słowa te powtarza Universi Dominici Gregis, Nr. 81:

  1. „Kardynałowie elektorzy winni powstrzymać się ponadto od wszelkich form pertraktacji, uzgodnień, obietnic lub innych zobowiązań jakiegokolwiek rodzaju, które mogłyby zmusić ich do dania lub odmówienia głosu na jednego lub tylko niektórych. Jeśli to zostałoby rzeczywiście uczynione, nawet pod przysięgą, postanawiam, że takie zobowiązanie jest niebyłe i nieważne oraz że nikt nie jest zobowiązany do zachowania go; i od tej chwili grożę karą ekskomuniki latae sententiae tym, którzy przekraczają ten zakaz. Nie zabraniam jednak, by podczas Sede vacante mogła mieć miejsce wymiana poglądów na temat wyboru.” [7]

Dlatego przyjąć trzeba, że ktoś, kto rzeczywiście takie ustalenia przed konklawe zawarł, to jest zarówno dany kardynał wybierający papieża jak i sam papież elekt w momencie wyboru byli ekskomunikowani latae sententiae, a ponieważ ktoś ekskomunikowany nie jest członkiem Kościoła, toteż papieżem wybrany być nie może. Podobnie jak formalny heretyk, który dopuścił się formalnej herezji przed wyborem. Tak postanowił po wszystkie czasy Paweł IV bullą Cum ex apostolatus officio (1559) stwierdzając, iż kardynał, arcybiskup, patriarcha lub inny dostojnik kościelny, który by odpadł od wiary i popadł w herezję lub schizmę (a fide Catholica deviasse, aut in aliquam haeresim incidisse, seu schisma incurrisse), automatycznie traci swoje czynne i bierne prawo wyborcze na jakimkolwiek konklawe, a jego ewentualny wybór na papieża jest nieważny.[8] Zatem wybór papieża Franciszka może być od początku nieważny [9] i to na skutek:

  1. Ewentualnej herezji formalnej z czasów argentyńskich, na podstawie Cum ex apostolatus officio;
  2. Na skutek „pertraktacji, uzgodnień, obietnic lub innych zobowiązań” przed konklawe i zaciągnięcia ekskomuniki sensu lato, na podstawie Universi Dominici Gregis, 81.

Zatem pontyfikat od początku może być nieważny, ale nie musi i chętnie przedyskutujemy ten problem z jakimś znawcą prawa kanonicznego. Ale nie kanoniczność lub niekanoniczność wyboru kardynała Bergoglio na papieża Franciszka jest tematem tego wpisu, ale wspomniany paralelelizm. Podobnie jak przed Soborem Watykańskim II część kardynałów miała swojego kandydata, tak też było przez Synodem ds. Rodziny w przypadku papieża Franciszka.

[1] Roberto de Mattei, , Sobór Watykański II. Historia dotąd nieopowiedziana, Rozdział. II. 2.b). Niestety pisząca ten artykuł część redakcji nie dysponuje polskim wydaniem tej książki, więc strony nie będą na razie podawane.

[2] Tamże, Rozdz. IV, 2.b).

[3] http://www.katholisches.info/2013/08/16/konklave-2005-aktion-bergoglio-zur-verhinderung-joseph-ratzingers/ http://www.katholisches.info/2011/07/28/das-verbotene-tagebuch-des-konklave-2005/

[4] http://www.katholisches.info/2013/10/28/prophezeiungen-zweier-kardinaele-der-tod-benedikts-xvi-und-die-wahl-von-franziskus/

[5] http://www.katholisches.info/2014/07/03/tue-was-kardinaele-gewuenscht-haben-gab-es-absprachen-fuer-die-wahl-bergoglios-zum-papst/

[6]Cardinales praeterea abstineant ab omnibus pactionibus, conventionibus, promissionibus aliisque quibuscumque obligationibus, quibus adstringi possint ad suffragium alicui vel aliquibus dandum vel non dandum; quae omnia et singula, si de facto intervenerint, etiam iureiurando adiecto, nulla et irrita, neque ad eorum observantiam quemquam teneri decernimus, et contra facientes ex nunc latae sententiae excommunicationis poena innodamus“ (Vacante Sede Apostolica, 95). Za: http://www.katholisches.info/2014/07/03/tue-was-kardinaele-gewuenscht-haben-gab-es-absprachen-fuer-die-wahl-bergoglios-zum-papst/

[7] http://www.katholisches.info/2014/12/03/ivereigh-universi-dominici-gregis-81-ein-radikales-problem-fuer-den-papst/

[8] https://wobronietradycjiiwiary.com/2014/07/10/nieomylnosc-papieska-a-obecny-pontyfikat-3-z-3/#_ftnref7

[9] Por. http://www.katholisches.info/2014/12/03/ivereigh-universi-dominici-gregis-81-ein-radikales-problem-fuer-den-papst/

Nasze subskrypcje

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj
error: Content is protected !!
×
×

Koszyk

%d bloggers like this: