Kto był najgorszym z papieży lub o prymacie papieskim (4 z 7)

Prymat papieski

Zanim przejdziemy do prymatu papieskiego warto zastanowić się nad teologicznym znaczeniem biskupów, skoro każdy papież jest najpierw biskupem. Prawdą wiary jest stwierdzenie:

Władze hierarchiczne przekazane Apostołom przeszły na biskupów. De fide

Stwierdza to także Sobór Trydencki (DH 1767 sq.), natomiast Sobór Watykański I podkreśla teologiczną zasadę misji (missio) lub posłania. Jak Ojciec posłał Syna, tak Syn posyła Apostołów, a ci biskupów jako swoich następców (DH 3050, 3061). [1]  Za tym posłaniem idzie zawsze duchowa władza i odpowiednie łaski stanu. Ponieważ Chrystus założył Swój Kościół, który ma trwać do końca świata i temuż Kościołowi swoją obecność „aż do skończenia świata” (Mt 28,20) przyobiecał, toteż stałe i realne, zatem nie tylko duchowe, istnienie hierarchicznego Kościoła zakłada realne istnienie jego hierarchii. Rzec więc można, iż istnienie i trwanie hierarchii kościelnej aż do końca świata jest wymogiem niezniszczalności (indefectabilitas) Kościoła.[2]

O niezniszczalności (indefectabilitas) Kościoła

Czym jest owa niezniszczalność?

Niezniszczalność (indefectabilitas) to pierwszy z siedmiu przymiotów Kościoła, którymi są:

  1. Niezniszczalność (indefectabilitas)
  2. Nieomylność (infabillitas)
  3. Widzialność (visibilitas)
  4. Jedność (unitas)
  5. Świętość (sanctitas)
  6. Powszechność lub katolickość (catholicitas)
  7. Apostolskość (apostolicitas)[3]

Indefectabilitas Kościoła oznacza Jego niezmienną trwałość aż do końca świata. Obejmuje ona zasadniczą niezmienność nauczania, ustroju oraz kultu Kościoła, co nie przeczy możliwości zaniku kościołów partykularnych w jakimś czasie lub rejonie geograficznym.[4] Chociaż termin indefectabilitas tłumaczy się na polski jako „niezniszczalność”, to nie jest to tłumaczenie ani trafne, ani dokładne, gdyż i w tym wypadku łacina jest bardziej precyzyjna od polskiego. Termin indefectibilitas pochodzi od in – „nie” oraz defectus– „ubytek, zanik, brak, niedostatek”.[5] Indefectibilitas to zatem „niebrakowalność”, „bezbrakowalność”, „bezzanik” Kościoła. Nauka o indefectibilitas nie jest co prawda dogmatem, ale nauką teologicznie pewną (sententia certa) potwierdzoną implicite przez różne Sobory (DH 3013 n; DH 3056; DH 3303 n.).[6] Podstawą teologiczną indefectibilitas jest ostatecznie doskonałość Boga. Ponieważ Bóg jest doskonały i jako taki ustanowił Kościół, toteż Kościół jako obecność Boga na ziemi także musi być doskonały. Przeto Kościół cechować musi “brak braku” – indefectibilitas – z czym wiąże się także widzialność hierarchii Kościoła, to jest biskupów i papieża.

I to właśnie na zakwestionowaniu widzialności papieża polega główny błąd argumentu sedewakantystycznego. Jeśli od 1958 nie byłoby żadnego prawdziwego papieża, a Tron Piotrowy byłby pusty, to Kościół nie byłby widzialny, gdyż nie posiadałby jakiejkolwiek widzialnej hierarchii (kardynałów, biskupów, księży), która się od Następcy św. Piotra wywodzi. Jeśli sedewakantyści mieliby rację, to od 60 lat nie byłoby ani biskupów, ani księży, gdyż z braku papieża nie miałby kto biskupów święcić, a ci z kolei nie mogliby wyświęcać kapłanów. Wierni pozostaliby bez wszystkich sakramentów pomijając chrzest, zatem zupełny zanik Kościoła. Teza sedewakantystyczna godzi przeto w prawdę wiary o widzialności i niezniszczalności (indefectabilitas) Kościoła, gdyż zarówno jedna jak i druga wiąże się z Jego widzialną hierarchią. Także popularne ostatnio twierdzenie w tzw. konserwatywnych katolickich mediach:

My tutaj nie wiemy, kto jest papieżem

jak napisała piszącemu te słowa pewna redaktor LifesiteNews, godzi tak samo w indefectibilitas Kościoła. Jeśli Kościół jest widzialny, to musi on mieć widzialnego papieża.

 

[1] Ott, Grundriss der katholischen Dogmatik, Bonn 2010, 394-395.

[2] Ott, 394; 418-419.

[3] Ott, 418-436.

[4] Ott, 418.

[5] Plezia, M., Słownik łacińsko-polski, T. II, Warszawa 1998, 47.

[6] Ott, 418-419.

[7] Ott, 396-399.

[8] Ott, 399-409.

Reklamy