Krytyka ruchu oazowego – kilka słów wstępu

monktonsureZaczynając obiecany przegląd ruchów posoborowych pragniemy zaprezentować cykl artykułów na temat Ruchu Światło-Życie (RŚŻ), który nazywany też jest ruchem oazowym. Ruch ten, ze względu na swoją masową skalę, której szczyt przypadał na lata 1960-te i 1970-te, był głównym motorem przemian posoborowych w odniesieniu do młodzieży w Polsce. Ponieważ prawie każdy Polak się z oazami zetknął lub zetknął się na płaszyźnie kościelnej poprzez kleryków, księży, zakonników, zakonnice, katechetów czy innych, z kimś, kto miał styczność z oazami, dlatego właśnie wpływ RŚŻ na Kościół w Polsce jest tak znaczny. Czy był i jest to wpływ dobry? Niestety nie, gdyż naszym i nie tylko naszym zdaniem ruch ten w swoich najgłębszych założeniach opiera się na doktrynie protestanckiej i dlatego doprowadził on do mniejszej lub większej protestantyzacji wszystkich, którzy się z nim zetknęli.

Uważamy, że katolicy działający w RŚŻ stopniowo tracili i tracą swoją katolicką tożsamość, czego jednak nie są, z braku możliwości porównawczych, świadomi. To prawda, że mnóstwo przyszłych księży, biskupów, sióstr zakonnych i świeckich nawróciło się czy doznało swojego „przebudzenia religijnego” na oazach, jednak założenia tego „przebudzenia” były mało katolickie, jak i niestety cały etap formacji również. Co prawda to jądro protestancko-ewangelikalnego biblicyzmu zostało otoczone pobożnością maryjną i posoborową eklezjologią, ale niestety sam fundament oaz, co dokładnie wykażemy, katolicki nie jest. Dlatego to sprotestantyzowanie oazowiczów wpłynęło bardzo na ich dalsze duchowe losy. Niestety częstym rozwojem byłych uczestników RŚŻ jest „kariera” o przebiegu:

  1. Oazy,
  2. Ruch charyzmatyczny,
  3. Neokatechumenat (2. i 3. wymienne),
  4. Obojętność religijna lub antyklerykalizm, gdyż katolicyzm kojarzy im się z czymś infantylnym, przeżyciowym i sekciarskim lub też
  5. opuszczenie Kościoła, to ostatnie może także zaprowadzić do Bractwa św. Piusa X.

Jak ukazuje to w swych artykułach bp. Siemieniewski pośród członków nowopowstałych wolnych kościołów protestanckich w Polsce jest ponadprzeciętnie wielu były oazowiczów, co nas specjalnie nie dziwi.

Ponieważ na temat RŚŻ napisano już sporo, dlatego też posłużymy się najpierw już opublikowanymi artykułami innych autorów, zanim po ich przedstawieniu ukażemy własną, nieco poglębioną teologicznie, syntezę krytyki Ruchu Światło-Życie.

Najpierw zaprezentowany zostanie:

  • artykuł bp. Andrzeja Siemieniewskiego „Cztery prawa życia duchowego” – potrzeba teologicznego pogłębienia w czterech odcinkach;
  • następnie artykuł Moniki Chomątowskiej Problemy ruchu oazowego. Część 1 w dwóch odcinkach, opublikowany pierwotnie na łamach pisma Bractwa św. Piusa X „Zawsze wierni”;
  • a następnie artykuł Jacka Schmidta Jeszcze raz o ruchu oazowym, w dwóch odcinkach, który został opublikowany także w „Zawsze wierni.”

Wszyscy trzej autorzy charakteryzują się dużą rzetelnością w prezentacji problemu oraz dużym obiektywizmem. Zainteresowani tematyką RŚŻ odnajdą przypisy z literatury oazowej i pokrewnej. Wszyscy trzej autorzy mają za sobą przeszłość oazową, a bp. Siemieniewski był dosyć bliskim współpracownikiem ks. Blachnickiego. Wszyscy wyżej wymienieni autorzy starają się ocenić ruch oazowy z punktu widzenia obiektywnej Tradycji Kościoła. Krytyka bp. Sieminiewskiego jest dosyć łagodna, a piszących w „Zawsze wierni” dużo surowsza, lecz żadna z nich nie przekracza, naszym zdaniem, dopuszczalnych granic. Nasza własna krytyka znajdować się będzie, mówią językiem polityki, „na prawo” od bp. Siemieniewskiego, a „na lewo” od sympatyków FSSPX.

Ponieważ chyba każdemu ruch oazowy kojarzy się z młodzieżą maltretującą z lepszym lub gorszym skutkiem gitary, dlatego cykl ten ilustrować będą obrazy ukazujące grających na lutni lub teorbanie. Obrazy te sugerują, że oazy mają się tak samo do Tradycji Kościoła jak oazowy repertuar gitarowy do utworów na lutnię lub teorban. A resztę każdy dopowie sobie sam.

Pragnąc spróbować czegoś nowego będziemy publikować części artykułów bezpośrednio po sobie nie wystawiając cierpliwości czytelników na próbę.

[wpedon id=”24285″ align=”left”]

Nasze subskrypcje

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

7 dniowy bezpłatny okres próbny
Subskrybuj

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przełączenie przez administratora
Subskrybuj
error: Content is protected !!
×
×

Koszyk

%d bloggers like this: