Jezuityzm ojca Remigiusza Recława SJ (3 z 4)

 

1:13 „krytykują papieża i pokazują, że nie jest on prawidłowo wybrany..”

Jest to czyste kłamstwo, gdyż w liście protestacyjnym nie ma ani słowa na temat wyboru Franciszka, a jedynym biskupem, który kanoniczność jego wyboru kwestionuje jest pewien ponad 90-letni amerykański biskup emeryt Rene Henry Gracida z Teksasu, który do sygnatariuszy listu protestacyjnego przeciwko Pachamamie nie należy.

1:30 „inna sprawa to jest zakomunikowanie całemu światu: papież jest heretykiem”

Kłamstwo. Nigdzie w liście protestacyjnym takie sformułowanie nie występuje.

1:35 „i taką informację mają kupować katolicy i wielu kupuje..”

Może i kupuje, ale w innym kontekście, nie w kontekście listu. Sofizmat.

1:52 „słuchamy jednego biskupa.. nie patrzymy, czy jest to biskup ukarany albo wydalony ..”

Żaden z dwóch biskupów sygnatariuszy nie jest ani „ukarany” ani „wydalony”. To insynuacja sugerująca kłamliwie coś, co miejsca nie ma. Vigano się ukrywa, ale nie zostały przestawione mu żadne zarzuty.

1:57 „albo ksiądz, który jest w ekskomunice…, tylko dlatego, że ma poglądy, które nie są poglądami katolickimi”

Piszącemu te słowa nie jest znany fakt, by którykolwiek z księży sygnatariuszy listu był w ekskomunice, ani przypuszczalnie żadnemu z czytelników tegoż listu. W drugiej części powyższego zdania, nie wiadomo o kogo chodzi. O księdza? Jeśli ma niekatolickie poglądy, to ekskomunika byłaby wskazana, chociaż, żeby sobie na nią zasłużyć, trzeba się większych przestępstw dopuścić. Czy chodzi o Bergoglio, który poglądów katolickich nie ma? Możliwe.

2:20 „Indianie są zasadniczo w religii monoteistycznej..”

Nie jest to prawdą, jeśli chodzi o Indian amazońskich, których wierzenia są też różne, ale jeśli już trzeba się wypowiadać za wszystkich, to wierzenia ich są politeistyczne, zatem nie monoteistyczne. Tylko trzy religie uchodzą powszechnie za monoteistyczne: chrześcijaństwo, judaizm i islam. Gdyż tylko te religie przyjmują jednego, jedynego Boga, bez żadnych bóstw pomocniczych i pośrednich.

2:32 „jest jeden Bóg, który jest Stwórcą wszystkiego i ma do pomocy różne tam boginie..”

I dlatego jest to politeizm jak u Greków lub tzw. henoteizm, politeizm z naczelnym bogiem. Także Zeus był bogiem naczelnym i miał do pomocy „różne tam boginie”, proszę ojca Remiego, jak Hera, Atena czy Afrodyta i nikt religii greckiej za monoteizm nie uważał.

2:43 „różne duchy, w których jest Matka Ziemia..”

Zatem Matka Ziemia jest „duchem” lub mówiąc inaczej demonem? Ale dlaczego monoteistyczny Bóg Stwórca religii Indian ma mieć do pomocy demony?

2:44 „do której mają jakiś tam szacunek …”

I dlatego ofiarują jej różne rzeczy, np. krew menstruacyjną (pardon!) i padają przed nią na twarz.

2:52 „nasz papież jest z Ameryki Południowej i zna te wierzenia i zna ten kult..”

„Nasz” to jest raczej jezuicki niż katolicki. I właśnie, ponieważ te pogańskie wierzenia zna, dlatego zna ich szkodliwość i demoniczną siłę przebicia, stąd też je w Rzymie wprowadza.

2:58 „o ile to w ogóle można nazwać kultem ..”

W Watykanie wyglądało to jak najbardziej na kult.

3:28 „w Ameryce Południowej przyjmuje się …, że wszystkie takie [pogańskie] zachowania należy inkulturować …”

Co w tłumaczeniu oznacza „tego rodzaju pogańskie praktyki należy do katolicyzmu wprowadzać, by tworzyć synkretyzm religijny”. I dokładnie ten synkretyzm był przez Kościół aż do Vat. II zwalczany, a poprzez sławną „inkulturację” wprowadzoną przez Vat. II do Kościoła wprowadzony. Skutki tej „inkulturacji” widać bardzo dobrze zwłaszcza w Ameryce Południowej. Porzucenie Kościoła na rzecz synkretystycznych kultów lub sekt protestanckich.

3:38 „ … wprowadzając je do liturgii…”

No niestety i dokonując tym samym profanacji i świętokradztwa kościoła i Kościoła.

3:42 „ to jest Maryja ..”

Zatem Pachamama to Maryja, co zostało przez sam Watykan zakwestionowane. No pięknie.

4:06 „bo nie można tego [pogańskiego kultu] odrzucić, trzeba w to wejść ..”

Jest to sprzeczne z całą praktyką misyjną do Vat. II, gdzie rąbano, palono, zakazywano, a nie „wchodzono w to”.

4:14 „ale nie narzucając, wchodząc w myślenie danych ludzi..”

Także sprzeczne z praktyką Kościoła. Po co wchodzić w błędne myślenie? Trzeba błąd ukazać, napiętnować, by wyjawić prawdę.

Reklamy