Podział sprawności według św. Tomasza z Akwinu

sprawności wg św. TomaszaPowyższy szkic ukazuje naukę o cnotach (virtutes) według św. Tomasz z Akwinu. Ponieważ cnota to zdaniem Arystotelesa: “stała zdolność i sprawność czynienia dobrze” toteż przekład virtus jako sprawność wydaje się uzasadniony, choć nie najbardziej szczęśliwy. Problemy z właściwym przekładem greckiego areté i łacińskiego virtus jest znany przynajmniej od początków XX wieku, kiedy to określenie “cnota” zaczęło występować wyłącznie w kontekście niewinności seksualnej. Tymczasem pierwsze znaczenie łacińskiego virtus to “moc”, “siła” i “męskość” właśnie. W innych językach virtus tłumaczona jest jako “siła charakteru” lub wybitność (excellence) w kwestiach etycznych. Bycie cnotliwym zakłada rzeczywiści dużą siłę charakteru, odporność psychiczną na obelgi, nurty kulturowe i co za tym idzie na pokusy. Dlatego rzeczywiście rzec można, że ludzie o silnym charakterze są cnotliwi, natomiast ludzi słabi moralnie są pod każdym względem słabi. Śp. Jacek Kuroń powiedział kiedyś, że źli są tylko ludzie słabi, a on jest bardzo silny. Dlatego też cnota nie jest jedynie “brakiem okazji”, jak ośmiesza ją stary dowcip rodem z akademików, ale właśnie siłą i wpływaniem na otoczenie. Niechaj przynajmniej powyższy szkic służy nam za wzorzec, co jest możliwe, dla tych, którzy chcą, gdyż nawet cnoty nadprzyrodzone zakładają współpracę chętnej natury.

Reklamy