Kard. Bona. „O rozpoznawaniu duchów” (69). Znajomość rzeczy ukrytych.

Bóg potrafi co prawda działać bezpośrednio w duszy i tajniki serca przenikać, ale zły duch, to jest anioł upadły, potrafi wnioskować o myślach i tajnikach z tak subtelnych poszlak, że dla człowieka to w sumie na jedno wychodzi, czy zły duch myśli rzeczywiście zna, czy też może je wydedukować. Kardynał Bona podaje tutaj poglądy większości teologów, ale doświadczenia różnych ludzi, w tym także i egzorcystów, świadczą o tym, że zły duch miewa niekiedy dostęp do naszych myśli. Inaczej nie można wytłumaczyć:

  • wiedzy o sprawach ukrytych i odległych, która cechuje opętanych,
  • zjawiska telepatii, która cechuje opętanych.
  • modlitwy lub egzorcyzmu w myślach, na które reaguje zły duch.

Zatem Bóg wszystko przenika, a diabeł potrafi wyprowadzać wnioski z tego, co dla nas, nie dla niego, jest zakryte. Ludzie posiadający “dary” paranormalne relacjonują szerszy zakres własnego poznania. I tak różdżkarze “widzą” żyły wodne, których nie ma, a uzdrowiciele “widzą” choroby. To nie oni wszak widzą, ale zły duch, który im swojego własnego poznania użycza. Stąd też znajomość rzeczy ukrytych nie świadczy jeszcze o czyjejś świętości, a w dzisiejszych czasach raczej o opętaniu.

 

 

Kard. Jan Bona

Rozdział X.

O poruszeniu anielskim. Jak aniołowie przemawiają i oświecają? Czy mogą przenikać duszę ludzką?

 

 

 

Reklamy