Homilia św. Grzegorza Wielkiego zagubionej owcy

Data

Posłuchaj
Oceń post

Papst-Gregor-der-Große (1)

Dzięki uprzejmości naszej czytelniczki SMarta publikujemy niniejszym fragment homilii św. Grzegorza Wielkiego na temat zagubionej owcy oraz katolickiego pojęcia miłosierdzia. Pozyskanie zagubionej owcy to Wcielenie i oferta Zbawienia polegająca na przyjęciu owoców Odkupienia. Człowiek musi sam chcieć, co dodajemy my, nie święty Grzegorz. Koncepcja darmowego miłosierdzia, które ugania się za grzesznikiem, który nawrócić się nie chce, nie jest katolicka. Jest oferta aż do chwili śmierci, ale musi by po drugiej stronie wola jej przyjęcia: wiara, chrzest lub sakrament pokuty oraz idące za nimi czyny. Zamierzaliśmy co prawda załączyć tutaj jakiś gustowny obrazek Dobrego Pastrza, ale okazuje się, że takich prawie nie ma. Są jakieś dziwaczne, o owczej twarzy pasterza, o twarzy pasterza zlewającej się z twarzą owcy, przesłodzone i cukierkowate, infantylnegnostyckostraszne, dziwnie homoerotyczne lub już przez nas wykorzystane. Można sobie wprowadzić Jezus Dobry Pasterz do przeglądarki i pooglądać. Oczywiście, że Chrystus jest Dobrym Pasterzem, ale dziwnym trafem mało komu udało się to gustownie na obrazie przedstawić. Kicz i sentymentalizm pochodzi od złego ducha, jeśli coś jest brzydkie, to nie jest to Boże. 

Homilia XXXIV wygłoszona do ludu w bazylice błogosławionych Jana i Pawła w trzecią niedzielę po Zielonych Świętach.

„3. TYM, KTÓRZY GARDZĄ GRZESZNIKAMI, CHRYSTUS STAWIA PRZYKŁAD MIŁOSIERDZIA. – Ale ponieważ byli chorzy tak, że nie wiedzieli, iż są chorzy, przeto Niebiański Lekarz, by uświadomili sobie, że chorują, leczy ich łagodzącymi okładami – podaje przedstawienie dobroci – by zlikwidować nabrzmienie (tumor)[1] rany, jaką mają w sercu. Stwierdza bowiem:

„Który z was człowiek, co ma sto owiec, a jeśliby stracił jedną z nich, czyż nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na puszczy, a nie idzie za oną, co zginęła, aż ją znajdzie?“

Oto Prawda cudownym zrządzeniem przedstawiła podobieństwo litości, które człowiek zrozumie patrząc na samego siebie, a które jednak w sposób szczególny dotyczy Twórcy ludzi. Bo jako że liczba Sto jest liczbą doskonałą (perfecta)[2]
to właśnie On posiadał sto owiec – kiedy stworzył istotę (substantiam) aniołów i ludzi. Ale jedna z owiec przepadła wówczas, kiedy człowiek przez zgrzeszenie porzucił pastwiska życia. Zostawił zatem dziewięćdziesiąt dziewięć owiec na puszczy – bo owe najwyższe chóry aniołów pozostawił w niebie. Czemu zaś niebo nazwane zostaje puszczą, jeśli nie dlatego, że puszczą (desertum)[3] nazywa się miejsce porzucone? Człowiek zaś porzucił niebo wtedy, gdy zgrzeszył. Dziewięćdziesiąt zaś dziewięć owiec pozostawało na puszczy wtedy, kiedy to Pan poszukiwał jednej na ziemi; bo liczba stworzenia rozumnego – aniołów zatem i ludzi – stworzonego, by oglądało Boga, zmniejszyła się[4] wraz z utratą człowieka i by doskonała liczba owiec została przywrócona do stanu nienaruszonego[5] w niebie, stracony człowiek poszukiwany był na ziemi. Bo to, co ten Ewangelista nazywa puszczą, inny nazywa górami (Mt 18,12), by znaczyło to: „na wysokościach“ – jako, że owce, które nie poginęły stały niewątpliwie w miejscach wyniosłych.[6] A gdy znajdzie owcę, kładzie na ramiona swe radując się. Owcę położył Pan na swoje ramiona, bo przyjmując naturę ludzką, Sam poniósł nasze grzechy. A przyszedłszy do domu zwołuje przyjaciół i sąsiadów, mówiąc im: „Radujcie się ze mną, żem znalazł owcę moją, która była zaginęła”. Po znalezieniu owcy wraca do domu, bo Pasterz Nasz po odzyskaniu człowieka[7] powrócił do niebiańskiego królestwa. Tam spotkał przyjaciół i sąsiadów, te zatem chóry aniołów, którzy są Jego przyjaciółmi, bo w swojej niewzruszoności wciąż strzegą Jego woli. Sąsiadami Jego są także – bo jasnością Widzenia Go rozkoszują się wskutek swej stałej przy Nim obecności[8]. I trzeba zauważyć, że nie mówi by gratulować[9] odnalezionej owcy, ale Jemu – bo najwyraźniej nasze życie jest Jego radością i to my, kiedy na powrót zostaniemy przywiedzeni do nieba, dopełnimy święta Jego wesela.“

*Pisownia oryginalna.

Źródło: http://www.tedeum.pl/tytul/1510,Homilie-na-Ewangelie

[1] Tumor – nabrzmiałość, ale także zawziętość oraz nadętość.

[2]  Tj. pełną

[3] Wujkowa puszcza – miejsce opuszczone – łac. desertum, to rzecz jasna staropolskie miano pustyni – miejsca pustego].

[4] Imminutus est, straciła na znaczeniu.

[5] Integraretur – por. integer (in-tactus), a także zastosowania tego przymiotnika przez Grzegorza (mens integra w 30/1/262 oraz sensus integrum w 33/3/296].

[6] In sublimis – por. regnum sublimatum w 32/7/292.

[7] Reparato homine – po ponownym nabyciu (tj. odkupieniu), ale również po naprawieniu (tj. po przygotowaniu na nowo.

[8] Sua assidiutateassiduitas to ciągła obecność.

[9] Wujkowe „Radujcie się ze mną“ to w Wulgacie: „Congratulamini mihi“, a więc: gratulujcie mi wszyscy.

 

Pełen dostęp do treści i komentarzy dla subskrybentów. Zaloguj się lub przejdź do Rejestracji.

 

Nasze subskrypcje

Miesięczna

Indywidualna

29,90 zł

7 dniowy zniżkowy okres próbny
Subskrybuj

Roczna

Indywidualna

299 zł

7 dniowy zniżkowy okres próbny
Subkskrybuj

Rodzinna miesięczna

Do 6 osób

49,90 zł

7 dniowy zniżkowy okres próbny
Subskrybuj

Rodzinna roczna

Do 6 osób

499 zł

7 dniowy zniżkowy okres próbny
Subskrybuj

Przelewem za 3 Miesiące

Indywidualna

90,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 6 Miesiący

Indywidualna

180,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Przelewem za 12 Miesięcy

Indywidualna

330,00 zł

Ustaje automatycznie, przyłączenie przez administratora
Subskrybuj

Więcej
wpisów

You cannot copy content of this page
×
×

Koszyk

Tradycja i Wiara